» Wieści » Kingpin - nowa planszówka od Kuźni Gier

Kingpin - nowa planszówka od Kuźni Gier

27-06-2009 08:56 | Michał 'Puszon' Stachyra

Kingpin - nowa planszówka od Kuźni Gier
Szemrane interesy w ciemnych alejkach, naładowane spluwy, piękne dziewczyny, rodziny mafijne walczące o kontrolę nad miastem – to chleb powszedni Game Designera… i doskonały pomysł na grę.

Tym razem Kuźnia Gier postanowiła wydawać strategiczną grę planszową o porachunkach mafijnych zatytułowaną Kingpin. We współpracy z trójką początkujących autorów (Rafał i Krzysztof Cywiccy, Krzysztof Hanusz) i na podstawie ich pomysłu opracowaliśmy dynamiczną planszówkę, w której każdy ruch zmienia wszystko na planszy.

Za oprawę graficzną Kingpina, w mrocznym miejskim klimacie neonoir, odpowiada najbardziej chyba znany artysta komiksowy młodego pokolenia - Robert Adler - autor ilustracji do kultowej serii 48 stron oraz cyklu Status 7.

W grze będą występować trzy strony konfliktu: mafia włoska, mafia rosyjska i yakuza - każda z nich zróżnicowana pod względem stylu gry. Yakuza preferować będzie skrytobójcze ataki i przyczajonych na dachach wieżowców snajperów, Ruscy brutalną siłę ognia, a Włosi podjazdy z ostrzałem z okien samochodów. Dwustronna plansza będzie mieścić dwie mapy miasta, każda dyktująca inne warunki gry. Do tego trzy zróżnicowane warunki zwycięstwa sprawiają, że każdą partię można będzie zagrać inaczej. Warto dodać, że „Kingpin” będzie właściwie pozbawiony elementów losowych! Można porównać go do połączenia ostatniej sceny z Wściekłych Psów (gdzie wszyscy trzymają się na muszce) z partią szachów (w których laufry chodzą w długich płaszczach i szyją z karabinów Thompsona).

Premiera tej niezależnej językowo gry zaplanowana jest na Targi w Essen’09.
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Przejdź dalej: Kingpin - nowa planszówka od Kuźni Gier

Źródło: Kuźnia Gier
Tagi: Sqva | Robert Adler | Puszon | Kuźnia Gier | 48 stron | Kingpin


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Rege
   
Ocena:
0
Ja jak chodziłem do klubu szachowego mówiłem laufer i nikt się mnie nie czepiał. No, ale ja z Gdańska jestem, inny zabór, inne prawidła :)
05-07-2009 22:11
Puszon
   
Ocena:
0
W moim zaborze :) tez ten laufer sie pojawia.
Gruszczy jest z Ziem Odzyskanych, widać tam są bardziej radykalnie nastawieni w tej kwestii ;))
07-07-2009 22:51

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.