» Artykuły » Inne artykuły » Romantyczne randki planszówkowe

Romantyczne randki planszówkowe


wersja do druku

Z planszówką przy świecach

Redakcja: Michał 'Exar' Kozarzewski

Romantyczne randki planszówkowe
Zbliżają się Walentynki, a wiele osób szuka sposobu na romantyczne spędzenie czasu ze swoją drugą połówką. Niestety, nie zawsze możemy wyjść z domu. Oto kilka pomysłów na wykorzystanie gier planszowych jako inspiracji do domowej randki we dwoje.

Nam taka sytuacja przytrafiła się w zeszłoroczne Walentynki. W domu zatrzymała nas opieka nad dziećmi, ale to nie przeszkodziło nam w stworzeniu romantycznego wypadu, korzystając z dobrodziejstwa planszówek. Zaczęliśmy od wizyty w dzielnicy jubilerów, gdzie zdobyliśmy cenne kamienie. Potem udaliśmy się do wyśmienitej restauracji sushi, a na koniec odbyliśmy romantyczny spacer po tajemniczym ogrodzie.

Preludium

Przygotowanie warto zacząć od zbudowania odpowiedniego klimatu. Choć szczegóły można dobrać pod konkretne plany, przyjrzyjmy się najpierw dostępnym opcjom.

Jedzenie i przekąski

Najlepiej przygotować coś, co można jeść na zimno lub szybko podgrzać, aby nie przerywać na długo wspólnego wieczoru. Należy zadbać o elegancką i klimatyczną prezentację potraw, a także o to, by pasowały do tematyki wybranej planszówkowej randki. Grając w Sushi Go Party, możecie przygotować kilka rolek sushi. Jeśli wybieracie się do Tajemniczego Ogrodu, zaskoczcie swoją drugą połówkę koszem piknikowym. A podczas wspólnego patrzenia w gwiazdy, przygotujcie herbatę w termosie. Możliwości jest wiele, pozostaje dostosować je do wybranych gier.

Nastrój

Zakup świeczek i świeczników wcale nie musi wiązać się z dużym wydatkiem, a mogą one wzbogacić nastrój. Przygotowując oświetlenie, pamiętajmy, by nie było zbyt intensywne – ma ono sprzyjać budowaniu klimatu, ale jednocześnie umożliwiać komfortową zabawę. Ciekawym pomysłem mogą być małe tealighty – zwykłe świeczki z marketu, które mają tę właściwość, że pływają na wodzie. Można je umieścić w szerokiej szklance, słoiku lub innym naczyniu, co doda uroku i tajemniczości.

Kolejny krokiem jest zadbanie o odpowiednią muzykę. Może to być lista utworów dopasowanych do gry lub melodie proponowane przez strony takie jak melodice.org. Można także poszukać dźwięków natury, przykładowo odgłosów japońskiego ogrodu z bambusową tubą, śpiewu ptaków czy deszczu.

Warto pomyśleć także o czymś ciepłym do picia, zwłaszcza zimą. Można przygotować herbatę zimową, grzane wino, miód pitny, cydr lub smaczny kompot z suszu. Do gier typu Vinos czy Viticulture dobrze pasują ulubione wina.

Pomysły na Planszówkowe Randki

Restauracja z Sushi

Oczywiście chodzi tu o jeden z wariantów gry Sushi Go! – może to być wersja podstawowa, Party lub jubileuszowa (wydana z okazji 10-lecia), która będzie miała premierę 14 lutego. Ja przedstawię wariant imprezowy. To gra karciana, w której gracze wybierają jedną kartę i przekazują ją dalej. Ciekawym aspektem tej wersji jest możliwość wyboru zestawu kart do rozgrywki, a jednym z sugerowanych jest „Kolacja dla dwojga”, która doskonale sprawdza się właśnie na taką okazję. Rozgrywka trwa trzy rundy, a wygrywa ten, kto uzyska najwięcej punktów. Każdy rodzaj karty punktuje w inny sposób, a niektóre wprowadzają specjalne zdolności. To szybka gra, więc można zagrać nawet kilka razy lub przejść do innych tytułów. Może też być świetnym rozwiązaniem na inne okazje – można grać nawet w osiem osób.

Spacer po pięknym i tajemniczym ogrodzie

Nic tak nie wywołuje romantycznego klimatu, jak wspólne przemierzanie alejek z wysokich żywopłotów pełnych kwiatów, gdzie nikt inny nie zakłóca waszego spokoju. Wyobraźcie sobie ogród z alejkami, gdzie kolorowe, słodko pachnące kwiaty rosną na każdej wolnej przestrzeni, a w oddali słychać tylko ciche brzęczenie pszczół.

Tajemniczy ogród zawiera szereg kart, których użyjecie do stworzenia niepowtarzalnego ogrodu, pełnego zawiłych ścieżek, krzaków róż lub połaci bluszczów czy planacji grzybów. Odpowiednie zestawienie kart umożliwi zdobycie wysokiej liczby punktów zapewniających wygraną.

