» Recenzje » Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe - Jacek Dukaj

Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe - Jacek Dukaj


wersja do druku

W imię wolności

Autor: Redakcja: Staszek 'Scobin' Krawczyk

Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe - Jacek Dukaj
Jak daleko można posunąć się w imię słusznej sprawy? Co decyduje o jej słuszności? Jaką wartość ma ludzkie życie wobec idei? Czy osiągnięty sukces równoważy zbrodnię? Takie pytania zadaje Jacek Dukaj w tytułowej minipowieści. Zadaje po mistrzowsku. A poza głównym daniem mamy przecież także trzy opowiadania.

Już hasło z tyłu okładki intryguje – rajd atomowy na Moskwę. Jednak to nie próba rozpętania nuklearnego piekła stanowi treść utworu. Stanowi ją historia Xavrasa Wyżryna, przywódcy powstania, obserwowana z perspektywy młodego reportera Iana Smitha, który towarzyszy tytułowemu bohaterowi w działaniach mających na celu wyswobodzenie Polski.

Wyswobodzenie, bo w tej wersji historii nie doszło do cudu na Wisłą, Polacy są zniewoleni pod rosyjskim sztandarem. Akcja rozgrywa się pod koniec XX wieku, a próby odzyskania niepodległości przez nasz naród stanowią dla reszty świata rozrywkę, w bardzo dosłownym sensie. Starcia są relacjonowane na żywo, młodzi Amerykanie kupują koszulki z wizerunkiem dowódcy powstańców, a po każdej akcji Wyżryn analizuje słupki poparcia dla sprawy i niego samego. Niezwykle brutalna wizja świata pasująca idealnie do głównego bohatera.

Ciężko zaszufladkować Xavrasa. Święcie wierzy on w swoje racje, czyny ocenia z perspektywy przyszłości, nie czuje żadnych wyrzutów sumienia po poświęceniu niewinnego ludzkiego życia. Jego postawa prowokuje do pytania: czy walka o wolność daje prawo do braku litości, zbliżającego się wręcz do bestialstwa? Nie można też zapomnieć o drugiej ważnej postaci, a mianowicie wspomnianym już dziennikarzu, przedstawicielu amerykańskiej telewizji wysłanym do oddziałów powstańczych ze względu na polskie korzenie. Ma on na celu filmować działania Wyżryna, choć nie kręci wszystkiego – niektóre głoszone przez bohatera reportażu kwestie burzą jego pozytywny wizerunek na Zachodzie.

Smith zostaje porażony tym, jak bardzo wódz powstania różni się od obrazu, który dziennikarz wyniósł z "Nieuchwytnego Xavrasa" – hitu kinowego opowiadającego na amerykańską modłę o walce z zaborcami. Ian burzliwie dyskutuje z wojskowym, jego idealizm ściera się z bezlitosnym podejściem Xavrasa. Dyskusje stanowią zresztą dużą część utworu, bowiem mamy tu raczej do czynienia ze starciem dwóch punktów widzenia niż scenami działań wojennych. Historię poznajemy także z kartek z pamiętnika Iana, odzwierciedlających doskonale jego odczucia względem Xavrasa. Widać, jak dziennikarz traktuje podejście tego ostatniego, odczuwamy obrzydzenie Smitha do metod i retoryki Wyżryna. Nawet jeśli czytelnik podziela zdanie przywódcy na temat konieczności poświęcenia pewnych rzeczy, to musi przyznać, że Xavras postępuje okrutnie. Wszystko prowadzi do zaskakującego zakończenia, które stanowi bardzo mocną stronę utworu.

