» Recenzje » Tancerka Krawędzi

Tancerka Krawędzi


wersja do druku
Tancerka Krawędzi
Fani Archiwum Burzowego Światła długo musieli czekać na wydanie kolejnych pozycji z cyklu, jednak ten rok był dla nich wyjątkowo łaskawy i przyniósł ze sobą kilka nowych premier. Jedną z nich jest Tancerka Krawędzi – mikropowieść o nastoletniej Świetlistej Zwince, którą poznaliśmy podczas lektury Słów światłości. Czy ten liczący sto sześćdziesiąt stron tomik zasługuje na naszą uwagę?

Po wydarzeniach w cesarskim pałacu w Azirze Zwinka nie musi już żyć na ulicy i walczyć o przetrwanie. Ma na wyciągnięcie ręki wszelkie wygody, jakie oferuje uprzywilejowana pozycja społeczna: najlepsze jedzenie, piękne ubrania, a także możliwości kształcenia się i zdobywania nowych umiejętności. Jednak nienawykłą do takiego życia dziewczynę szybko męczy i nuży nowa egzystencja. Dlatego gdy docierają do niej wieści, że morderca, któremu nadała imię Ciemność, udał się do Yeddawu, postanawia wyruszyć za nim i wziąć w obronę tych, którzy sami nie są w stanie mu się przeciwstawić.

Postać protagonistki może wywoływać dość skrajne odczucia. Ta bezczelna, uparta i krnąbrna osóbka na dłuższą metę potrafi być niezwykle irytująca, aczkolwiek niektórzy mogą uznać ją za czarująco niepokorne i nieposkromione dziecko – wszystko zależy od indywidualnych preferencji czytelnika. Na szczęście Zwinka nie prezentuje przez całą opowieść tej samej postawy. W jednym momencie zaskakuje tępym oporem przed przyswojeniem najbardziej podstawowych faktów o otaczającym ją świecie, po czym nagle rozczula trafnym, poruszającym komentarzem lub deklaracją bezinteresownej pomocy całkowicie obcym osobom. Dopiero lektura całej Tancerki… uświadamia odbiorcy, że wiele prezentowanych przez bohaterkę zachowań to wynik trudnego życia, pancerz chroniący ją przed bólem i cierpieniem oraz poza umożliwiająca jej przetrwanie wśród innych podobnych jej uliczników.

Recenzowana pozycja to spójna i interesująca opowieść, nie wnosząca może zbyt dużo do głównej historii Archwium..., jednakże służąca przede wszystkim pogłębieniu charakterystyki Zwinki, która do tej pory była postacią raczej epizodyczną. Podróż młodziutkiej Świetlistej pozwala jej uświadomić sobie kilka ważnych kwestii i wykonać krok na drodze do wypowiedzenia kolejnych SŁÓW; to także barwny oraz wciągający sposób na rozszerzenie świata przedstawionego serii – jednakże nic poza tym. Mikropowieść oznaczona jest numerem 2.5, zaś wielu czytelników zapoznało się z nią dopiero po lekturze tomu 3 – bez straty dla odbioru serii. Nie zmienia to jednak faktu, iż Sanderson zapowiedział, że młoda Reshi ma odegrać dość istotną rolę w kolejnych tomach Archiwum... – chociażby z tego powodu warto poznać bliżej tę niebanalną Świetlistą.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Na zakończenie trzeba wspomnieć, że polscy czytelnicy mogli już wcześniej zapoznać się z Tancerką... dzięki wydanemu w 2017 roku Bezkresowi magii – zbiorowi tekstów z uniwersum Cosmere. Samodzielne wydanie mikropowieści jednakże idealnie wpasowuje się w szatę graficzną wznowienia Archiwum Burzowego Światła i cieszy oko, a ponadto pozwala bezbłędnie umiejscowić tą historię na tle pozostałych części serii.

Tancerka... napisana jest w sposób lekki i przyjemny w odbiorze. Nie odczuwa się w niej ciężkiej atmosfery głównych części cyklu, dlatego też lektura tej pozycji to odprężająca odskocznia lub przyjemny powrót do świata Świetlistych – w zależności od momentu, w którym się po nią sięgnie. Biorąc pod uwagę fakt, że Zwinka na dłuższą metę da się lubić i jej przygody nie są obojętne czytelnikowi, z pewnością czas poświęcony na poznanie jej przygód nie będzie czasem straconym.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
8.0
Ocena recenzenta
8
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Tancerka krawędzi
Cykl: Archiwum Burzowego Światła
Tom: 2.5
Autor: Brandon Sanderson
Tłumaczenie: Anna Studniarek
Wydawca: Mag
Data wydania: 24 marca 2021
Liczba stron: 160
Oprawa: twarda
ISBN-13: 978-83-66712-20-1
Cena: 27 zł



Czytaj również

Rytm wojny. Tom I
Pierwszy tom czwartej części otwierającego cykl pięcioksięgu, czyli kolejne sześćset stron Sandersona
- recenzja
Dawca Przysięgi. Tom 1 i 2
Nieoczekiwane aspekty Spustoszenia
- recenzja
Dawca Przysięgi. Tom 2
Alethkar się pali!
- recenzja
Dawca Przysięgi. Tom I
Spokojne początki Spustoszenia
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.