Nie miałem okazji jeszcze przetestować, ale podobnie mogą sprawdzić się takie tytuły jak: Łąka, Herbaciany ogród, Kwiatki, Azul: Ogród Królowej i inne.

Wizyta w dzielnicy Jubilerów

Już od starożytności ludzie dostrzegli niezwykłe piękno kamieni szlachetnych, co przyczyniło się do rozwoju rynku biżuterii i ozdób. W grze Splendor zbieramy kamienie szlachetne i używamy ich do zakupu kolejnych kart, które reprezentują kopalnie, fachowców lub całe dzielnice. Te elementy pozwalają na tańszy zakup kolejnych kamieni, a rywalizacja jest przyjemna i satysfakcjonująca. Splendor to tytuł, który od lat gości na stołach i dostarcza wielu pozytywnych emocji.

Wystawa w galerii nowoczesnej

Czasem warto udać się do muzeum lub na wernisaż, by cieszyć się sztuką, zwłaszcza w towarzystwie drugiej osoby. Canvas daje możliwość oglądania i tworzenia obrazów. Ma ona nieskomplikowaną mechanikę, a rozgrywka sprzyja śmiechowi, rozmowom i lekkiej rywalizacji. Ciekawym dodatkiem jest nazywanie tworzonych obrazów, ponieważ każda karta zawiera fragment nazwy, co prowadzi do wielu kombinacji i pozwala na interesującą rozmowę na temat nazewnictwa w sztuce.

Piknik przy gwieździstym niebie

Zarówno na nocnym niebie, jak i w oczach ukochanej osoby, można odnaleźć światło gwiazd. Zimowe noce w Polsce nie sprzyjają romantycznym piknikom na świeżym powietrzu, ale można temu zaradzić. Sugeruję sięgnąć po jeden z kosmicznych tytułów, np. Poszukiwanie Planety X. Gra jest przyjemną dedukcyjną zabawą, w której gracze rywalizują, ale bez negatywnej interakcji. Wspólnie obserwujecie niebo, prowadzicie badania i publikujecie teorie, by odnaleźć tytułową planetę X. Podczas około godzinnej rozgrywki oglądamy niebo, prowadzimy badania i publikujemy teorie, może to być naprawdę przyjemnie spędzony czas na wspólnej rozgrywce.

Inną propozycją do randki przy gwiazdach mógłby być MLEM: Agencja kosmiczna. To rywalizacyjna gra planszowa, w której każdy wysyła kocich kosmonautów w podróż kosmiczną. Mogą oni wylądować na planetach, księżycach lub dalekiej przestrzeni. Mechanika to pomóż szczęściu (push your luck) – aby lecieć dalej, należy rzucać kostkami, a tylko niektóre wyniki mogą poruszyć nasz statek do przodku, jeżeli zabraknie kostkowego napędu – rozbija się, a z każdym kolejnym przelotem, ubywa nam paliwa do rzucania.

 

Inne gry częściowo pasujące do takiego pikniku to: Eclipse: Drugi świt galaktyki, Star realms, Projekt Gaja czy Terraformacja Marsa.

Przygoda jak z filmu

Nie bez powodu wiele par decyduje się na wspólne wyjście do kina w celu obejrzenia filmu przygodowego o odkrywcach czy poszukiwaczach skarbów. Te emocje z gromadzenia skarbów, poznawania nieznanego, bywają bardzo pożądane. Przykładem gry, która dobrze oddaje taki klimat, jest Zaginiona wyspa Arnak, gracze będą prowadzić badania, zakładać obozy, pokonywać strażników wyspy. Podczas rozgrywki będziemy pozyskiwać surowce, czyli groty strzał, tajemnicze tabliczki czy rubiny, które będą pozwalały zdobywać nowe karty przedmiotów, prowadzić badania albo zdobywać artefakty. Jest to zdecydowanie tytuł oddający emocje eksplorowania tajemniczej wyspy.

Dla fanów Sci-Fi ciekawym pomysłem na wspólne spędzanie czasu, może być rozgrywka w gry przygodowe, na przykład Time Stories – gdzie gracze wcielają się w podróżników w czasie, którzy zostają wysłani na misje do innych czasów. Tytułem bardziej w klimatach fantasy byłoby Gloomhaven, Gloomhaven: Szczęki Lwa lub Władca Pierścieni: Podróże przez Śródziemie, gdzie w duecie przeżywa się przygody niczym z książek i filmów, gdzie ciągłe walki z różnymi potworami przeplatane są wątkiem fabularnym. Warto jednak pamiętać, że samo rozłożenie Gloomhaven może być czasochłonne, w tym przypadku Szczęki Lwa sprawdziłyby się dużo lepiej. Choć te ostatnie propozycje mogą być dość mało romantyczne, to można je wykorzystać jako przygodowy wstęp do kolejnych planów.

