» Recenzje » Takenoko

Takenoko


wersja do druku
Takenoko
Bambus, roślina która kojarzona jest z dużego przyrostu nawet kilkudziesięciu centymetrów na dobę. Jest ona też głównym przysmakiem pandy, bohatera gry Takenoko, który to tytuł w języku japońskim oznacza właśnie pęd bambusa.

W grze autorstwa Antoine Bauza (7 Cudów Świata, Ghost Stories) gracze będą mieć za zadanie uprawiać i nawadniać pola z bambusem, aby zaspokoić potrzeby pandy. Wszystko po to, by zyskać jak największe uznanie w oczach cesarza, który powierzył nam tą niełatwą rolę. Warto także nadmienić, iż jednym z autorów imponującej oprawy graficznej jest Nicolas Fructus, znany francuski ilustrator komiksów.

W pudle znajdziemy sporą liczbę przepięknie wykonanych elementów. Kartonowe pola oraz żetony usprawnień, plansze graczy, drewniane pędy bambusa w trzech kolorach, które możemy ustawiać na sobie, drewniane żetony akcji oraz znaczniki nawodnienia, kość pogody, karty celów oraz bardzo ładnie pomalowane figurki ogrodnika i pandy, które przyciągają wzrok już na samym początku.

Każdy z graczy dostaje planszę wraz z żetonami akcji oraz 3 karty celów (po jednej z każdego rodzaju: pól, ogrodnika i pandy. Na środku stołu kładziemy żeton startowy przedstawiający staw, obok wszystkie niezbędne elementy. Możemy zaczynać zabawę.

Gra nie ma określonej liczby tur. Gracz podczas jej trwania ma do wykonania 2 czynności: określenie warunków pogodowych oraz wykonanie akcji i spełnienie celów. Pogodę określa się rzucając kością pogody, uzyskany wynik ma oczywiście wyższość nad zasadami podstawowymi. Mamy sześć warunków pogodowych:

  • słońce – pozwala wykonać dodatkową akcję;
  • deszcz – umożliwia dołożenie pędu bambusa na dowolnym nawodnionym  polu;
  • wiatr – gracz może wykonać dwie takie same akcje (normalnie musi wykonać dwie odmienne);
  • burza – gracz stawia pandę na dowolne pole, zwierze zjada pęd bambusa;
  • chmury – pozwalają dobrać żeton usprawnień (ogrodzenie, nawóz, nawodnienie);
  • pytajnik – joker, gracz może sam określić, który efekt pogodowy wprowadzi w życie.

Drugą czynnością w turze gracza jest wykonanie dwóch różnych akcji (chyba, ze wyrzucił wiatr), spośród pięciu dostępnych:

  • Pola – gracz dobiera 3 płytki pół, wybiera jedną, którą dokłada do planszy. Pozostałe odkładane zostają na spód stosu dobierania;
  • Nawadnianie – pozwala dobrać kanał nawadniający i dołożyć go natychmiast na planszę lub zachować na później;
  • Ogrodnik – gracz porusza w linii prostej figurką ogrodnika. Na polu, na którym skończył ruch oraz przyległych w tym samym kolorze wyrasta pęd bambusa (pod warunkiem nawodnienia pola);
  • Panda – gracz przemieszcza figurkę zwierzaka w linii prostej, panda zjada pęd z pola, na którym zakończyła swój ruch;
  • Cele – gracz dobiera kartę celu na rękę z dowolnej kategorii.

Gra wymaga od graczy obserwacji i realizacji ukrytych celów. Nieraz zdarzy się więc tak, że przypadkiem pomożemy rywalowi w zdobyciu punktów. Bardzo ważne jest dbanie o nawodnienie pól, gdyż tylko tam wyrosną nowe pędy i będzie możliwość zjedzenia ich przez pandę. Cele mają różny stopień trudności, choć to tak naprawdę czy jest trudny zależy od konkretnej rozgrywki i ułożenia elementów planszy. Można łatwo zwiększyć szanse na wypełnienie celu, dobierając maksymalną liczbę (5) kart na rękę. Swoją, niemałą często, rolę odgrywają też żetony specjalne, których mamy w Takenoko 3 typy. Ogrodzenie pozwala nieco utrudnić życie rywalom i sprawić, że panda nie będzie mogła zjeść pędów bambusa z tego pola. Jest to przydatne jeśli w naszych celach dominują np. kolor żółty i różowy, wtedy zablokowanie zielonego pola okaże się dobrym pomysłem. Pozostałe dwa usprawnienia to Nawóz, dzięki któremu przyrost pędów jest podwójny oraz Nawodnienie, które sprawia, że pole nie musi być podłączone do kanału nawadniającego.

