» Recenzje » Concordia: Salsa

Concordia: Salsa

Concordia: Salsa
Zabawmy się w drobny quiz: gra planszowa, do której powstało mnóstwo "krajowych" map? Pierwszym skojarzeniem będzie oczywiście seria Wsiąść do Pociągu, aczkolwiek powoli rośnie jej bardzo ciekawa konkurencja, czyli Concordia, do której ukazało się właśnie kolejne rozszerzenie, noszące tytuł Salsa.

W przypadku Concordii trudno oczywiście mówić o mapach stricte "krajowych", w końcu miejscem zabawy zawsze jest terytorium Imperium Romanum; w tym przypadku państwa zastąpione zostały przez regiony albo raczej prowincje cesarstwa. Oczywiście jest to tylko ciekawostka, którą warto jednak zaakcentować.

Pamiętam drobne zaskoczenie, kiedy otrzymałem poprzedni suplement, czyli Egipt/Kretę. Wówczas to była zafoliowana mapa i krótka instrukcja dotycząca przygotowania. Tym razem do rąk graczy trafiło pełnoprawne rozszerzenie: takie w pudełku, z dwustronną planszą oraz dodatkowymi kafelkami, znacznikami i instrukcją. To co jest bardzo ważne, to fakt, że Salsa wprowadza trzy moduły, które można dowolnie wykorzystać oraz – co najważniejsze – łączyć ze sobą. Przyjrzyjmy się im zatem.

Plansza

Jak zaznaczono, jest dwustronna. Do wyboru pozostaje wschodni basen Morza Śródziemnego, w przybliżeniu obejmujący tereny po podziale cesarstwa na część zachodnią i wschodnią. Można też spróbować dorobić się fortuny, operując w zachodniej części z Hiszpanią jako obszarem centralnym. Obie mapy są bardzo przyjemne w obcowaniu, a to z tej przyczyny, że oba regiony zostały idealnie zamknięte w prostokątach, z dużą ilością połączeń, co ułatwia przemieszczanie pionków kolonistów. Nie zmienia to faktu, że obie plansze należy traktować jako urozmaicenie, nie jako rewolucję.

Sól

To nowy rodzaj towaru, reprezentowany przez cztery znaczniki miast (w każdym z oznaczeń – A, B, C, D) oraz dwanaście żetonów towarów. Sól, czyli tytułowa Salsa to bardzo istotny zasób, pełniący rolę jokera. Warto umieścić domek w mieście produkującym sól. Dlaczego? Dysponując tym zasobem można w dowolnej chwili wymienić ją na dowolny towar i tym samym zrealizować inwestycję, czyli wybudować placówkę handlową. Co więcej, na zakończenie gry placówki produkujące sól punktują podczas rozstrzygania kart Jupitera, Saturna oraz Minewry, w tym ostatnim przypadku również pełniąc funkcję jokera. Oznacza to, ze dysponując kartą Minerwy gwarantującą punkty za tkaninę, również placówki z solą można podliczyć według wartości tejże dzianiny.

Ten moduł sprawdza się bardzo dobrze. Pomijając końcową punktację – chociaż ona również jest ważna – sól przyśpiesza i upłynnia zabawę, eliminując konieczność uruchamiania karty handlarza lub odpalania produkcji celem pozyskania pojedynczego towaru. To bardzo ważna rzecz, która przypadnie do gustu fanom tytułu.

Kafelki forum

Niby osobny moduł, ale przez wzgląd na płytki powiązane z solą naturalnie komponujący się z poprzednim. Oczywiście można wybrać dwa dodatkowe podejścia: uznać, że jedyną formą pozyskania soli są właśnie płytki forum albo przed rozpoczęciem zabawy usunąć te powiązane z towarem. Najlepiej jednak zagrać z wykorzystaniem obu rozszerzeń.

Decydując się na ten moduł należy umieścić planszę forum obok planszy, a następnie wyłożyć na niej cztery płytki, co do zasady dzielące się na dwie kategorie: zielone zapewniające jednorazowy bonus oraz niebieskie, wywierające stały efekt na gracza. Przed rozpoczęciem zabawy gracze otrzymują również po dwa niebieskie kafelki, jeden zwracają do puli, drugi sobie zachowują.

Zielone płytki forum zazwyczaj powiązane są jednorazowym obniżeniem kosztu budowy albo gwarantują dodatkowe towary lub korzystniejszą wymianę. Te stałe powiększają pojemność magazynu, dopuszczają na dodatkową wymianę towaru albo obniżają koszt pozyskania nowych kart. Co ważne, można dysponować kilkoma płytkami na raz, więc kluczowe pytanie brzmi, jak je pozyskać?

Kluczowym aspektem jest karta Trybuna: jeśli w wyniku jej działania wzięte zostaną 4 karty, można pobrać skrajną lewą płytkę, jeśli 6 – dowolną z dwóch płytek z lewej strony, w przypadku 8 cofniętych kart, jedną z trzech, zaś w przypadku dobrania w efekcie trybuna 10 kart dowolny z dostępnych kafelków. Następnie pozostałe płytki przesuwane są w lewo, a forum uzupełniane jest o nowe.

Jak ten moduł sprawdza się w praktyce? Fantastycznie! To kolejny przyśpieszacz zabawy, a niebieskie płytki w sposób istotny poszerzają również możliwości działania.

Salsa jak złoto

Salsa to obowiązkowe rozszerzenie dla wszystkich miłośników Concordii; bez niego co prawda gra jest bardo dobra, ale z nim jeszcze lepsza! Gra z dodatkiem jest nie tylko szybsza, ale i poszerza zakres dostępnych opcji, dzięki czemu można bawić się efektywniej. Co ważne, nie podniosło to w żaden sposób poziomu trudności: zabawa nadal jest prosta, reguły – również te związane z kafelkami forum – klarowne i zrozumiałe. Nowe mapy również się przydadzą, one głównie zapobiegają opatrzeniu się tych już znanych.

Concordia to kapitalny tytuł, premiera Salsy to świetna okazja dla tych graczy, którzy nie mieli wcześniej styczności z serią, aby ten stan rzeczy zmienić. Warto sięgnąć po wersję podstawową, a później odrobinę ją posolić.

Plusy:

  • trzy świetne moduły urozmaicające zabawę
  • poszerzenie dostępnych opcji o nowe możliwości
  • zachowanie dotychczasowych atutów tytułu

Minusy:

  • brak

 

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie gry do recenzji.

9.0
Ocena recenzenta
9
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Concordia: Salsa
Seria wydawnicza: Egmont Geek
Typ gry: strategiczna
Projektant: Mac Gerdts
Ilustracje: Marina Fahrenbach
Wydawca oryginału: PD-Verlag
Wydawca polski: Egmont
Data wydania polskiego: 15 października 2018
Liczba graczy: od 2 do 5
Wiek graczy: od 12 lat
Czas rozgrywki: 90 min.
Cena: 149,90 zł



Czytaj również

Concordia: Egipt / Kreta
Turystyka pełną gębą
- recenzja
Concordia
Po chwałę, złoto i łaski bogów
- recenzja
Imperial 2030
O dominację nad światem
- recenzja
Nieskończony kryzys
Nieskończony chaos
- recenzja
Park dinozaurów
Współpraca od najmłodszych lat
- recenzja
Ant-Man #1: Druga szansa
Ciężki los superbohatera
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.