» Recenzje » Sagrada – Jeszcze Więcej Szkła

Sagrada – Jeszcze Więcej Szkła


wersja do druku

O witrażach nieco inaczej

Autor: Redakcja: Marcin 'Karriari' Martyniuk

Sagrada – Jeszcze Więcej Szkła
Jeszcze więcej szkła. Jaki to prosty, a zarazem wymowny tytuł dodatku do genialnej Sagrady, pobudzający wyobraźnię każdego domorosłego witrażysty. A czy poza pieszczeniem wyobraźni dodał również zabawie nieco emocji? Sprawdziliśmy to!

Rodzime wydawnictwo FoxGames miało podwójnego nosa: raz że wydało Sagradę, a dwa, że wymyślono chwytliwy tytuł dla rozszerzenia. Oryginalny, brzmiący po prostu Sagrada: 5 & 6 Player Expansion nie brzmi specjalnie zachęcająco, zwłaszcza że można odnieść wrażenie, iż zawartość pudełka ograniczona jest tylko do komponentów rozszerzających rywalizację o dwóch nowych graczy. Tymczasem na nabywców czeka również dodatkowy wariant zabawy. Przejdźmy zatem przez nowinki.

Najbardziej oczywistą sprawą są dodatkowe ramki witraży, znaczniki punktów oraz uznania, ściśle powiązane z rozszerzeniem graczy o dwie osoby. Tutaj specjalnie wiele więcej nie można napisać: jeśli ktoś potrzebuje tych planszetek, wówczas zrobi z nich należyty pożytek. Z kolei gracze lubiący rywalizację ograniczoną do rozgrywki dwuosobowej otrzymują szansę na wybór witrażu w innym kolorze niż dotychczas. Dodatkowym walorem podnoszącym estetykę zestawu jest tacka na kostki, z której można korzystać w trakcie zabawy.

Zanim omówimy mechaniczne nowinki warto odnotować również pewną zmianę w zasadach standardowych. Pierwotnie liczba kostek wrzucanych do woreczka podczas przygotowania była niezmienna i czy do stołu zasiadło dwóch czy czterech graczy, zawsze było to 90 kości. Obecnie pula jest zdefiniowana i przy dwóch graczach dostępne jest ledwie 50 kostek. Oznacza to tyle, że podczas losowania zasobów, kostki na przestrzeni całej rywalizacji powinny rozłożyć się równomiernie. Wcześniej możliwa była sytuacja ustawicznego wyciągania jednego koloru i chociaż może nie było to zjawisko o charakterze plagi, to jednak od czasu do czasu można było je zaobserwować.

Ponadto można też wykorzystać sześć nowych kart celów indywidualnych, dzięki czemu dostępna pula uległa podwojeniu. Wprowadzają one nowe sposoby punktacji i trzeba przyznać, że sprawdzają się bardzo fajnie. Również pula witraży uległa zwiększeniu o sześć kart, to jednak należy zapisać raczej po stronie ciekawostek. Warto jednak zaznaczyć, ze zarówno nowe karty celów, jak i witraży można wykorzystywać w wariancie podstawowy, jaki wprowadzonym przez dodatek. Bo oczywiście największą nowością jest wariant o nazwie Prywatny zasób szkła, wprowadzający sporą rewolucję w mechanice gry.

Na czym polega mini rewolucja? Gracze rozpoczynają zabawę z dziesięcioma kośćmi, otrzymując po dwie z każdego koloru. Jak łatwo się domyślić, należy nimi jeszcze rzucić celem określenia wyników, po czym trzeba umieścić je w specjalnej planszetce opracowanej z myślą o tym właśnie wariancie. Ma to oczywiście swoje przełożenie na przebieg tury, w trakcie której liczba kości wyciąganych z woreczka jest o jeden większa od liczby zgromadzonych graczy. Przy dwóch rywalach są to więc trzy kości, przy trzech – cztery i tak dalej.

W trakcie swojej tury gracz może wykonać do trzech akcji, przy czym każdą z nich nie więcej niż raz: pobrać jedną kostkę z puli wyboru, a następnie umieścić ją w witrażu – oczywiście zgodnie ze standardowymi zasadami – wybrać jedną kostkę z prywatnego zasobu i także przenieść ją do swojego witrażu oraz wykorzystać jedną z dostępnych kart narzędzi. Instrukcja nic nie wspomina na temat kolejności wykonywania czynności, więc można spokojnie kombinować i dopasowywać zasoby do wymagań witrażu.

