» Recenzje » Przebiegłe wielbłądy

Przebiegłe wielbłądy

Przebiegłe wielbłądy
Krąży opinia, że gra Camel Up, w polskim przekładzie Przebiegłe wielbłądy,  od wydawnictwa Lucrum Games, to takie Pędzące żółwie 2.0. Nie do końca mogę się z tym zgodzić, gdyż w tej grze obstawiać będziemy zwycięzcę, a nie prowadzić go do mety. Jednakże uważam, że zdobycie nagrody Spiel das Jahres 2014 jest w pełni zasłużona. 

 

Na pierwszy rzut oka niezmiernie ciężko jednoznacznie określić dlaczego gra od natychmiast po premierze uzyskała druk międzynarodowy oraz wydana została we wszystkich krajach, w których planszówki są popularne. Za co prawda innowacyjną, ale niezbyt skomplikowaną i wyszukaną mechanikę odpowiada niemiecki projektant Steffan Bogen. Ma on na koncie dwanaście wydanych gier, ale żadna z nich nie osiągnęła większych sukcesów. Za Bardzo udaną oprawę graficzną odpowiada Dannis Lohausen, znany z takich choćby hitów jak Pokolenia czy Szczęść Boże.

Wielbłądy i piramida

W pudełku z grą znajduje się przede wszystkim trójwymiarowa piramida, która posłuży nam do losowania dedykowanych kości z cyframi jeden, dwa i trzy w takich samych kolorach, jak duże pionki drewnianych wielbłądów. Te garbate stworzenia poruszać się będą po niewielkiej planszy, na której środku stać będzie rzeczona piramida. Znajdziemy również czterdzieści kart typowania, po pięć w różnych kolorach dla każdego gracza i osiem kafli pustyni po jednym dla poszczególnych uczestników. W rozgrywce będą brać również udział kafle typowania w kolorach wielbłądów oraz kafle piramidy. W pudle znajdziemy ponadto Funty Egipskie w postaci żetoników o nominałach 1 i 5 oraz kart o nominałach 10 i 20. Wszystkie te elementy są dobrze wykonane i opatrzone zabawnymi grafikami rodem z bajek dla dzieci. 

Goń wielbłąda

Cała gra polega na wytypowaniu zwycięzcy i marudera wyścigu wielbłądów, a następnie do osiągnięcia swojego typu w trakcie zabawy. Po rozłożeniu planszy, wszelkich kafli, żetonów i kart zgodnie z instrukcją rozpoczyna się wyścig. Ogólne zasady poruszania się wielbłądów są dokładnie takie same jak żółwi w Pędzących żółwiach. Kiedy którykolwiek z wielbłądów wejdzie na pole z innym, to wchodzi na jego grzbiet. Kiedy ten drugi będzie miał się poruszyć, to zabierze tego pierwszego ze sobą. 

W swoim ruchu gracz musi przeprowadzić jedną z czterech dostępnych akcji. Pierwsza z nich to pobranie kafelka typowania. Są trzy dla każdego koloru poukładane nominałami od największego w dół, także kto pierwszy, ten lepszy. Wybierając dany żeton typujesz zwycięzcę obecnego etapu. Nie ma limitu kafli typowania. Mało tego, można pobrać więcej niż jeden kafel konkretnego koloru. Czym natomiast jest etap wyścigu? Etap wyścigu kończy się wtedy, gdy z piramidy wypadnie ostatnia kostka, o czym za chwilę. Wtenczas gracze otrzymują lub tracą pieniądze w zależności od kafli typowania i piramidy, jakie pozyskali w tym etapie.

Jak używać piramidy? Otóż to kolejna z możliwych akcji. Należy pobrać kafelek piramidy, położyć go przed sobą, wziąć piramidę do ręki, potrząsnąć, przyłożyć czubkiem do stołu i nacisnąć suwak, tak by wypadła kostka. Wielbłąd, którego kolor wypadł, przesuwa się o wskazaną na kości liczbę pól. Pamiętać należy, że zabiera on pozostałe wielbłądy, które niesie na garbach i to ten na górze jest pierwszy. Gracz może też położyć swój kafel pustyni reprezentujący z jednej strony oazę, która przesunie wielbłąda o jedno pole, z drugiej natomiast namalowano fatamorganę, która wielbłąda cofnie o jedno pole. Za każdym razem, kiedy wielbłąd wdepnie na owy kafel jego właściciel otrzyma jednego funta egipskiego. Kafli nie można jednak kłaść zupełnie dowolnie. Nie może się on znaleźć na pierwszym polu, sąsiadującym z innym kaflem, ani takim, na którym znajduje się wielbłąd.

