» Recenzje » Kamieniem w Rycerza!

Kamieniem w Rycerza!


wersja do druku

Drako: Rycerze i Trolle

Autor: Redakcja: Marcin 'Karriari' Martyniuk

Kamieniem w Rycerza!
Drako: Rycerze i Trolle to druga gra Adama Kałuży z serii Drako. Czy krótkie walki toczone w fantastycznej scenerii mogą być ekscytujące? Zobaczmy!

Część pierwsza gry, czyli Drako: Smok i Krasnoludy, opowiada o bezwzględnych krasnoludach, które zwabiły smoka w pułapkę i w niej chciały go zabić. Druga część gry to tak naprawdę ta sama mechanika, jednak zupełnie inne możliwości taktyczne i strategiczne, bo grać będziemy mocarnymi trollami przeciwko rycerzom. Obie gry są asymetryczne, czego konsekwencje opisane zostały w dalszych akapitach.

Gra wykonana została bardzo solidnie. Dostajemy grubą, rozkładaną planszę, solidnie wykonane figurki oraz ładne karty. Figurki dobrze wpasowują się w wypraskę, co wróży długie ich życie nawet w plecakach często podróżujących graczy. Karty mają niestety jedną małą wadę: niektóre z piktogramów mogą być mylone z innymi – zwłaszcza przez początkujących i przy gorszym świetle. Pierwszy tytuł z serii nie miał tego mankamentu.

Mechanika zabawy jest prosta, jej wytłumaczenie nie zajmuje więcej niż kilka minut. Gracze naprzemiennie wykonują swoje tury, w których muszą wykonać dwie akcje. Akcją może być dobranie dwóch kart albo zagranie karty. Gra kończy się w momencie pokonania wszystkich jednostek przeciwnika lub gdy grający trollami musi dobrać kartę, a jego talia jest pusta (fabularnie jest to wytłumaczone tym, że nadchodzi świt). Zastosowanie z góry ustalonej talii do gry implikuje pewną losowość, jednak rzadko kiedy frustrującą – wszak jedną z akcji jest dobranie dwóch kart. Instrukcja jest czytelna, a zasady są przedstawione klarownie. Informacja na pudełku mówi, że walka zajmie około 30 minut i tak też jest w praktyce. 

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Rozgrywka jest asymetryczna. Jedna strona konfliktu to dwa wytrzymałe trolle, jeden rzucający kamieniami, a drugi potrafiący szarżować. Umiejętności te są dostępne tylko do pewnego poziomu życia trolli. Po drugiej stronie barykady mamy rycerzy, przy czym dwóch to łucznicy (raczej słabi) i jeden przywódca, który raz na grę może wykonać unik (obrona przed atakiem i przesunięcie na sąsiadujące pole) oraz wezwać posiłki.

Trolle i Rycerze

Karty pozwalają na przeprowadzenie różnych operacji taktycznych: może to być ruch, atak strzelecki lub wręcz, obrona (zagrywana w turze przeciwnika) lub umiejętność specjalna. Umiejętność specjalna dla trolli to szarża pozwalająca na przesunięcie atakującego stwora o dowolną liczbę pól w dowolnym kierunku i zaatakowanie postaci, która zablokowała ruch. Z kolei rycerze mogą wezwać posiłki, gdy pole startowe wojaków jest wolne i jeden z łuczników już zginął.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Walka każdą ze stron ma swoją specyfikę i inne założenia strategiczne i taktyczne. Przykładowo, zablokowanie rycerzy na polach startowych oraz zajęcie wolnych pól przez trolle powoduje, że nie można wzywać posiłków. Z kolei zadanie kilku ran trollom, blokuje ich najsilniejsze umiejętności. Przykładowe rozważania strategiczne to, czy gramy "na czas", wiedząc, że trolle przegrywają, gdy skończą im się karty, czy może zaczynamy od zadania trollom powierzchownych ran, a potem zabieramy się za blokowanie ciosów i ucieczkę.