Spacer wśród zwierząt

Czasem mamy ochotę pobyć wśród zwierząt – może to być wizyta w zoo lub rezerwacie. Planszówkowym odpowiednikiem może być na przykład Ark Nova. W tej grze każdy z graczy będzie budować swoje własne zoo, tworzyć wybiegi, sprowadzać zwierzęta i budować popularność swojego zoo. Pierwsza rozgrywka wymaga dość dużego nakładu zrozumienia zasad, lecz kolejne są już bardziej intuicyjne. W grze znajdziemy wiele kart różnych gatunków z grafikami, co pozwala bardziej oddać obraz rzeczywistego spędzania czasu ze zwierzętami. Grą o podobnym klimacie, lecz skupiają się na rezerwacie dla ptaków, byłoby Na skrzydłach. W rozgrywce, gracze będą zbierać kolekcje skrzydlatych przyjaciół, karmić je i zbierać jajka. Zwierzęta należy dokładać w odpowiednich rzędach, nawiązujących do środowiska, w którym żyją, a każde z nich zapewnia dodatkową mechanikę, do wykorzystania w swojej turze.

List Miłosny

Jedną z najbardziej romantycznych rzeczy, które pozostawiają namacalne wspomnienia, są listy, a szczególnie listy miłosne. A tak się składa, że istnieje gra o takim samym tytule, polega ona na próbie doręczenia Królewnie listu miłosnego. Gracz będzie dobierał na rękę karty dworzan o różnorodnych zdolnościach, a jego celem będzie wykluczenie pozostałych graczy lub posiadanie na ręce na koniec gry najbardziej punktowej karty. Jest to dość szybka gra, więc na pewno będzie parę tur do rozegrania. Ciekawym pomysłem może być przygotowanie swoich własnych listów miłosnych i wymiana nimi po wygranej partii. Można się też umówić, że kto wygra grę, pisze dla drugiej osoby list miłosny.

Przedstawiłem wiele możliwych pomysłów na randkę przy stole. Jest to wierzchołek góry lodowej, gdyż mnogość dostępnych tytułów pozwala na wymyślenie wielu kombinacji na tą okazję. Warto sobie zawczasu zaplanować taki wieczór, aby do wybranych gier dodać odpowiedni klimat i stworzyć niezapomniane wspólne chwile podczas Planszówkowej randki.

Jakbyście mieli swoje własne pomysły, nie krępujcie się dodawać ich w komentarzach. Na pewno komuś się przydadzą!

W artykule przedstawiono zdjęcia wydawców.




Czytaj również

Splendor Kids
Podróż pełna splendoru
- recenzja
Gry planszowe z aplikacjami
Czy gry bez prądu mogą mieć prąd?
MLEM: Agencja Kosmiczna
Koty dla których podbój ziemi to za mało
- recenzja
Marvel: Rękawica Nieskończoności
List miłosny do Thanosa
- recenzja
Splendor: Miasta
Którędy droga do miasta?
- recenzja
Majestat: Królewska Korona
Miecz, berło i liczydło
- recenzja

Komentarze


Exar
   
Ocena:
0

Bardzo fajny artykuł, choć Gloomhaven na randkę może wydawać się dość kontrowersyjnym tytułem :).

09-02-2025 10:14
Naitsyrk
   
Ocena:
0
Trochę się zgadzam. Ale pójście do kina na fajny film fantasy już by kontrowersyjne nie było :D
09-02-2025 10:22
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
0

Splendor na dwie osoby sprawdza się w najlepszym razie średnio, na szczęście jest wersja stricte dla dwójki graczy.

09-02-2025 11:10
Naitsyrk
   
Ocena:
0

Adam, dzięki za sugestię, nie miałem jeszcze okazji zagrać w Pojedynek, a nawet w dwie osoby wracamy co jakiś czas do tego tytułu. Nam się gra w porządku, choć nie ma fajerwerków. Chyba czas wypróbować dedykowany :)

09-02-2025 11:36
Exar
   
Ocena:
0

@Adam: rozwiniesz proszę? My mamy za sobą kilkanaście jeśli nie dziesiąt pojedynków tylko we dwójkę i nawet nie zauważyliśmy że coś jest nie tak…

@Naitsyrk: z Gloomhaven chodzi mi o szczegóły typu czas rozstawiania (znam tylko z plotek - że trwa to godzinami - choć wyobrażam sobie, że rozstawienie takiej gry może być większym afrodyzjakiem niż umycie okien czy naprawa cieknącego kranu.

09-02-2025 11:52
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
0

Pewnie to kwestia gustu, mi na dwie osoby Splendor nie podszedł - w porównaniu z większą liczbą graczy jest znacznie mniej interakcji, rzadko rezerwuje się płytki, trudno zapobiec przejęciu szlachciców jeśli drugi gracz nastawia się na ich gromadzenie.

09-02-2025 15:40
johnykv
   
Ocena:
+1

@adam

Splendor ma dedykowaną wersję dwuosobową - znacznie lepszą do grania we dwie osoby niż standardowa

 

EDIT

no tak, moje czytanie ze zrozumieniem czasami bywa problematyczne... Sam o tej edycji wspomniałeś wcześniej... ;)

10-02-2025 08:16

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.