Dalej następują trzy opowiadania, każde znacznie lżejsze w odbiorze od tytułowej powieści; w sumie stanowią sympatyczny dodatek. Najpierw mamy interesujący spór sądowy utrzymany w groteskowym klimacie, poruszający temat klonowania. Czy klony zbrodniarza przekonane o tym, że są "tym prawdziwym", należy traktować tak samo jak winnego? Moim zdaniem niezmiernie ciekawy problem i doskonały punkt wyjścia do teoretyzowania. Potem zapoznamy się z tekstem niemającym nic wspólnego z szeroko rozumianą fantastyką, dotyczącym Żydów. Dukaj podchodzi do tematu nad wyraz inteligentnie, można także powiedzieć, że humorystycznie, to chyba najbardziej luźny z napisanych przez niego utworów. Tutaj często wyśmiewane "Żydzi rządzą światem" zostaje potraktowane przez głównego bohatera całkiem poważnie i staje się obiektem badań. Kończący Gotyk to tekst czysto rozrywkowy, nieskłaniający do refleksji, bardzo dobrze napisany (ze stylizacją kojarzącą się ze starymi tekstami, jednak nienachalną oraz nie rażącą sztucznością) i stanowiący wisienkę na torcie. Obserwujemy tutaj działania posiadającego własną wolę golema – bliższego jednak świadomej machinie wojennej niż tradycyjnemu olbrzymowi z gliny – który zostaje wynajęty przez polskich spiskowców w czasie zaborów do zabicia rosyjskiego ciemięzcy. Wyjątkowo ciekawe połączenie konwencji.

Styl Dukaja jak zwykle prezentuje się nienagannie, choć to chyba jedna z najprostszych pod względem językowym książek tego autora. Ciut szkoda, bardzo cenię jego twórczość między innymi właśnie za to, jak operuje językiem. Szkoda też trochę, że w wydaniu nie znalazł się chociażby jeszcze jeden mały tekst, całość zdaje się nieco za krótka. Nie są to jednak mankamenty mocno psujące lekturę.

Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe to świetna książka. Nie należy może do czołówki dzieł Dukaja, jednak w przypadku tego autora to żaden wstyd. Niewielu pisarzy tworzy książki tak zróżnicowane i utrzymane na takim poziomie.

PS. "Fikcje narodowe" to całkiem intrygujący podtytuł, ale poza alternatywną rzeczywistością powieści takowych w tomie nie znajdziecie.
8.5
Ocena recenzenta
8.25
Ocena użytkowników
Średnia z 18 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe
Autor: Jacek Dukaj
Autor okładki: Tomasz Bagiński, Michał Dziekan
Wydawca: Wydawnictwo Literackie
Miejsce wydania: Kraków
Data wydania: 24 września 2009
Liczba stron: 245
Oprawa: twarda
Format: 145 × 205mm
ISBN-13: 978-83-08-04382-0



Czytaj również

Inne światy
Dukaj, Małecki, Orbitowski i reszta
- recenzja
Ojciec
...czyli męskie relacje
- recenzja
Starość aksolotla
Człowiek 2.0
- recenzja
Perfekcyjna niedoskonałość
Transhumanistyczna powieść przygodowa
- recenzja
Science Fiction - antologia
Antologia twarda jak diament
- recenzja

Komentarze


~ShadowOFDeath

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Gotyk czytałem - był wa jakimś zbiorze opowiadań w stylu "mistrzowie grozy" czy coś takiego, musze powiedzieć że było to jedyne opowiadanie, które zapadło mi w pamięć z tego kompletu (drugie co zapadło mi w pamięć to to iż było tam też opowiadanko Sapka, coś o kotach robiących za polską Nocną Straż - jednak nie tak dobre jak Dukaja). Całkiem niezłe opowiadanie, fajny pomysł - choć gdyby ktoś chciał to zekranizować to podejrzewam iż wyszło by kiepskie gore - bohater opowiadania ma bowiem pewne problemy natury mechanicznej związane ze swoją budową, które sprawiają iż w niczym nie przypomina zręcznego, zwinnego i skaczącego po dachach z kuszą asasyna (taką profesją bowiem golem zarabia na swoje "życia", potrzebuje bowiem gromadzić prastare traktaty i untensylia okultystyczne by móc w stanie wciaż podtrzymywać swoją sztuczną egzystencję i nie rozpaść się w proch, pył i rdzę).

