» Wypychacz zwierząt

Wypychacz zwierząt

Dodała: Ewa 'senmara' Markowska

Wypychacz zwierząt
8.00
7.44
Ocena użytkowników
Średnia z 26 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 13
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Wypychacz zwierząt - Poltergeist patronem
Tytuł: Wypychacz zwierząt
Autor: Jarosław Grzędowicz
Autor okładki: Dominik Broniek
Autor ilustracji: Dominik Broniek
Wydawca: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Data wydania: 6 czerwca 2008
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Seria wydawnicza: Bestsellery polskiej fantastyki
ISBN-13: 978-83-7574-020-2
Cena: 29,99 zł

Spokojnie, to tylko fikcja… Czyżby? A więc wierzysz w to, co widzisz... Strzeż się! Bo znane i bezpieczne bywa podstępne. Zbłądzić możesz, podążając jedną z dróg, gdy wiele innych w zasięgu wzroku. Przyszłość jawi się milionem możliwości, ale to teraźniejszość Cię zaskoczy. Przesuń kamień, a runie imperium. A więc ufasz rozumowi… Najwyraźniej pracownię wypychacza zwierząt odwiedzić musisz, na pokład U-boota wsiąść, przeżyć pocałunek Loisetty, przetrwać syberyjską zamieć, posłuchać pożegnalnego bluesa albo specjałów kuchni Wschodu skosztować. Zaprasza autor „Księgi Jesiennych Demonów”. Oto kolejna – pełna niesamowitości, wyrazistych bohaterów i mrocznej tajemnicy – antologia jego opowiadań. A liczba ich… 13. Spis treści:
  • Hobby ciotki Konstancji
  • Zegarmistrz i łowca motyli
  • Nagroda
  • Buran wieje z tamtej strony
  • Obrona konieczna
  • Pocałunek Loisetty
  • Specjały kuchni Wschodu
  • Farewell Blues
  • Weneckie zapusty
  • Wypychacz zwierząt
  • Weekend w Spestreku
  • Trzeci Mikołaj
  • Wilcza zamieć
  • Posłowie
Tagi: Wypychacz zwierząt | Jarosław Grzędowicz


Czytaj również

Wypychacz zwierząt - Jarosław Grzędowicz
Czyli teksty jak starzy znajomi
- recenzja
Wypychacz zwierząt - Jarosław Grzędowicz
Wypchany po brzegi?
- recenzja
Hel³
Z Grzędowiczem na Księżyc
- recenzja

Komentarze


Drozdu
    Naprawdę dobra
Ocena:
0
Naprawdę dobra ksiązka

W każdym opowiadaniu można znaleźc coś ciekawego najbardziej przypadły mi do gustu : Farewell Blues, Weekend w Spestreku, Buran wieje z tamtej strony.

Nie obyło się jednak bez "gorszych" opowiadań (w cudzysłowie, ponieważ przeszkadzała mi tylko ich krótka treść) to np Hobby ciotki Konstancji
11-01-2009 12:38
Senthe
   
Ocena:
+1
Nierówny zbiór, niektóre teksty zbyt przewidywalne, niektóre nieczytAlne jakieś. Niektóre z kolei naprawdę, naprawdę dobre, np. Farewell Blues, Wilcza zamieć.
Jakiś taki niedosyt po lekturze. Parę fajnych pomysłów zostało po prostu zepsutych, szkoda.
26-03-2009 10:37
Nyx Ro
   
Ocena:
0
Tak, te kilkustronnicowe opowiadanka nie przypadły mi szczególnie do gustu, ale co tu marudzić na objętość skoro pierwotnie były drukowane w rubryce jakieś gazety...
Zastanawia mnie inna rzecz. Dlaczego Grzędowicz zdecydował się na te opowiadania, te, które można przecież z łatwością znaleźć w aktualnych antologiach, a nie wydrukował po raz kolejny tych, które już dawno zaginęły w wyczerpanych egzemplarzach dawnych pism i zbiorków. Dlaczego nie umieścił np swojego debiutu: 'Azyl dla starych pilotów', z którym zapoznanie się graniczy z niemożliwym? Albo czemu zapomniał o 'Twierdzy trzech studni', które przecież ledwo znane, a uchodzi za pierwsze polskie opowiadanie fantasy z prawdziwego zdarzenia?
Smutne.:/
03-08-2009 17:45

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.