» Recenzje » Rush Hour

Rush Hour


wersja do druku

Gdyby wystawiać mandaty za nieumiejętne parkowanie nie mielibyśmy takich problemów

Autor: Redakcja: Tomasz 'earl' Koziełło
Ilustracje: Paweł 'BeeRee' Spryszyński

Rush Hour
Każdy z posiadaczy czterech kółek, zwłaszcza mieszkający na ciasnym osiedlu, zna problem typu: "Gdyby sąsiad umiał parkować, to nie spóźniłbym się do pracy". Nikt nie lubi ciasnych parkingów bez wyjścia, a jednak to może być przyjemne wyzwanie. Rush Hour to łamigłówka, w której będziemy szukać przejazdu w towarzystwie małych kolorowych samochodzików.
Wykonanie
Rush Hour wykonane jest z dobrej jakości tworzywa sztucznego. Autka są we wszystkich możliwych kolorach i ładnie połyskują, jest ich szesnaście, z czego cztery to ciężarówki. Na oko przypominają modele z lat 50. i 60. Nasz parking to również cała baza gry. Jest tam slot na kartę aktualnego zadania, jak i szufladka na pozostałe czterdzieści kart z wyzwaniami. Sam parking to szachownica o wymiarach sześć na sześć kwadratów, z wyżłobionymi szynami, po których będą poruszać się autka. Karty z zadaniami są dość cienkie, ale za to ładnie polakierowane. Tak samo jak w całej serii ThinkFun, wszystkie elementy zrobiono z misterną dokładnością.
Zasady
Reguły, jak na łamigłówkę przystało są proste. Naszym celem jest wydostać się z zatłoczonego parkingu czerwonym autkiem. W tym celu musimy poprzestawiać trochę pozostałe samochody i ciężarówki, które przesuwać mogą się tylko na wprost i do tyłu po wyżłobionych szynach. Nie da się nawet w największym zamyśleniu czy frustracji trącić jakiś element, po czym zastanawiać się, gdzie on stał. Bardzo dobrze, że o tym pomyślano. Do opuszczenia mamy czterdzieści zatłoczonych parkingów podzielonych na cztery poziomy trudności. Wydawałoby się, że nic prostszego nie ma. Sprawdźmy więc nasze umiejętności.
Podsumowanie
Rush Hour faktycznie zaczyna się niewinnie, zadania podobno proste… do momentu aż się pierwszy raz zatniemy. Owe zacięcie może się zdarzyć dość szybko, bo niektóre zadania są niedopasowane do poziomu trudności. Osobiście zaciąłem się na jednym z zadań poziomu początkującego, które było dość trudne, a poziom średni i zaawansowany wykonałem "od ręki". Poziom expert jest faktycznie dużo trudniejszy, choć kilka zadań jest bardzo intuicyjnych.
Wadą tej łamigłówki jest słaba regrywalność i mała ilość zadań. Można ją wykonać tak naprawdę w kilka wieczorów, ale z drugiej strony można ją dać do rozwiązania żonie, siostrze, bratu czy dzieciom, które poza samym rozwiązywaniem łamigłówek dobrze bawić się będą jej elementami. Rush Hour to ogólnie ciekawa pozycja. Dobrze odnajdzie się jako prezent dla dziecka, a i osoba dorosła znajdzie przy rozwiązywaniu zadań wiele frajdy. Plusy:
  • Solidne i kolorowe wykonanie
  • Różne poziomy trudności
  • Dobra dla dziecka
  • Wciągająca
Minusy:
  • Łatwa
  • Mało zadań
Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie łamigłówki do recenzji.

Galeria


7.5
Ocena recenzenta
7.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Rush Hour
Typ gry: logiczna
Projektant: Nob Yoshigahara
Wydawca oryginału: ThinkFun
Wydawca polski: Egmont
Liczba graczy: 1
Wiek graczy: od 8 lat
Cena: ok. 50 zł



Czytaj również

Hop! Hop!
Przeskocz Żabkę!
- recenzja
Dopasowani
Część pierwsza czytania w myślach
- recenzja
Nieskończony kryzys
Nieskończony chaos
- recenzja
Park dinozaurów
Współpraca od najmłodszych lat
- recenzja
Concordia: Salsa
Sól dodała smaku
- recenzja

Komentarze


~scheherazade

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Skala trudności jest pojęciem względnym, dla wielu jest bardzo trudna, dla innych prosta. Wg mnie nie powinno wpisywać się pojęcie łatwa/trudna jako minus. Co do liczby zadań - na podstawkę jest ich wystarczająco dużo, poza tym są dostępne 4 dodatki, które można w Polsce dokupić.
08-05-2013 20:39
BeeRee
   
Ocena:
0
Recenzja jest tekstem subiektywnym, poza tym opisuję TĘ pozycję, a nie dodatki do niej, koleżanko z GF ;)

Jednakże dziękuję za Twoje uwagi, jako osoby bardziej doświadczonej.
09-05-2013 19:37

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.