» Recenzje » Jaskinia Trolla

Jaskinia Trolla


wersja do druku
Jaskinia Trolla
Drużyna śmiałków zstępująca do podziemi by walczyć w nich ze straszliwymi potworami, zdobywać skarby i powrócić na powierzchnię opromieniona nimbem chwały to motyw przewijający się w całej masie planszówek. Hero Quest, Descent czy Labirynt Śmierci to tylko niektóre z tytułów, jakie możnaby tu wymienić. Inną grą wykorzystującą ten motyw jest wydana przez Fantasy Flight Games (a w Polsce przez firmę Galakta) Jaskinia Trolla. Jednak podczas gdy w znakomitej większości "podziemnych" planszówek każdy z graczy kieruje jednym członkiem drużyny, tutaj każdy uczestnik rozgrywki otrzymuje do dyspozycji całą grupę awanturników wyruszających po sławę i złoto (niekoniecznie w takiej kolejności). U wejścia do jaskini Grę rozpoczynamy od rozłożenia planszy złożonej z czterech "puzlowych" części wykonanych z grubej i twardej tektury, która powinna z powodzeniem wytrzymać wiele rozgrywek. Następnie każdy z graczy otrzymuje zestaw dwudziestu żetonów wyobrażających poszukiwaczy przygód, potwory i zdarzenia zachodzące podczas rozgrywki. W skład gry wchodzą jeszcze (oprócz, rzecz jasna, instrukcji) żetony artefaktów oraz znaczniki służące do oznaczania aktualnej punktacji. W głębi jaskini W swojej turze każdy z graczy może wykonać maksymalnie cztery akcje spośród poniższych:
  • dobrać i zagrać losowy żeton
  • przesunąć jeden ze swoich żetonów leżących na planszy
  • wykorzystać specjalną zdolność swojego żetonu potwora leżącego na planszy
  • zagrać posiadany artefakt
Opcji niby nie ma zbyt wiele, ale to tylko pozór.Jaskinia Trolla należy do gier z gatunku teritory control - podziemia podzielone są na szereg połączonych ze sobą komnat, z których każda daje kontrolującemu ją graczowi od jednego do pięciu punktów zwycięstwa. Kontrolę nad danym pomieszczeniem sprawuje ten gracz, którego poszukiwacze przygód są w nim najliczniejsi (w przypadku remisów punktów za dany obszar nie otrzymuje nikt). Punkty przeliczane są na koniec gry (kiedy któryś z graczy dobierze i zagra ostatni żeton - ten gracz otrzymuje też niewielką premię punktową) oraz za każdym razem gdy któryś z graczy dobierze żeton "Przelicz łupy". Dzięki temu nigdy nie wiadomo, w którym momencie konieczne będzie określenie dominacji w poszczególnych pomieszczeniach, więc gracze muszą bezustannie kontrolować swój "stan posiadania" i pilnować, by w każdym momencie gry zajmować możliwie najwięcej i jak najcenniejszych pomieszczeń. Niestety oznacza to także, że w sytuacji gdy wszystkie żetony przeliczania łupów zostaną dobrane na początku gry (co przy dwójce graczy nie jest takie nieprawdopodobne) tak naprawdę dopiero przy zakończeniu rozgrywki trzeba będzie zadbać o zajęcie najwyżej punktowanych sal. Większość żetonów stanowią zwykli poszukiwacze przygód nie posiadający żadnych specjalnych mocy (zwani Badaczami), ale niektóre postacie dysponują zdolnościami, które mogą okazać się kluczowe dla zwycięstwa - na przykład Barbarzyńca liczy się jako dwóch poszukiwaczy przygód przy określaniu, kto kontroluje dane pomieszczenie, zaś Złodziej może w swoim ruchu przenieść się w dowolne miejsce na planszy. Równie ważne jak odpowiednie rozmieszczanie własnych awanturników jest radzenie sobie z ludźmi konkurencji, w czym niezwykle pomocne są żetony potworów – np. upiór może wypchnąć z pokoju śmiałka, który