» Artykuły » Unboxing » K2

K2

K2
K2 autorstwa Adama Kałuży pozwala nam pokierować zespołem dwóch himalaistów, których celem jest zdobycie szczytu K2 - drugiej co do wielkości góry świata. Tematyka gry jest bardzo interesująca i zachęca do bliższego poznania tytułu. Jako przedsmak wysokogórkskich wspinaczek, zapraszam więc do prezentacji zawartości pudła gry K2.

Tytuł stworzony przez Adama Kałużę niesie ze sobą bardzo barwną historię, bowiem jest pierwszą grą planszową polskiego autora, która otrzymała nominację do prestiżowej nagrody Kennerspiel des Jahres 2012, czyli Zaawansowanej Gry Roku. A to tylko jedno z wielu wyróżnień. Sukcesy tej pozycji sprawiły, że K2 doczekało się również dodatku Broad Peak. Niedawno wydawnictwo REBEL.pl wypuściło na rynek kolejną edycję tejże gry. Przejdźmy zatem do prezentacji zawartości pudełka.

Opakowanie standardowych rozmiarów (takich, jak np. w przypadku gry Wsiąść do Pociągu) prezentuje się bardzo okazale. Okładka została opatrzona naprawdę świetną i klimatyczną grafiką dającą nam wprost do zrozumienia, z czym będziemy mieli do czynienia w trakcie rozgrywki. Poniżej fotografia tuż po zdjęciu zewnętrznej folii.

Pierwszym elementem, jaki rzuca się w oczy po otwarciu pudła, to przejrzyście napisana instrukcja opatrzona licznymi przykładami, wykonana w poręcznym formacie A4, a nie jak dotychczas w bardzo niewygodnym kwadratowym rozmiarze pudła. Wielu recenzentów o tym wspominało i cieszyć się należy, że takie informacje przez wydawnictwo REBEL.pl są uwzględniane i wykorzystywane.

Następnie w nasze ręce trafia kilka wyprasek zawierających żetony, kafle pogody oraz plansze aklimatyzacji himalaistów. Od strony technicznej prezentuję się to bardzo dobrze. Wszystkie elementy są grube, wytrzymałe, a jakość druku również stoi na wysokim poziomie. 

Kolejna wypraska.

I ostatnie już zdjęcie z komponentami przed ich wyjęciem.

A tak prezentują się kafle pogody tuż po wypchnięciu z wyprasek. 

Poniżej plansze aklimatyzacji naszych himalaistów oraz pozostałe żetony.

W pudełku znajdziemy również komplet drewnianych znaczników symbolizujących naszych himalaistów, ich namioty oraz dyski służące do zaznaczania poziomu aklimatyzacji i aktualnej pogody.

Karty w liczbie 95 sztuk. Również okraszone zostały świetnymi grafikami, które idealnie oddają wspinaczkowy klimat. 

No i pozostaje jeszcze dwustronna plansza. Poniższa ilustracja prezentuje łatwiejszy wariant trasy.

A tak prezentuje się wersja trudniejsza. Ikonki na planszy są czytelne i zrozumiałe.

Na koniec świetna, plastikowa wypraska pozwalająca przechowywać wszystkie elementy tak, by w pudełku nie robił się bałagan.

Pierwsze wrażenia, jakie sprawia K2, są bardzo pozytywne. Od strony technicznej grze nie można niczego zarzucić. Ilustracje stworzone przez Jarka Noconia prezentują się bardzo okazale, świetnie oddając górski klimat, co tylko zachęca do rozłożenia gry na stole. Uważam, że jest to jedna z najładniejszych (jeśli nie najładniejsza) gier o zimowej tematyce.




Czytaj również

PB15: K2 vs. Mount Everest
Planszowe boje - część 15. Który szczyt wolą planszówkowi alpiniści?
K2: Broad Peak
Mroźny sport dla najwytrwalszych
- recenzja
7 Cudów Świata: Babel
Fotounboxing #11
Szogun
Fotounboxing #11
Abyss
Fotounboxing #10

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.