» Brzdęk! Nie drażnij smoka

Brzdęk! Nie drażnij smoka

Dodał: Joanna 'Shadov' Walczak

Brzdęk! Nie drażnij smoka
9.00
8.5
Ocena użytkowników
Średnia z 3 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Brzdęk! Nie drażnij smoka
Seria wydawnicza: Brzdęk!
Typ gry: karciana niekolekcjonerska
Projektant: Paul Dennen
Ilustracje: Rayph Beisner, Raul Ramos, Nate Storm
Wydawca oryginału: Renegade Game Studios
Data wydania oryginału: 2016
Wydawca polski: Lucrum Games
Data wydania polskiego: listopad 2018
Liczba graczy: od 2 do 4
Wiek graczy: od 12 lat
Czas rozgrywki: 30-60 min.
Cena: 179,90 zł
Mechanika: Card Drafting, Deck / Pool Building, Point to Point Movement, Press Your Luck, Player Elimination
EAN: 5907377129189

Korytarze pod Smoczą Twierdzą stanowią najbardziej niebezpieczne terytorium w całym królestwie. Tylko najwięksi rabusie mogą się tam zakraść, ograbić smoka i dać drapaka, żeby później przechwalać się swoimi wyczynami w każdej tawernie. Grupa śmiałków biegłych w złodziejskim fachu właśnie szykuje się do tej eskapady. Po drodze będziecie rekrutować sojuszników i zbierać drogocenne łupy. Ale uwaga… jeden fałszywy krok i… brzdęk! – każdy nieostrożny hałas drażni smoka, a każdy skradziony artefakt wzmaga jego furię. Pozostaje mieć nadzieję, że inni będą zachowywać się głośniej. Kto okaże się najsprytniejszym złodziejem? Komu uda się ujść z życiem i łupami, a kto na zawsze zostanie w smoczych podziemiach?

Zawartość pudełka

  • dwustronna plansza;
  • 183 karty;
  • 80 znaczników;
  • 120 kostek Brzdęk!;
  • 4 pionki graczy;
  • 24 kostki smoka;
  • Smocza sakwa;
  • znacznik smoka;
  • instrukcja.

Źródło: Opis wydawcy

Tagi: Brzdęk! Nie drażnij smoka | Lucrum Games | Renegade Game Studios | Paul Dennen | Rayph Beisner | Raul Ramos | Nate Storm | Brzdęk! | Brzdęk


Czytaj również

Brzdęk! Nie drażnij smoka
Ale w lochach jest wesoło...
- recenzja
Dice Settlers: Osadnicy z krwi i kości
4X w godzinę
- recenzja
Chytrogród
Nadal cwaniaczymy
- recenzja
Graliśmy w Chytrogród
W mieście spryciarzy
- pierwsze wrażenia
Newton
Krótka historia... czegoś
- recenzja
Reykholt
Zamiast brodatych wikingów – marchewki
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.