zakłóca jego spoczynek, zaś ork - pomóc nieszczęśnikowi przenieść się na tamten świat. Istotnym game breakerem mogą okazać się też artefakty, losowane gdy tylko dociągniemy stosowny żeton. Ich moce pozwolą nam w mgnieniu oka przenieść swoich ludzi w kluczowe miejsca na planszy, ukryć jednego ze śmiałków przed wzrokiem przeciwników lub przejąć kontrolę nad sługami wrogiego gracza. Nawet gdy wylosowany artefakt nie zostanie wykorzystany, za sam fakt jego posiadania na koniec gry dostajemy kilka cennych punktów. Przy wyjściu z jaskini Pomimo sporej dawki losowości Jaskinia Trolla zmusza do rozważnego planowania działań i odpowiedniego wykorzystywania ograniczonej liczby dostępnych akcji. Czasem bardziej opłaca się skoncentrować swoich ludzi w kilku kluczowych, wysoko punktowanych komnatach, czasem - rozproszyć ich po jak największej liczbie sal, z których każda da nam choćby punkcik albo dwa. Konieczność dopasowywania działań do dobieranych żetonów i poczynań przeciwników sprawia, że nie sposób wypracować jednej strategii zapewniającej zwycięstwo. Zupełnie inaczej wygląda także rozgrywka przy różnej liczbie graczy - przy dwóch uczestnikach łatwiej rozproszyć siły lub okopać się w kluczowych punktach; przy czwórce graczy sytuacja na planszy potrafi zmieniać się jak w kalejdoskopie, gdy każda kolejna tura diametralnie odmienia układ sił. Z powrotem na powierzchni Na plus niewątpliwie należy policzyć grze szybkość rozgrywki - przy dwójce uczestników nie trwa ona dłużej niż pół godziny, przy czworgu nie przekracza godziny; nawet przy maksymalnej liczbie graczy nie czeka się długo na swoją kolejkę. Proste i jasno opisane zasady szybko czynią zbędnym posiłkowanie się instrukcją (mieszczącą się na niespełna trzech stronach). Za pewien minus może zostać uznana oprawa graficzna, która nie wszystkim graczom musi przypaść do gustu - niektórzy moi znajomi narzekali na zbyt szarą i monotonną kolorystykę planszy; poza tym znaczniki punktacji mają irytującą tendencję do zachodzenia na siebie, gdy znajdują się zbyt blisko jeden drugiego na torze punktacji. Jaskinia Trolla na pewno nie jest grą zasługującą na planszówkowego Oscara, tytułem który wciągałby tak, że natychmiast po zakończeniu rozgrywki chce się zacząć następną partię. Bez wątpienia natomiast jest pozycją - tylko i aż - dobrą. Dostatecznie szybką i lekką, by mogła stanowić wstęp do jakiegoś cięższego tytułu na planszówkowym wieczorze, a równocześnie wymagającą planowania, strategicznego myślenia i szybkiego reagowania na poczynania współgraczy. W połączeniu z solidnym wykonaniem i niezbyt wysoką ceną sprawia to, że spokojnie mogę polecić ją zarówno osobom preferującym pozycje lżejsze jak i wolącym bardziej mózgożerne tytuły - jedni jak i drudzy znajdą w niej coś dla siebie. + łatwe i przystępnie opisane zasady, szybka rozgrywka - losowość

Galeria


7.5
Ocena recenzenta
6
Ocena użytkowników
Średnia z 9 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 4
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram



Czytaj również

Fallout
A niech to atom!
- recenzja
Lost Cities: Pojedynek
Gdzie się podziała mapa?
- recenzja
This War of Mine
Ograni przez życie
- recenzja
Słup ognia
Reformacja na planszy
- recenzja
Tajemnica Whitehall
Stare, ale nowe
- recenzja
Planszówkowe nowości #1
Gorący czerwiec 2017

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.