» Mount Everest

Mount Everest

Dodał: Mateusz 'TheProdigy' Gołaszewski

Mount Everest
7.00
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Mount Everest - Poltergeist patronem
Tytuł: Mount Everest
Typ gry: familijna
Projektant: Adam Kałuża
Ilustracje: Jarek Nocoń, Bartek Fedyczak
Wydawca oryginału: REBEL.pl
Data wydania oryginału: 2013
Wydawca polski: Rebel.pl
Liczba graczy: od 2 do 5
Wiek graczy: od 10 lat
Czas rozgrywki: ok. 90 min.

- Ja już nie mogę... nie mam siły...

- Jeszcze tylko kawałek, dalej! Widać już namiot!

Tak, spodziewałeś się, że z tym turystą będzie problem, ale powinien dać radę dotrwać do szczytu. Gorzej z tym za nim, który już słania się na nogach. Chyba będzie musiał przeczekać w namiocie. I gdzie jest Twój partner? Miał już dawno się pojawić z butlami tlenu. Bez nich żaden z tych nowicjuszy nie przetrwa nadchodzącej nawałnicy. Czeka Was ciężka noc na stoku Mount Everestu. Zresztą nie tylko Was... w dole widzisz kolejną wycieczkę, a powyżej jeszcze jedną. Nie ma to jak turystyczny sezon...

W grze Mount Everest wchodzisz właściwie w interes turystyczny, ale nie jest to taki zwyczajny biznes. Tutaj giną ludzie. Na tę najwyższą górę świata weszło już prawie 4000 osób, ale zginęło ponad 200. Jednego dnia weszło 150 osób. 

Zdecydowana większość osób chcących zdobyć szczyt ME to turyści, którzy nie mają doświadczenia i umiejętności wymaganych przy zdobywaniu ośmiotysięczników. Bez odpowiedniej pomocy nigdy nie dadzą rady.

Na szczęście jesteś Ty! Doświadczony himalaista i przewodnik. Na koncie masz już Broad Peak, K2 i inne ośmiotysięczniki, a na samym Mount Evereście byłeś już kilka razy. Dobrze wiesz, że to, co dla Ciebie jest proste, dla Twoich klientów może być ostatnią przygodą w życiu. Musisz zaplanować gdzie ustawić obozy, jak zadbać o klimatyzację, kogo i kiedy prowadzić na górę, a kiedy w dół, bo każdy z nich chce nie tylko zdobyć Mount Everest, ale też bezpiecznie wrócić do domu, ze zdjęciami. 

Źródło: Strona wydawcy

Tagi: Jarek Nocoń | Bartek Fedyczak | Mount Everest | Adam Kałuża | rebel.pl


Czytaj również

Herosi
There can be only one
- recenzja
Slavika: Równonoc
Jednak zła nie zwalczyliśmy
- recenzja
PB15: K2 vs. Mount Everest
Planszowe boje - część 15. Który szczyt wolą planszówkowi alpiniści?
Mount Everest
Z kamerą wśród pudeł #01
Jaskinia
Speleologia tylko dla orłów
- recenzja
K2 vs Jaskinia
Planszowe boje część 11.

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.