» Recenzje » Star Realms & Hero Realms

Star Realms & Hero Realms


wersja do druku

Co nowego w popularnych karciankach?

Autor: Redakcja: Joanna 'Shadov' Walczak

Star Realms & Hero Realms
Hero Realms i Star Realms w natarciu! Pomimo dobrych paru lat spędzonych na stołach polskich graczy obie serie trzymają się mocno. Teraz powracają do sklepów wraz z nowymi dodatkami.

IUVI Games, które pozyskało prawa do Hero Realms i Star Realms nie tylko dodrukowało podstawowe wersje gier obu linii wydawniczych ze stajni White Wizard Games, ale także sięgnęło po dodatki. W zeszłym roku do sklepów pierwsza z wymienionych produkcji doczekała się aż siedmiu suplementów – dwóch zestawów bossów (Smok i Lisz) oraz pięciu bohaterów (Złodziej, Czarodziej, Tropiciel, Wojownik i Kapłan), ożywiających rozgrywkę, o czym pisaliśmy na łamach Poltergeista w osobnym artykule. W przypadku Star Realms było to zaś samodzielne rozszerzenie Colony Wars i minidodatki Crisis, które również zrecenzowaliśmy.

Koniec pierwszego kwartału 2021 roku przywitał graczy świeżutkim dodrukiem podstawek. O ile w przypadku Hero Realms nie odnotowano większych zmian, o tyle warto zwrócić uwagę na parę kwestii związanych z nową edycją kosmicznej odsłony karcianki.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Od razu rzuca się w oczy zmiana rozmiarów pudełka, które w Star Realms urosło do rozmiarów znanych z wersji fantasy, dzięki czemu mieści w sobie nie tylko talię z zestawu podstawowego, ale i mniejsze dodatki, jak np. wspomniane w dalszej części United. Za ważniejszą nowinkę uznaję dodatkowe pakiety kart startowych, pozwalające na rozgrywkę od 2 do 4 osób bez konieczności posiadania dwóch podstawek, co było bolączką pierwszej edycji Star Realms. Ponadto w wielu sklepach do obu podstawek dołączane są znacznie wygodniejsze liczniki punktów życia.

W przeciwieństwie do Colony Wars cztery małe dodatki spod szyldu United (Atak, Misje, Bohaterowie i Dowództwo) nie są samodzielne. Każdy suplement to nie tylko 12 nowych atutów, ale i drobne zmiany mechaniczne, np. karty Misji oferują silne efekty, lecz dopiero spełnieniu celu, którym może być użycie zdolności sojuszu dwóch frakcji w jednej turze. Już sam taki kombos brzmi obiecująco, a dzięki odpowiedniej karcie Misji dodatkowo zakupimy Bazę lub Okręt bez konieczności wydawania kredytów. Podobnie jak w przypadku Zestawów bohaterów do Hero Realms małe pudełeczka skrywają zaskakująco ciekawą zawartość.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Podczas gdy minidodatki SR: United urozmaicają dobrze znaną rozgrywkę, Ruiny Thandaru, duże rozszerzenie do Hero Realms, odchodzą od rywalizacyjnego rodowodu gry na rzecz kooperacji. Oto na graczy – wyposażonych w podstawkę i Zestawy bohaterów konieczne do zabawy – czekają starcia z bossami. Od 1 do 5 uczestników wybiera swoich herosów i mierzy się z trzema kolejnymi przeciwnikami zarządzanymi przez nowe karty Hersztów. Pomiędzy pojedynkami ulepszają posiadane zdolności i wyposażają postacie w ekwipunek. Wszystko to zamknięte w fabularnej kampanii, jaką Ruiny Thandaru dopiero zaczynają.

Popularność Star Realms i Hero Realms nie gaśnie, a na stoły graczy trafiają tak nowe podstawki, jak i kolejne rozszerzenia urozmaicające zabawę (pokroju Zestawów bohaterów i United) oraz wpływające na rywalizacyjny charakter serii (Ruiny Thandaru). Na papierze nowe dodatki prezentują się obiecująco, a jak wypadają w praktyce? Po odpowiedź na to pytanie zapraszamy do recenzji SR: United oraz HR: Ruiny Thandaru.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę



Czytaj również

Star Realms: Colony Wars
Eskalacja konfliktu
- recenzja
Hero Realms: Zestawy bohaterów i Talie bossów
Przed wyruszeniem na smoka należy zabrać dodatki
- recenzja
Hero Realms
Nieustające pasmo kombosów
- recenzja
Solar City: Suburbia i Serce miasta
Przegląd dodatków do Solar City
- recenzja
Solar City
Cierpliwość została wynagrodzona
- recenzja
Włościanie
Karciane miasteczko
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.