Monopoly Przyjaciele
Od zera do milionera
Redakcja: Henryk Tur, Marcin 'Karriari' Martyniuk, Krzysztof 'Hunter' Martyniuk, Daga 'Tiszka' BrzozowskaMonopoly Przyjaciele wyróżniają się kilkoma rzeczami: na planszy zaznaczono niektóre momenty z serialu, zamiast kart Szansa i Pomoc Społeczna otrzymujemy karty Mieszkań, domy to kubki kawy, a hotele to kanapy. Reszta pozostaje bez zmian względem klasycznego Monopoly: cel, reguły, karty Własności. W grze może wziąć udział od 2 do 6 graczy w wieku od 8 lat. Celem zabawy jak zwykle jest wzbogacenie się i doprowadzenie rywali do bankructwa.
Po otwarciu pudełka zobaczymy: planszę, 6 specjalnych pionków, 28 kart Tytuł Własności, 16 kart Mieszkanie nr 19, 16 kart Mieszkanie nr 20, 1 plik dolarów Monopoly, 32 kubki kawy, 12 kanap, 2 kostki i instrukcję. Wszystkie zasady zostały szczegółowo opisane na zaledwie kilku stronach. Karty zrobiono z cienkiego papieru (nie przeszkadza to jednakże w trakcie zabawy), natomiast pieniądze są strasznie cienkie, dziecko łatwo może je porwać. Przy tym tytule powinny być one bardziej wytrzymałe, gdyż przez całą grę nimi operujemy.
Przed samym przygotowaniem do rozgrywki najlepiej mieć od razu wszystkie elementy posegregowane. Każdy komponent ma swoje miejsce w wyprasce: osobno można w niej umieścić karty, banknoty czy kanapy i kubki kawy. Rozdajemy graczom konkretne banknoty (5 x 1$, 1 x 5$, 2 x 10$, 1 x 20$, 1 x 50$, 4 x 100$, 2 x 500$), karty Mieszkań kładziemy na planszy, karty Własności obok, a kasę trzyma bankier (na początku trzeba ustalić, kto będzie pełnił tę odpowiedzialną funkcję). Otoczka sprawia, że wcielamy się w bohaterów z serialu, gdzie do każdego przypisany jest charakterystyczny przedmiot (pionek): Ross ma dinozaura, Rachel torebkę, Phoebe gitarę, Chandler kamizelkę, Monica czapkę kucharską, a Joey pizzę. Pionki są niestandardowe, co bardzo mi się podoba.
Gracz rzuca obiema kośćmi i przemieszcza się o tyle pól, ile wskazują oczka. Dalej należy postępować wedle zasad. Kiedy staniemy na wolnym polu, gdzie jeszcze nie została wykupiona Własność, to mamy możliwość jej zakupu. Na każdym polu jest podana kwota, jaką należy uiścić. Pieniądze wtedy trafiają do banku, a kartę dostaje właściciel. Wyróżniamy trzy rodzaje takich pól: Momenty z serialu, Usługi transportowe i Usługi Pana Treegera. Jeśli uczestnik nie jest zainteresowany kupnem, to reszta zawodników bierze udział w licytacji. Mechanika pozostaje taka sama jak w innych grach serii Monopoly i wciąż warto zgarniać karty tego samego koloru, by otrzymywać z tego tytułu wyższy czynsz, gdy ktoś wkroczy na nasz teren. Jednakże po trafieniu do więzienia musimy czekać trzy kolejki, chyba że zapłacimy grzywnę w wysokości 50$, skorzystamy z karty Wychodzisz bezpłatnie z więzienia albo rzucamy kostkami, aby trafić na dublet.
Na kartach Własności mamy podany koszt, jaka jest cena za kubek kawy i kanapę, w które warto zainwestować, gdyż czynsz rośnie w miarę rozwoju pól. W zależności od tego, ile mamy kart danego koloru, na każdym na początku może stać po 1 kawie, dopiero po 4 można wymienić je na kanapę (również za nią płacąc). Kiedy chociaż na jednym np. niebieskim polu stoi kanapa, to tutaj nic już nie można dostawić. Zawsze jest możliwość sprzedania swoich ulepszeń, ale nie za całą wartość, tylko za połowę. A co zrobić, kiedy zabraknie pieniędzy? Z banku można wziąć kredyt pod zastaw hipoteczny Momentów.
Regrywalność jest duża, jedna rozgrywka mnie nie zanudziła, druga również nie. Jest to o tyle ciekawa pozycja, że na pewno będę miała chęć do niej ponownie zasiąść. Fajnie jest przypomnieć sobie różne chwile ze starego serialu. Chociaż na to akurat tak się nie zwracało uwagi, tylko na samą zabawę, która w gruncie rzeczy jest klasycznym Monopoly, a zmieniła się tylko otoczka mechaniki. Na pewno ciekawym zaskoczeniem były pionki nawiązujące do bohaterów z Przyjaciół. Losowość jest zależna od kostek oraz od dociąganych kart Mieszkań. Wszyscy dostają jednakowe kwoty na starcie, karty się wykupuje, pobiera opłaty od innych graczy i na tym polega biznes. Trzeba jednak dobrze dysponować swoją gotówką, bo można szybko odpaść z gry.
Interakcja występuje podczas sytuacji, kiedy ktoś przed nami nam wykupi ciekawy moment na planszy, na który mieliśmy ochotę. Szyki można popsuć jeszcze w trakcie pobierania opłaty za czynsz, szybko ktoś może doprowadzić nas do bankructwa. Skalowanie działa dobrze. W każdym gronie jest mnóstwo pozytywnych (i negatywnych) emocji, poczynając od zabawy dwuosobowej do pełnego składu. Monopoly Przyjaciele od oryginału różni się wkomponowanymi w planszę scenkami z serialu Przyjaciele i wspomnianymi pionkami. Jest to lekka pozycja, dla osób w każdym wieku. Partie nie są krótkie, mogą zająć nawet do 90 minut, ale miło spędzony czas przy tej planszówce murowany.
Plusy:
- duża regrywalność
- w każdym gronie dobrze się sprawdza
- niestandardowe pionki
- długie partie, ale warte tego czasu
Minusy:
- strasznie cienkie banknoty
- losowość
Dziękujemy wydawnictwu Winning Moves za przekazanie gry do recenzji.
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0
Dodaj do swojej listy:



Typ gry: imprezowa
Wydawca polski: Winning Moves
Data wydania polskiego: 9 maja 2018
Liczba graczy: od 2 do 6
Wiek graczy: od 8 lat
Cena: 159,99 zł