» Recenzje » Kameleon

Kameleon


wersja do druku

Jeśli wszedłeś między wrony…

Autor: Redakcja: Agnieszka 'jagnamalina' Bracławska, Marcin 'Karriari' Martyniuk

Kameleon
Wyobraź sobie, że wszyscy o czymś mówią. Nie masz pojęcia, o czym, ale musisz też dorzucić swoje trzy grosze na temat. Co wówczas powiesz? Pamiętaj – nie możesz się zdemaskować!

Kameleon to gra towarzyska, w której może wziąć udział od trzech do ośmiu osób w wieku od lat dziesięciu. Po otwarciu sporego, aczkolwiek lekkiego pudełka, naszym oczom ukazuje się wywołujące oczopląs wnętrze, zawierające 40 kart tematów wraz z podkładką, szesnaście kart kodów, pisak suchościeralny, dwie kostki – ośmio i sześciościenną – a także instrukcję. Wszystkie karty zostały zrobione ze śliskiej tekturki, więc jeśli nad miejscem gry znajduje się duża lampa, może się od nich odbijać światło żarówek.

O co tu chodzi?

Przygotowanie do zabawy zajmuje moment – szykujemy tyle kart kodów, ilu jest graczy, a następnie jedną zamieniamy na kartę z napisem "Jesteś Kameleonem". Następnie tasujemy je i każdy uczestnik dostaje losowo jedną – osoba, która dostała kartę Kameleona, musi zachować kamienną twarz. Kolejny krok to przetasowanie kart tematów i położenie ich stosu. Pierwszy gracz bierze górną, odwraca i kładzie na podstawce, a następnie rzuca obydwoma kostkami. Wynik wskazuje, jakie słowo będzie motywem przewodnim, a gracze odczytują je ze swoich kart kodów. Musi ono pozostać tajemnicą – Kameleon nie ma możliwości sprawdzenia rezultatu. Następnie, zaczynając od osoby rozpoczynającej i idąc zgodnie z ruchem wskazówek zegara, każdy musi podać jedno określenie związane z sekretnym słowem. Na przykład, gdy jest nim "rysowanie", można powiedzieć "pędzel", "flamastry" czy "ołówek". Gdy gracze wypowiadają słowa, Kameleon stara się dopasować je do określeń, jakie widzi na wyłożonej karcie tematu. A kiedy nadchodzi jego kolej… cóż, musi improwizować tak, aby inni nie domyślili się, że nie ma pojęcia, o czym mówi.

Gdy wszyscy wypowiedzą swoje słowa, przychodzi czas na głosowanie – każdy wskazuje, kto jego zdaniem jest Kameleonem. Oczywiście podstawą do podejrzeń są terminy rzucane przez grających. Ta osoba, która dostała najwięcej głosów, musi pokazać kartę kodów. Jeśli rzeczywiście jest ona Kameleonem, brawa dla graczy, ale nie oznacza to jeszcze ich zwycięstwa! Kameleon może jeden, jedyny raz spróbować odgadnąć, o jakie słowo chodziło? Punktacja przyznawana jest następująco: jeżeli Kameleon został odkryty i nie odgadł sekretnego słowa, każdy gracz dostaje po dwa punkty. A gdy jest rozpoznany, ale wskazał słowo-klucz, otrzymuje jeden punkt, a gracze żadnego. W sytuacji, gdy gracze nie wskazali prawidłowo Kameleona, nie dostają punktów, a Kameleon otrzyma dwa.

Rozgrywka toczy się do momentu, gdy któryś z graczy zyska 5 punktów (w ten czy inny sposób). Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby uczestnicy umówili się ze sobą na większą ich ilość.

 Jak się poluje na kameleona?

Choć Kameleon nie miał reklam w prasie, internecie i TV, jak choćby 5 Sekund, ta produkcja zdecydowanie bardziej podobała się moim graczom niż bardziej zachwalane w mediach tytuły. Powodów do tego jest kilka. Pierwszy – zasady są banalnie proste i nawet 10-latkowi można je wytłumaczyć w kilkanaście sekund. Drugi – każda karta tematów zawiera 16 słów-kluczy, a ponieważ kart tych jest 40, łatwo obliczyć, że w całej grze mamy łącznie 640 różnego rodzaju określeń, na których można przyłapać Kameleona. Czyli – aby użyć ich wszystkich, należy zagrać co najmniej tyle razy, a ponieważ właściwe zawsze wskazywane jest losowo, poprzez rzut kośćmi, jest niewielka szansa, aby kiedykolwiek w zabawie powtórzyły się te same słowa. Dlatego każda rozgrywka będzie inna. No i trzeci aspekt – zabawa jest po prostu fajna i wymusza na każdym kreatywne myślenie, a zwłaszcza na Kameleonie. Gra sprawdza się w gronie co najmniej czterech osób – przy trzech aż nazbyt łatwo znaleźć czarną owcę, a im więcej, tym trudniej o oryginalne określenie, nawiązujące do słowa-klucza, co zmusza szare komórki do intensywnej pracy.

Regrywalność stoi na dobrym poziomie. Po pierwszej rozgrywce gracze chętnie zgadzają się na drugą, potem i na trzecią. Dobrze bawili się przy niej zarówno młodsi, jak i starsi – i to jest chyba dla niej najlepsza rekomendacja. Sprawdzi się na spotkaniu rodzinnym, z przyjaciółmi czy też innej okazji. Jedna niedogodność, to konieczność odrzucenia niektórych tematów, gdy w grze biorą udział młodsi gracze – wątpliwe jest, aby mogli odpowiednio wskazać słowa-klucze dotyczące stolic świata, starożytności czy postaci popkultury. Ale poza tym – nie można Kameleonowi niczego zarzucić.

Plusy:

  • proste zasady
  • dużo słów kluczowych
  • regrywalność
  • nawet dla ośmiu osób

Minusy:

  • przy grze z młodszymi niektóre karty tematów trzeba odłożyć
  • co najmniej cztery osoby dla pełnej zabawy

Dziękujemy wydawnictwu Trefl za przekazanie egzemplarza gry do recenzji

8.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Kameleon
Typ gry: imprezowa
Projektant: Rikki Tahta
Ilustracje: Sebastian Goyke
Wydawca polski: Trefl
Liczba graczy: od 3 do 8
Wiek graczy: od 10 lat
Czas rozgrywki: ok. 15 minut
Cena: 79,99 zł
Tagi: Kameleon | Trefl



Czytaj również

Mars 2049
Kolonizując Czerwoną Planetę
- recenzja
Kim jest Janusz?
Człowiek, który może być każdym. I wszystkim.
- recenzja
Colour Brain – Myśl kolorem!
Kolorowy zawrót głowy
- recenzja
Traf w 10
Wykaż się wiedzą lub… strzelaj!
- recenzja
Bananagrams Party
Z bananem na imprezę!
- recenzja
Bananagrams
Scrabble inaczej
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.