» Wieści » Blogosfera - lektura dla początkujacych

Blogosfera - lektura dla początkujacych

21-09-2009 16:39 | David 'kabuki joe' Duerschlag

Blogosfera - lektura dla początkujacych
Na stronie wydawnictwa Imaginator pojawił się nowy wpis blogowy Tomasza 'Majkosza' Majkowskiego. Jest to kolejny odcinek skierowany do nowych Mistrzów Gry, którzy zaczynają swoje przygody w Szmaragdowym Cesarstwie. Tym razem autor udziela porad dotyczących wyboru lektury i uciera nosa internetowym "znawcom" Japonii, która nie jest Rokuganem.
Źródło: Strona wydawnictwa Imaginator
Tagi: L5K


Czytaj również

Komentarze


Sethariel
   
Ocena:
+2
Sporo literówek w tym blogowym tekście...

"Czytać opracowania o historii szogunatu, mitologii Japonii i sztuce orgiami, a na deser – „Usagiego Yojimbo”."

O sztuce orgiami nie słyszałem, ale chętnie bym się o niej czegoś dowiedział, brzmi interesująco :)

A tekst w ogóle całkiem przyjemnie się czyta :)
21-09-2009 17:55
996

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Walka ze stereotypami to honorowe działanie.
21-09-2009 19:12
27532

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Na przynajmniej 3 kratki honoru.
22-09-2009 16:30
kaduceusz
   
Ocena:
+1
Myślę, że rozsądniej byłoby nazwać tego newsa: "polter poleca", tak jak robiliśmy to kiedyś, gdy polecaliśmy rzeczy spoza polterowej blogosfery.
22-09-2009 20:35
Ćma
   
Ocena:
0
A ja nie bardzo zrozumiałam przekaz autora. Należy czytać te książki o Japonii, czy nie czytać? Wprowadzać informacje, których się dowiedziało do gry czy też nie? Bo przecież z każdą przeczytaną książką jesteśmy coraz bliżej Cholernego Japonisty, więc można koszmarnie zakończyć zabawę...
25-09-2009 05:01
996

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
A ja nie bardzo zrozumiałam przekaz autora. Należy czytać te książki o Japonii, czy nie czytać?
Można, ale nie ma przymusu.

Bo przecież z każdą przeczytaną książką jesteśmy coraz bliżej Cholernego Japonisty, więc można koszmarnie zakończyć zabawę
1. Z każdą przeczytaną książką zwiększa się nasza wiedza. Mamy wolny wybór co wprowadzić na sesję a czego nie :) Więc nawet stos książek nie ma mocy przemiany czytelnika w Cholernego Japonistę.
2. Cholerny Japonista też może się dobrze bawić ;-)
25-09-2009 08:15
Majkosz
    Ćmo
Ocena:
+2
Gdy o czytanie japoników idzie: moim zdaniem, nie trzeba. Ale można.

Bo rzecz w tym, że krąży opinia, jakoby L5K była systemem dla zaawansowanych, wymagającym lektury i przygotowania japonistycznego. A przecież nie wymaga.

Oczytanie może pomóc, ale i zaszkodzić. Jak, moim zdaniem, tej szkody uniknąć, pozwoliłem sobie napisać dzisiaj.

Jak na lekturze skorzystać, będzie następnym razem.

kłaniam się!
25-09-2009 11:59
Yuhime
   
Ocena:
0
Jedno jest pewne - najważniejsza jest przecież dobra zabawa, a do niej nie trzeba być absolwentem japonistyki.
Jak długo w czasie gry nie wybuchają spory w stylu "samuraje wcale tak się nie zachowywali!" nie ma potrzeby wiercić tematu.
Ja osobiście uważam, że zdobywanie wiedzy jeszcze nikomu nie zaszkodziło i czytać warto, jeśli ktoś się tematem interesuje.
Nie można też zabronić prowadzącemu przemycania smaczków zapożyczonych z japońskiej kultury. Jak długo gracze się dobrze bawią w świecie kreowanym przez Mistrza i we własnym towarzystwie, tak długo wszystko jest w najlepszym porządeczku.
01-10-2009 15:44

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.