» Artykuły » Inne artykuły » Timeline edukacyjnie

Timeline edukacyjnie

Timeline edukacyjnie
Obecnie na rynku gier planszowych jest sporo tytułów, które posiadają element edukacyjny. Basia – łap kolory!, Ami, czy też Było sobie życie to tylko parę przykładowych kropel z całego morza edukacyjnych gier planszowych. Takie gry uczą dzieci podstaw arytmetyki, geometrii czy też wiedzy o otaczającym nas świecie. Dają one podstawy edukacji najmłodszym i przy okazji zaspokajają ich potrzebę na zabawę. Jednak czy istnieje jakaś dobra gra dla starszych graczy, w której jest zawarta edukacja, a zarazem można się przy niej dobrze bawić? Ze świecą szukać takiego produktu, ale Timeline może się okazać świetną propozycją.

Gra znajduje się w kartonowym pudełku, które, niestety, jest nietrwałe i podatne na deformacje ze względu na cienką tekturę, z której zostało zrobione. Wraz z nią odkształca się wypraska z tworzywa sztucznego. Opakowanie jest otwierane z boku na zaczep, który przy nieuważnej próbie może zostać urwany. W miejscu, gdzie umieszczone zostały karty znajduje się trochę za dużo wolnej przestrzeni, przez co mogą one wypaść z pudełka. Na środku wypraski zauważymy "kołek", w który wciśnięto płytę z grą. Przy każdej próbie jej wyjmowania lub wkładania to miejsce się wgniata utrudniając tę czynność. Jednak na tym kończą się błędy związane z jakością wydania. Na kartach widnieje ilustracja związana z jakimś zdarzeniem historycznym, jednak jest przedstawiona w taki sposób, by nie sugerowała w jakim okresie miało ono miejsce. Grubość kart jest dostateczna, a napisy na nich wyraźne i czytelne. Prosta instrukcja wyjaśnia w sposób zrozumiały wszystkie zasady tej gry, zaś dodatkowo umieszczone w niej rysunki i przykłady ułatwiają przyswojenie zasad.

Timeline to gra autorstwa Frédérica Henry’ego, którą najprościej sklasyfikować jako quiz historyczny, ponieważ karty gry przedstawiają wydarzenia, jakie rozegrały się w przeszłości. Gracze starają się je uporządkować chronologicznie, tworząc w ten sposób tytułową "oś czasu", co jest nie lada zadaniem. Musimy bowiem podczas rozgrywki odpowiedzieć na wiele dość wymagających pytań. Czy wcześniej wynaleziono whisky czy też namalowano Mona Lisę. Co odkryto najpierw: Meksyk czy Brazylię? Czy pierwsza drukowana gazeta wyprzedziła budowę Empire State Building? Gdy nie mamy pojęcia, gdzie powinno być umieszczone jakieś wydarzenie, wówczas będziemy musieli strzelać. Wtedy radość wywoła u nas fakt, że dobrze odgadliśmy datę. Aspekt zabawowy został więc tutaj zaspokojony. A jak jest z edukacją?

Po paru partiach najpewniej wróci do nas karta z wydarzeniem, którego daty nie znaliśmy. Wtedy pojawia się klasyczne pytanie: "Gdzie to powinno być?" Już zaczynamy kojarzyć wiek, ale chodzi przecież o konkretny rok. Który to? Aby móc odpowiedzieć prawidłowo jeszcze nieco czasu upłynie, tym bardziej, że mamy 220 kart, a większość wydarzeń jest mało znana, choć tyczą się przedmiotów używanych na co dzień, takich jak gumka do ścierania, ołówek czy worki na śmieci. Na większości kart przedstawiających odkrycia lub stworzenie wynalazku, poza datą, podano nazwisko osoby odpowiedzialnej za opisanie jakiegoś prawa czy skonstruowanie przedmiotu, czyli "ojca" danego wydarzenia. Tym samym możemy zwiększyć swoją wiedzę na temat twórców wielkich teorii oraz dobrze nam znanych wynalazków.

Jednak prawdziwą kopalnią wiedzy na omawiany temat okazuje się, dołączona do pudełka, gra komputerowa. Podczas rozgrywki ukazują się karty z symbolem żarówki, zaś po kliknięciu na ten symbol pojawia się okienko, zawierające szerszy opis jakiegoś zdarzenia, uwzględniający okoliczności mu towarzyszące oraz jego wpływ na bieg historii. Dzięki temu można poznać nie tylko datę opisania prawa powszechnego ciążenia i nazwisko jego autora, ale także skutki, jakie przyniosło ono w przeszłości oraz jego wpływ na teraźniejszość. Komputerowa wersja gry zawiera istną skarbnicę wiedzy – Bibliotekę. Po wejściu w tę część aplikacji zobaczymy wszystkie karty ułożone chronologicznie w oś czasu. Dzięki temu możemy prześledzić losy wszechświata od powstania Ziemi do narodzin waluty euro. Oczywiście, tu również znajdziemy karty z symbolem żarówki.

Timeline dostarcza dużo ciekawych informacji historycznych, których często nie znajdziemy w podręcznikach. Jednak tylko prawdziwy poszukiwacz wiedzy będzie chciał tak mocno zagłębiać się w poznawaniu konkretnych dat, nazwisk osób, czy okoliczności dotyczących wszystkich wydarzeń dostępnych w grze. Większość wydarzeń można natomiast potraktować jako ciekawostkę. Nieraz się zdziwimy, kiedy się okaże, że oszacowaliśmy któreś z nich na okres późniejszy lub wcześniejszy niż miało to miejsce w historii. Dla sporej liczby osób może się okazać, że tak szczegółowy poziom wiedzy historycznej jest im zbędny. Jednak wersja Timeline’a dotycząca tylko polskich dziejów byłaby niezwykle ciekawym dodatkiem do podręczników i chętniej by się z niej uczono niźli z książek.

Dziękujemy Wydawnictwu REBEL.pl za udostępnienie gry do artykułu.




Czytaj również

Timeline: Polska
A Ty jak znasz historię Polski?
- recenzja
String Railway
Kolej na sznurkach
- recenzja
Mondo vs Mały Książę: Stwórz mi planetę
Planszowe boje część 14.
Time's Up
O kalamburach trochę inaczej
- recenzja
K2 vs Jaskinia
Planszowe boje część 11.

Komentarze


AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+2
Na kartach widnieje ilustracja związana z jakimś zdarzeniem historycznym, jednak jest przedstawiona w taki sposób, by nie sugerowała w jakim okresie miało ono miejsce.

Niestety, czasem przedstawia - na ilustracji przedstawiającej "Odkrycie indyka" oprócz samego ptaka widać Hiszpana w charakterystycznym hełmie konkwistadora, a na "Odkryciu szalotki (przez Europejczyków)" widnieje delikwent w hełmie i kolczudze (zresztą ta pierwsza karta jest nawet w recenzji). Owszem, takich kart jest niewiele, ale mimo wszystko się zdarzają.

Poza tym sporym minusem jest fakt, że wydarzenia na kartach mają strasznie nierówny poziom trudności - nikt raczej nie będzie mieć problemu ze stwierdzeniem, czy najpierw odkryto Amerykę, czy zbudowano Statuę Wolności, ale raczej mało kto będzie wiedział, kiedy wynaleziono korkociąg albo skrzypce.
05-02-2013 18:24
PowerMilk
   
Ocena:
0
Oczywiście Adamie, ten problem na temat rozpiętości wydarzeń porusza GoldenDragon w swojej recenzji, ja miałem napisać artykuł o edukacyjnym aspekcie Timeline'a.
05-02-2013 18:37

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.