Ostatnia dostępna akcja to wytypowanie zwycięzcy lub marudera wyścigu. W tym celu wybiera się w tajemnicy jedną ze swoich kart typowania i kładzie ją w wyznaczonym na planszy dla zwycięzcy lub przegranego. Tę akcję można wykonać wielokrotnie.

Gra kończy się natychmiast w momencie, gdy którykolwiek z wielbłądów przekroczy linię mety. Wówczas przeprowadza się kolejne punktowanie etapu i ostateczne punktowanie wyścigu. Czyli dochodzi nam doliczenie lub odjęcie punktów za wytypowanego zwycięzcę i przegranego.

 

Podsumowanie

Zachwyciła mnie regrywalność tej pozycji. W związku z tym, że żadna rozgrywka nie będzie taka sama i przez gigantyczną losowość, zasiada się do Przebiegłych wielbłądów bardzo chętnie. Odczucie to potęguje świetne wykonanie i grafiki, co bardzo pozytywnie wpływa na klimat rozgrywki. Co do skalowalności można by mieć małe wątpliwości. Zdecydowanie lepiej gra się na większą liczbę graczy, ale to nie oznacza dyskwalifikacji tytułu w przypadku dwóch graczy. Bardzo chętnie zasiada się do rozgrywki z drugą połówką, jak i na większym meetingu z przyjaciółmi, choć w rozgrywce na dwoje graczy bardzo łatwo jest obliczyć ostateczny wynik wyścigu. W tym przypadku niebywałym plusem jest też lekkość, z jaką przekazuje się zasady rozgrywki. Nie trzeba większemu gronu znajomych tłumaczyć zasad kilkanaście razy, ponieważ są one zrozumiałe praktycznie dla wszystkich

Wcześniej również nie spotkałem się z tak przystępnie przedstawioną mechaniką hazardu, którego osobiście nie dzierżę, aczkolwiek w przypadku omawianego tytułu element ten został przedstawiony w tak zabawny sposób, iż nawet najbardziej zagorzali przeciwnicy tej formy rozrywki będą się dobrze bawić obstawiając który to pionek okaże się czarnym wielbłądem wyścigu. Chce się w nią grać też dla klimatu, co w grach jest rzadko spotykane. Tę żyłkę hazardu można tu poczuć bardzo mocno i bardzo przyjemnie

Przebiegłe wielbłądy w pełni zasłużenie otrzymały planszówkowego Oscara w postaci Spiel das Jahres 2014, jak i patronat naszego portalu.

Plusy:

  • zachwycająca regrywalność 
  • trójwymiarowa maszyna losująca
  • lekkie zasady
  • bardzo klimatyczna

Minusy:

  • niebotyczna losowość
  • przewidująca dla dwóch graczy

Dziękujemy wydawnictwu Lucrum Games za udostępnienie gry do recenzji. 

9.0
Ocena recenzenta
7.12
Ocena użytkowników
Średnia z 4 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Przebiegłe Wielbłądy (Camel Up)
Typ gry: familijna
Projektant: Steffen Bogen
Ilustracje: Dennis Lohausen
Wydawca oryginału: Pegasus Spiele
Data wydania oryginału: 2014
Wydawca polski: Lucrum Games
Data wydania polskiego: 2014
Liczba graczy: od 2 do 8
Wiek graczy: od 8 lat
Czas rozgrywki: ok. 30 min.
Cena: 94,95 zł



Czytaj również

Blackout Hongkong
Światełko w tunelu
- recenzja
Gorączka podziemnej mocy
Na smoka z gołymi rękami
- recenzja
Great Western Trail
Euro na Dzikim Zachodzie
- recenzja
Mombasa
Giełda, kolonializm i poprawność polityczna
- recenzja
Gaja
Jesteś lepszym bogiem?
- recenzja
Myszki w opałach
A kot się zbliża do spiżarni...
- recenzja

Komentarze


Senthe
   
Ocena:
+2

Dwa akapity wstępu, jeden akapit opisu zawartości pudełka, pięć akapitów streszczenia instrukcji, dwa akapity opinii, jedno zdanie podsumowania.

24-10-2014 08:35
BeeRee
   
Ocena:
+1
Kiedyś mi wypominałaś, że za mało pisze o zasadach, A za dużo zamieszczam przemyśleń i opinii.
24-10-2014 15:05
siefczyk
   
Ocena:
0

nie dogodzisz Chłopie nie dogodzisz :-)

25-10-2014 23:03
Senthe
   
Ocena:
0

@BeeRee

Nie przypominam sobie. Ale jak już tak bardzo się sugerujesz moimi poradami, to radziłabym poszukać złotego środka.

26-10-2014 13:52
BeeRee
   
Ocena:
0

właśnie to staram się zrobić ;)

28-10-2014 15:01

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.