Joe Hill, Rogi
» Stalowe Szczury. Otto

Stalowe Szczury. Otto

Dodał: Tomasz 'Asthariel' Lisek

Stalowe Szczury. Otto
6.00
6
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Stalowe Szczury. Otto
Autor: Michał Gołkowski
Wydawca: Fabryka Słów
Data wydania: 25 stycznia 2019
Liczba stron: 450
Oprawa: zintegrowana
ISBN-13: 978-83-7964-392-9

Paryż wzięty!

Harmonia przygrywa radośnie, gdy oddziały pod flagą Kaiserreichu wkraczają do zdobytej szturmem stolicy Francji. Jest lato 1918 roku, a Wielka Wojna potoczyła się w sposób, który zaskoczył równie bardzo tych chwilowo pokonanych, jak i ulotnych, nietrwałych zwycięzców ofensywy. Gdzieś pośród pożarów stolicy pewna nieco spóźniona kompania inżynieryjno-szturmowa musi wyciągać nogi, żeby zdążyć wraz z wycofującymi się oddziałami… Leczy gdy niemalże wpadają pod koła rozpędzonej ciężarówki, wiozącej tajemniczy ładunek, o którym nigdy nie powinno byli się dowiedzieć, wielu innych wyciągnie kopyta.

Radosna niczym pijacki śpiew, krwawa jak nóż rzeźnika, lekka na podobieństwo spirytusu, okopowo-szturmowa historia o przygodzie, przyjaźni, złocie, obrazach, malinowym koniaczku, tunelach, bitwach, kantynach i latrynach, nietypowych orientacjach wszelakiego rodzaju… oraz, rzecz jasna, o psie.

Jeśli do tej pory wydawało ci się, że wiesz, co może wydarzyć się na wojnie… No cóż.

Najwyraźniej twoje źródła historyczne nie miały dość ani faktów, ani fantazji.

Tagi: Stalowe Szczury | Michał Gołkowski | Stalowe Szczury. Otto


Czytaj również

Stalowe Szczury. Otto
Eksplozja czy niewypał?
- recenzja
Stalowe Szczury. Chwała
Stalowe szczury w przestworzach
- recenzja
Stalowe Szczury. Błoto
Okopowe szczury
- recenzja
Spiżowy gniew
Bez serc, bez ducha
- recenzja
Komornik. Kant
Komornicy łączcie się
- recenzja
Komornik. Rewers
Krocząc ciemną doliną z gladiusem u boku
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.