W praktyce walka jest bardzo nierówna, zwłaszcza w pierwszych partiach. Trolle mają więcej życia, szybciej się poruszają, mają mocniejsze ataki. Dopiero po kilku starciach i dokładnym przemyśleniu właściwie każdej akcji grający rycerzami jest w stanie nawiązać równą rywalizację. Może to być niestety frustrujące dla mniej doświadczonych czy ambitnych graczy.

Pole bitwy

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Smoki i Krasnoludy a Rycerze i Trolle

Gra ma identyczną mechanikę co Drako: Smok i Krasnoludy, jedyne różnice to inne karty i umiejętności postaci. Nasuwa się zatem pytanie, czy warto kupić kolejny produkt z serii, mając pierwszą część? Odpowiedź na nie jest oczywista. Jeśli spodobała nam się pierwsza część, to i druga się spodoba. Jeśli jednak mamy wątpliwości, odpowiedzią może być fakt, że obie gry można ze sobą łączyć. 

Z połączenia gier otrzymujemy aż 4 konfiguracje:

  • Smoki vs trolle
  • Smoki vs rycerze
  • Krasnoludy vs rycerze
  • Krasnoludy vs trolle

Każda z tych kombinacji niesie ze sobą dodatkowe zasady, niektóre właściwie nieróżniące się od zasad standardowych dla danych frakcji, inne z kolei mają więcej szczegółów, jednak w każdym przypadku zrozumienie reguł nie nastręcza trudności. Połączenie obu gier znacznie zwiększa radość z rozgrywki. W praktyce kupując dwie gry mamy sześć możliwych konfiguracji potyczek, co powoduje, że po pierwsze zwiększa się regrywalność, a po drugie mamy większe możliwości wyboru stopnia trudności dla każdego z graczy. To ostatnie wynika z tego, że w niektórych przypadkach asymetryczność gry widoczna jest jeszcze bardziej. Przykładem może być smok przeciw rycerzom, gdzie ci drudzy są strasznie powolni. Ciężko więc jest im dogonić wiecznie uciekającego smoka. Należy nadmienić, że nie ma "epickich" trybów gry, czyli albo wszyscy na wszystkich, albo 2x2 (dwie frakcje razem, przeciw dwu innym frakcjom). Znając jednak płodność autora oraz fandomu, można sądzić, że tryby takie wkrótce się pojawią. 

Rycerze i Trolle dzielą wszystkie zalety i wady poprzedniczki. Jest to produkcja ładnie wydana, szybka i prosta do wytłumaczenia nowym graczom. Jej asymetryczność (a raczej konsekwencje niezbilansowania stron) mogą drażnić, jednak na pewno spodoba się ambitnym graczom, którzy uwielbiają analizę możliwych strategii i posunięć taktycznych. 

Plusy:

  • solidne wykonanie, klarowne zasady
  • dynamiczna rozgrywka
  • świetnie łączy się z poprzednią częścią serii

Minusy:

  • ikony na niektórych kartach mogłyby być bardziej się różniące
  • niezbalansowanie frakcji może niektórych irytować
Dziękujemy wydawnictwu Rebel za udostępnienie egzemplarza gry do recenzji.
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
7.5
Ocena recenzenta
7.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Drako: Rycerze i Trolle
Seria wydawnicza: Drako
Typ gry: strategiczna
Projektant: Adam Kałuża
Wydawca oryginału: Rebel
Wydawca polski: Rebel
Data wydania polskiego: 4 kwartał 2019
Liczba graczy: 2 osoby
Wiek graczy: od 8 lat
Czas rozgrywki: 30-45 min.
Mechanika: Action Point Allowance System, Campaign / Battle Card Driven, Grid Movement, Hand Management, Variable Player Powers



Czytaj również

Drako: Smok i Krasnoludy
Krasnoludzka pułapka na smoki
- recenzja
K2
Pokonać siebie i pogodę
- recenzja
Drako
Z kamerą wśród pudeł #04
K2 vs Jaskinia
Planszowe boje część 11.
Drako
Folko - autor uniwersalny?
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.