Aby zwyciężyć niezbędne jest wykonywanie celów, aby spełnić ich warunki i zdobyć punkty gracze będą musieli dbać o odpowiedni układ kolorystyczny pól (cele pól), odpowiednio sadzić bambusy (cele ogrodnika) lub zjadać pędy w określonych kolorach (cele pandy). Cele pandy i pól osiągnąć zazwyczaj jest stosunkowo łatwo. Trudniejsze są natomiast zadania ogrodnika, które do spełnienia często wymagają żetonów specjalnych, wśród nich są jednak takie, dające najwięcej punktów spośród wszystkich kart celów. Gra trwa do momentu aż któryś z graczy wypełni, w zależności od liczby graczy, 7, 8 lub 9 celów. Gracz, który spowodował zakończenie gry dodatkowo otrzymuje kartę cesarza wartą 2 punkty.

Gra przeznaczona jest dla 2 do 4 graczy. W każdym składzie sprawdza się bardzo dobrze, a tury przebiegają szybko i sprawnie. Ze względu na mały wybór dostępnych akcji (5) downtime jest niewielki. Warto jednak napisać, iż przy czterech graczach trudniej jest realizować cele niż we dwójkę, ale czy jest to wadą, czy zaletą zależy od indywidualnych preferencji gracza. Interakcji w Takenoko jako takiej nie ma. Oczywiście, ktoś może dołożyć kafel i zepsuć nam prawie dokończony układ, czy zjeść bambusa, ale robi to nieświadomie, ponieważ nikt nie wie co jest naszym celem. Takie rozwiązanie zastosowane w grze wymaga od graczy wykonywania akcji w danym momencie najefektywniejszej.

Nie da się ukryć, że gra jest losowa. Rzut kością pogody, dobór celów z zakrytego stosu czy płytek terenu na pewno nie pozwalają zaplanować ruchów w najmniejszym calu. W wielu grach losowość potrafi sfrustrować, tutaj jednak tego nie czuć. Dodatkowo wspomniana losowość wpływa na gigantyczną regrywalność pozycji. Nie ma opcji rozegrania dwóch takich samych partii, zawsze ułożenie płytek będzie się znacząco różniło przez co gra nie znudzi się przez długi okres czasu. Podsumowując tytuł można napisać tylko jedno: Takenoko to naprawdę udana familijna gra o nietrudnych zasadach i przyjemnej tematyce, która zwraca uwagę także swoim przepięknym wykonaniem. Z powodzeniem możemy ją wyciągać na stół jako alternatywę dla Wsiąść do Pociągu czy Osadników z Catanu. Sprawdzi się w gronie rodzinnym jak i wśród graczy bardziej zaawansowanych.

Okiem BalintaNie sposób nie zgodzić się z autorem, że Takenoko to tytuł nie tylko prześlicznie wydany, ale i cechujący się nad wyraz prostymi zasadami. Idealna lekka gra familijna ewentualne ciekawa propozycja na rozpoczęcie przygody z grami planszowymi. A jednak mi osobiście czegoś w niej brakuje: nie czułem nadmiaru ekscytacji zabawą. Ot, bezstresowy wyścig, kto pierwszy zrealizuje zakładaną liczbę kart celów. Stąd też moja osobista ocena to "ledwie" 8.

Plusy:

  • pięknie wykonanie
  • proste zasady
  • duża regrywalność
  • skalowalność na solidnym poziomie
  • klimat orientu
  • znakomita wypraska

Minusy:

  • losowość, która na pewno nie wszystkim się spodoba

 

Dziękujemy wydawnictwu REBEL.pl za przekazanie gry do recenzji.

9.0
Ocena recenzenta
8
Ocena użytkowników
Średnia z 4 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 5
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Takenoko
Typ gry: familijna
Projektant: Antoine Bauza
Ilustracje: Nicolas Fructus
Data wydania oryginału: 2011
Wydawca polski: REBEL.pl
Data wydania polskiego: 2014
Liczba graczy: od 2 do 4
Wiek graczy: od 13 lat
Czas rozgrywki: około 45 minut
Cena: 130 zł



Czytaj również

Takenoko: Chibis
Czy ten Pan i Pani są w sobie zakochani?
- recenzja
7 Cudów Świata: Pojedynek
Klasyk na 2 osoby
- recenzja
7 Cudów Świata: Pojedynek
Klasyk w formule dla dwojga
- recenzja
7 Cudów Świata: Babel
Wznieś wieżę, skonstruuj wiekopomne projekty
- recenzja
Planszowy Poradnik
Gry na start cz.I
Takenoko
Z kamerą wśród pudeł #36

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.