» Wojny prowokują nieudacznicy

Wojny prowokują nieudacznicy

Dodała: Ewa 'senmara' Markowska

Wojny prowokują nieudacznicy
7.00
6.5
Ocena użytkowników
Średnia z 5 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 6
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Wojny prowokują nieudacznicy - Poltergeist patronem
Tytuł: Wojny prowokują nieudacznicy (Войны начинают неудачники)
Cykl: Tajne Miasto
Tom: 1
Autor: Wadim Panow
Autor okładki: Piotr Cieśliński
Wydawca: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Data wydania: 10 października 2008
Liczba stron: 512
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Seria wydawnicza: Obca Krew
ISBN-13: 978-83-7574-033-2
Cena: 29,99 zł

Są rzeczy w Moskwie, o których nie śniło się nawet KGB
Najstarsi weterani moskiewskiego wydziału kryminalnego nie pamiętają, kiedy stołeczne wiadomości aż tak przypominały raport z wojny. Zestrzelone śmigłowce. Krwawe ataki na gmachy użyteczności publicznej. Niewiarygodnie zuchwały gang w czerwonych bandanach. Wreszcie szalony Wiwisektor, szatańsko metodyczny i okrutny.

Ślady nie wskazują ani na mafię, ani na terrorystów. Wiodą do miasta w mieście. Drugiej Moskwy, ukrytej przed oczami zwykłych moskiwczan za murami czarów ochronnych, rzuconych przez jej mieszkańców - czarnoksiężników i wiedźmy. Tym tropem podążyć musi major Korniłow, funkcjonariusz o reputacji śledczego, który nie zaznał porażki.

Tysiące lat ludzkość rozpaczliwie walczyła o prawo panowania na Ziemi. Tysiące lat zwykli wojownicy i bohaterowie, inkwizytorzy i kapłani ogniem i mieczem eksterminowali nieludzi: wiedźmy, wilkołaki, krasnoludy... Wydawało się, że ludzie odnieśli zwycięstwo. Prawdę o dawnych zmaganiach zastąpiły pokryte patyną mity i zwyczajne bajki. Pamięć o nich sczezła wraz z ostatnim bohaterem. Niestety, historia nie zna pojęcia zwycięstwa definitywnego.
Tagi: Wojny prowokują nieudacznicy | Wadim Panow | Tajne Miasto


Czytaj również

Wojny prowokują nieudacznicy - Wadim Panow
Kolejna magiczna wojna na ulicach Moskwy
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.