» Recenzje » Wrong Chemistry

Wrong Chemistry


wersja do druku

Wszystko poszło nie tak...

Autor: Redakcja: Tomasz 'earl' Koziełło
Ilustracje: Grażyna 'Fionaxxx' Zarzycka

Wrong Chemistry
W grach planszowych/karcianych możemy wcielić się w różnych bohaterów. Jest sporo tytułów, w których mamy możliwość "odegrania" wojownika, maga, badacza tajemnic czy kupca. Jednak pewne grupy postaci rzadko pojawiają się w grach. Takim przykładem mogą być naukowcy. Dlatego warto poznać Wrong Chemistry, w której uczestnicy zabawy wcielają się w chemików. Gracze nie będą zajmować się chemią na poważnie – ich postacie bowiem nie mają zielonego pojęcia o chemii, ale mimo to tworzą nowe cząsteczki. Dlatego (według instrukcji) "wszystko poszło nie tak".
Kolorowy świat chemii
W pudełku Wrong Chemistry znajdziemy 6 hexów żółtych z grubej tektury i jeden niebieski. Z tych elementów, jak również z drewnianych krążków (białych i czarnych) gracze będą tworzyć różne molekuły. Najważniejszymi elementami są jednak karty, wykonane z dość cienkiej tektury. Na każdej karcie widnieje rysunek cząsteczki i liczba punktów, jaką otrzymamy za stworzenie tej molekuły. Poza tym zobaczymy na niej cząsteczkę oraz zabawne ilustracje przedstawiające dwóch naukowców. Rysunki w dowcipny sposób nawiązują do nazw pierwiastków, np. na karcie "nikel" przedstawiono Nicka Fury (postać z komiksów i serialu), natomiast miedź – "copper" została zilustrowana radiowozem, bo po angielsku "cop" oznacza "glinę". Kart jest 54 i każda budzi bardziej lub mniej zabawne skojarzenie. Oprócz wspomnianych już informacji zawartych na kartach, warto zwrócić uwagę na numer znajdujący się w prawym górnym rogu – liczba ta odpowiada liczbie atomowej pierwiastka według układu Mendelejewa. Jeśli gracz stworzy 3 cząsteczki o kolejnych numerach, otrzyma dodatkowe 3 punkty. Dopełnieniem zawartości pudełka Wrong Chemistry jest krótka instrukcja w 6 językach (w tym po angielsku).
A co się stanie, gdy to dodam?
Cel gry Wrong Chemistry jest następujący: stworzyć jak najwięcej nowych molekuł, najlepiej skomplikowanych (trudność cząsteczek waha się od 1 do 3). Gra kończy się w momencie, kiedy zabraknie kart w talii, a zwycięzcą zostaje osoba, która zdobyła najwięcej punktów. Skoro wiemy już, jaki jest cel gry, dowiedzmy się, w jaki sposób przebiega rozgrywka w Wrong Chemistry. Na początku zabawy oddzielamy karty restatium[b] i [b]extramovium od pozostałych. Karty wymienione wyżej kładziemy na stole obok startowego układu hexów (niebieski otoczony żółtymi), natomiast pozostałe tasujemy. Każdy uczestnik otrzymuje po 4 karty. W swojej kolejce ma 4 punkty energii, które może wydać na następujące akcje:
  • zdjęcie z hexu krążka (białego lub czarnego);
  • położenie na hex dysku spoza planszy;
  • przesunięcie dysku na pusty hex;
  • przesunięcie pustego hexa na inne miejsce (nie można przesuwać niebieskiego hexa);
  • odrzucenie karty z ręki;
  • użycie karty restartium, czyli doprowadzenie cząsteczki do układu startowego (to działanie możemy wykonać raz na turę gracza).
Istnieją też akcje, które nie wymagają użycia energii. Są to:
  • zagranie karty z ręki – zagrywamy kartę przed sobą, gdy układ molekuły dokładnie odpowiada rysunkowi z karty; zagrana karta dostarczy mam punktów na końcu rozgrywki;
  • użycie karty extramovium – ta akcja dodaje nam 3 punkty energii, ale kosztem odrzucenia wyłożonej wcześniej punktującej karty.
Po wykonaniu akcji gracz dobiera karty w ten sposób, aby ponownie mieć ich 4 na ręce.
Podsumowanie
Wrong Chemistry jest grą, w której naukowa tematyka została potraktowana z dużym przymrużeniem oka. Nazwy pierwiastków są podobne do tych z układu Mendelejewa, ale część z nich została zmieniona w ten sposób, aby kojarzyła się ze zjawiskiem lub osobą. Na kartach znajdziemy zabawne rysunki, które w połączeniu z nazwą cząsteczki, pozwalają zgadnąć z kim/czym pierwiastek kojarzył się projektantowi. Instrukcja również została napisana prosto, krótko i zabawnie, np. "Zaufaj mi, gdy dobierasz zero kart, to wygląda głupio. Jak dzielenie przez zero…". Samą rozgrywkę w recenzowany tytuł też warto potraktować z przymrużeniem oka. W swojej turze mamy 4 punkty akcji, za pomocą których próbujemy przekształcić molekułę w taki sposób, aby pasowała do ilustracji na jednej z naszych kart. Gra daje możliwości "kombinowania" – za poświęcenie punktującej karty możemy dostać dodatkowe punkty energii. Czasem też opłaca się przywrócić cząsteczkę do układu startowego (restartium). Jednak Wrong Chemistry nie jest pozycją, która dawałaby możliwości strategiczne, bo efekty naszych działań zawsze są zmieniane przez rywali. Rozgrywka jest więc lekka, zabawna i dynamiczna. W kategorii lekkich fillerów Wrong Chemistry jest perełką wyróżniającą się humorem i grywalnością. Plusy:
  • proste zasady
  • humor w każdym aspekcie gry
  • dynamiczna rozgrywka
  • możność odgadywania postaci/zjawisk
Minusy:
  • brak różnych trybów
Dziękujemy wydawnictwu MAGE Company za udostępnienie gry do recenzji.
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Galeria


8.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Wrong Chemistry
Typ gry: imprezowa
Projektant: Tony Cimino
Ilustracje: Urszula Mos, Nikolay Popov, Michael Andresakis
Data wydania oryginału: 2012
Wydawca polski: Mage Company
Liczba graczy: od 2 do 4
Wiek graczy: od 8 lat
Czas rozgrywki: ok. 30 min.
Cena: ok. 20 $



Czytaj również

Mage Company na spowiedzi - część 1
Wywiad z Alexanderem Argyropoulosem i Michaelem Andresakisem
Mage Company na spowiedzi - część 2
Wywiad z Alexanderem Argyropoulosem i Michaelem Andresakisem

Komentarze

string(15) ""

GoldenDragon
   
Ocena:
0
Pozytywne zaskoczenie jak na grę o chemii. Trochę strategii, szczypta humoru i czegoś się jeszcze przy okazji można nauczyć :)
11-12-2012 12:30

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.