Te problemy wymuszają na nim bardzo bezpośrednie i dosyć można by rzecz prymitywne metody rozwiązywania spraw - gdyby w grę wchodził np. zabójca-człowiek. W jego przypadku jednak jest to kwestia np. tego iż nie potrafi biegać ani skakać, wywijać innych baletów więc np. musi jak najbardziej efektywnie wyeliminować świadków czy strażników, którzy wchodzą mu w drogę. Opowiadanie polecam - może nie ze względu na jego wartość literacką - ale z powodu świetnych patentów RPGowych gdyby ktoś chciał na sesji wykorzystać motyw takiego golema-zabójcy.

Jedyną być może wadą opowiadania jest to iż jest ono trochę krótkie - za krótkie. Dukaj - gdyby tylko chciał mógłby zrobić z tego serię - myślę że wyszłoby mu to nie gorzej niż Sapkowi z wiedźmakiem ;)
29-03-2012 02:22
~Rusłan

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
"Gotyk" pomimo nieskomplikowanej fabuły jest bardzo fajnym opowiadaniem głównie dzięki postaci Abuelo Acero i jego monologu, w którym dokonuje autoprezentacji. Sam "Xavras" to mistrzostwo świata - zarówno w warstwie fabularnej jak i filozoficznej. A, że język prostszy niż w późniejszych powieściach - drogi Recenzencie, autor w momencie wydania miał 23 lata i był to jego debiut książkowy. Wielu pisarzy w swoich najlepszych latach nie dałoby rady zbliżyć się do tego poziomu.
BTW. fabuła "Xavrasa" to świetny materiał na scenariusz filmowy - taki polski "Czas apokalipsy":D
29-03-2012 08:27
Scobin
    @Rusłan
Ocena:
0
Wielu pisarzy w swoich najlepszych latach nie dałoby rady zbliżyć się do tego poziomu.

Wydaje mi się, że Ty i autor recenzji myślicie podobnie: "[Powieść] Nie należy może do czołówki dzieł Dukaja, jednak w przypadku tego autora to żaden wstyd". :-)
29-03-2012 11:10
~Rusłan

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
No niekoniecznie - wg mnie "Xavras" należy do czołówki dzieł Dukaja. Komentarz dotyczył języka i to tylko w odniesieniu do późniejszych utworów. Fabularnie "XW" w moim rankingu stoi wyżej niż np."Lód".
29-03-2012 18:52
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Rusłan, ale tez są gusta i gusciki, nie? Ty na przyklad uwazasz że Brzezinska czy Wegner są lepsi od Sapkowskiego, jesli dobrze pamiętam. W porownaniu z innymi utworami Dukaja akurat Xavrasa oceniam chyba najsłabiej. Gusta i guściki. Twoje są dla mnie pewnie tak samo niegustowne jak Twoje dla mnie*.




*pun celowy.
29-03-2012 19:23
Scobin
    @Rusłan
Ocena:
0
Właśnie chodziło mi tylko o porównanie Waszych ocen języka powieści, a nie całego "Xavrasa". :-) Pewnie mogłem to od razu sprecyzować.
29-03-2012 19:36
~Rusłan

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@zigzak
Wegnera chwalę na każdym kroku ale chyba nad Sapkiem go nie stawiałem (jeszcze :)). Brzezińskiej nie trawię w ogóle więc musiałeś mnie z kimś pomylić. Co do gustów - każdy ma swoje. Ja lubię "Xavrasa" za to, że w pozornie prostej i dość krótkiej historii autor upchnął masę rozważań na tematy, które chyba nigdy nie stracą na aktualności - kiedy kończy się patriotyzm i walka o szczytne cele a zaczyna fanatyzm i barbarzyństwo. Poza tym uwielbiam historie alternatywne związane z Polską.
30-03-2012 13:33
~~punktura

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Ten "czysto rozrywkowy" "Gotyk" w połowie stanowi bezpośrednią trawestację "Kordiana" Słowackiego (scen spisku).

Sprawdźcie sobie także podstawy kabalistyczne - Dukaj musiał przestudiować jakieś podręczniki Kabały.
01-04-2012 11:36

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.