Jest dobrze

Autorzy reklamują, że Prywatny zasób szkła nadaje grze nowy, taktyczny wymiar. I rzeczywiście, znajomość aż połowy kości otwiera możliwość przynajmniej częściowego planowania ruchów, co jest niezwykle istotne w przypadku trudniejszych witraży. Korzystając z tego modułu, już na starcie rywalizacji można wstępnie wyobrazić sobie ułożenie kostek otrzymanych na początku zabawy. Mniej jest reagowania na wyrzucone kolory i rezultaty, więcej zaś planowania. A jeśli uwzględni się przy tym zmianę samego sposobu rozgrywania tury, wówczas rzeczywiście da się mówić o zupełnie nowym jakościowo wariancie zabawy, nie o symbolicznej modyfikacji.

Kryje się w tym jednak pewna drobna pułapka. Oczywiste obniżenie liczby losowo dobieranych kostek odbiło się na emocjach. W wariancie podstawowym, zwłaszcza przy dwóch uczestnikach, rzut pięcioma kostkami potrafił przyśpieszyć tętno, czasami wręcz ból ściskał serce, kiedy rywal podbierał upatrzone zasoby. W przypadku zabawy z wykorzystaniem Prywatnego zasobu szkła rywalizacja jest pod tym względem dalece bardziej spokojna. Czy to źle, czy dobrze? To już kwestia indywidualnego gustu.

Rozszerzenie rozgrywki o dwie kolejne osoby jest pewną ciekawostką, z której część graczy niewątpliwie skorzysta, dla innych będzie to jednak ledwie wypełnienie pudełka. Kryje się w tym też jedyna słabość rozszerzenia: cena. Jeśli ktoś nie potrzebuje dodatkowych witraży oraz kości przewidzianych dla dodatkowych uczestników, wówczas za cenę ponad 60 złotych otrzyma raptem kilka kart, tackę na kości oraz planszetki na prywatny zasób. W tej sytuacji stosunek ilość / cena jest bardzo niekorzystny.

Osłodą dla ceny w dużej mierze jest moduł Prywatny zasób szkła, rzeczywiście zmieniający przebieg zabawy, czyniąc ją bardziej przewidywalną i ułatwiając planowanie kolejnych ruchów, chociaż odbiło się to na emocjach. Warto jednak pogodzić się z tą ostatnią niedogodnością, ponieważ gracze otrzymali drugą, interesującą opcję korzystania z dobrodziejstwa cały czas świetnej Sagrady.

Plusy:

  • bardzo grywalny wariant Prywatny zasób szkła
  • większy nacisk na planowanie kolejnych ruchów
  • obniżony poziom losowości

Minusy:

  • niestety obniżony również poziom emocji
  • jeśli ktoś nie będzie grał w więcej niż 4 osoby – sporo zapychaczy z których nie skorzysta

 

Dziękujemy wydawnictwu FoxGames za przekazanie gry do recenzji.

6.5
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Sagrada – Jeszcze Więcej Szkła
Seria wydawnicza: Sagrada
Typ gry: familijna
Projektant: Adrian Adamescu, Daryl Andrews
Ilustracje: Peter Wocken
Wydawca oryginału: Floodgate Games
Data wydania oryginału: 2018
Wydawca polski: FoxGames
Data wydania polskiego: maj 2019
Liczba graczy: od 2 do 6
Wiek graczy: od 14 lat
Czas rozgrywki: 20-40 min.
Cena: 89,99 zł
Mechaniki: Card Drafting, Dice Rolling, Pattern Building, Set Collection



Czytaj również

Sagrada
Z miłości do kości
- recenzja
Escape Room: Skok w Wenecji
Escape room w karciance
- recenzja
Pogromcy Potworów
Polowanie na miłego zwierza
- recenzja
Cztery śledztwa Sherlocka Holmesa
Kto jest temu winien?
- recenzja
Łowcy kryształów
Kosmiczni górnicy
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.