Kuroshitsuji. Mroczny kamerdyner #22 - Oceny użytkowników

Ach… Paniczu, jak mi przykro.

Kamerdyner wraz ze swoim panem uciekli z Doliny Wilkołakow i schronili się w posiadłości Diedricha – przyjaciela zmarłego ojca chłopca. Co znaczą dziwne słowa i zachowanie Undertakera? Złotozielone oczy Boga Śmierci, który przez drobny błąd z przeszłości wyzbył się wszystkiego, coraz bardziej i bardziej zachodzą mgłą.


UżytkownikDataOcena