» Recenzje » To już było...

To już było...


wersja do druku

Dwuznaczna degrengolada

Autor: Redakcja: Karolina 'Isadora' Małkiewicz, Jarek 'jareckr' Rusak, Matylda 'Melanto' Zatorska

To już było...
Wśród autorów literatury fantastycznej wyróżnia się grono twórców, według których zachodzące obecnie w społeczeństwie zmiany prowadzą do całkowitego uzależnienia obywateli od systemu wykluczającego jakąkolwiek samodzielność – myślenia czy funkcjonowania. W powieści Artura Kubieńca, To już było…, polityka praktycznie zniszczyła obraz relacji międzyludzkich jaki znamy, zaś na zgliszczach powstało coś, co trudno nawet nazwać bez przybliżania konkretnych przykładów z wykreowanej rzeczywistości.

Początek powieści właściwie nic czytelnikowi nie mówi. Akcję inauguruje tajemnicza scena na plaży, jeszcze bardziej tajemnicza śmierć towarzyszki głównego bohatera oraz dziwne słowa tego ostatniego, że wciąż na "to" za wcześnie. Potem zaś następuje jego powrót do smutnej, szarej rzeczywistości, bardziej niezrozumiałej niż wstęp do To już było…. Na kolejnych kilkudziesięciu stronach pytania mnożą się, pozostawiając czytelnika praktycznie bez odpowiedzi.

Tego typu autorskie zabiegi już na samym wstępie kilkusetstronicowego tekstu mogą wydawać się czymś niewłaściwym. I owszem, za takie pewnie by uchodziły, gdyby były wynikiem braku literackich umiejętności czy po prostu zwykłą chęcią stworzenia pseudofilozoficznej powieści. Jednak chociaż Kubieniec z pewnością nie ma jeszcze zbyt dobrze wyrobionego pióra, a styl jego narracji często jest wręcz drewniany (aczkolwiek daje się czytać "bez bólu", czego nie można powiedzieć o wielu innych debiutanckich tekstach), to ciekawych idei odmówić mu nie sposób.

Na pewno warto przyjrzeć się sferze społecznej w recenzowanej powieści i przynajmniej spróbować odpowiedzieć sobie na pytanie czy obserwujemy postęp, czy też raczej moralny upadek wzorców znanych nam z codziennego życia. Bo na pierwszy rzut oka szkielet moralny, na którym opierają się ludzie z przyszłości, jest istną degrengoladą, w której systemy wartości przestały mieć większe znaczenie. Nawet samo słowo "egzystencja" zatraciło swój pierwotny sens i w To już było… znaczy tyle co "być" – nic więcej.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Z drugiej strony z tej mieszanki gdzieniegdzie wyłaniają się nitki, po których odbiorca może dotrzeć do kłębka. Bo To już było… to powieść dość dziwna – niby jej realia ocenia czytelnik żyjący w drugiej dekadzie dwudziestego pierwszego wieku, a jednak na wiele spraw należałoby patrzeć przez pryzmat myśli człowieka z przyszłości; czy w ich położeniu pewne rozwiązania nie są jedynymi właściwymi, nawet jeśli godzą w jednostki lub pewne grupy społeczne. Przybliżanie konkretnych przykładów raczej nie ma sensu, bo dla ich lepszego zrozumienia po prostu trzeba książkę przeczytać. Wspomniane wcześniej rzucanie na głęboką wodę ma miejsce właściwie przez większą część powieści, a sytuację nakreślać musi sobie sam czytelnik zbierając podczas lektury okruchy informacji w jedną całość.

Marna okładka i logo firmy wydawniczej, niecieszącej się wśród czytelników uznaniem, (słusznie) mogą odstraszać. Okazuje się jednak, że autor To już było… należy do niewielkiego procenta debiutantów mających pomysł, nie zaś tylko chęci. Owszem, może i Kubieniec wirtuozem słowa pisanego nie jest, a w jego stylu wiele rzeczy wymaga poprawy, potrafi jednak zaintrygować czytelnika klimatem, dwuznacznością postapokaliptycznej wizji czy koniecznością składania elementów układanki w jedną całość bez żadnej pomocy z jego strony. Warto więc sięgnąć po To już było… chociażby ze względu na wspomniany wcześniej niejednoznaczny obraz diametralnych zmian w społeczeństwie przyszłości, bo to z pewnością ostro przejaskrawiona nasza rzeczywistość. Czy wizerunek ten jest pozytywny czy negatywny – na to pytanie czytelnik musi odpowiedzieć sobie sam. Rozwiązanie tej zagadki wcale nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
8.5
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 2
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: To już było
Autor: Artur Kubieniec
Wydawca: Warszawska Firma Wydawnicza
Data wydania: 10 lutego 2014
Liczba stron: 356
Oprawa: miękka
Format: 145x205 mm
ISBN-13: 9788378059684
Cena: 36 zł

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.