» Sopel

Sopel

Dodał: Tomasz 'Asthariel' Lisek

Sopel
7.00
8
Ocena użytkowników
Średnia z 2 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Sopel
Cykl: Przygranicze
Tom: 1
Autor: Paweł Kornew
Tłumaczenie: Andrzej Sawicki
Wydawca: Fabryka Słów
Data wydania: 10 marca 2017
Liczba stron: 604
Oprawa: miękka
Format: 12.5x19.5 mm
ISBN-13: 978-83-7964-226-7
Cena: 39,90 zł

W świat Przygranicza trafiasz przypadkiem. Z woli losu. Wysiadasz z wagonu, by na postoju napić się piwa. Chwilę potem nie ma ani stacji, ani pociągu, ani torów, ani dworcowej knajpy, z której właśnie wyszedłeś.

Tylko mróz, śnieg, zamieć. I konieczność toczenia ciągłych walk. Z ludźmi i innymi bestiami.

Światem Przygranicza rządzi zasada "wszyscy przeciwko wszystkim".

Srebro i artefakty warte są tu nieporównanie więcej niż ludzkie życie. Miłosierdzie czy przyjaźń to tylko puste słowa. Co drugi jest bandytą. Sroga zima zaczyna się już w sierpniu. Zamarza serce. Czasem palec, i to - niestety - zanim pociągniesz za spust.

Tagi: Sopel | Paweł Kornew | Przygranicze


Czytaj również

Sopel
Kraina lodu, wersja rosyjska
- recenzja
Śliski
Nowe widoki, reszta bez zmian
- recenzja
Tam gdzie ciepło
Historia kołem się toczy
- recenzja
Tam gdzie ciepło
- fragment
Lodowa Cytadela
Mroźna rzeczywistość
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

    Polecam :P
Ocena:
0

„Sopel” już od bardzo dawna mnie interesował, tym bardziej że kilka osób mi go polecało, niestety nigdy nie było mi z nim po drodze, zawsze coś innego wciskało się na listę do przeczytania. Jednak gdy wyszło jednotomowe wznowienie tej książki, stwierdziłam, że dość czekania – trzeba się za nią w końcu zabrać. Nie zawiodłam się. :) Książka Pawła Kornewa zalicza się do gatunku post apo, jednak w wydaniu nieco bardziej słowiańskim. No co tu dużo mówić, czuć od tej powieści pewną swojskość. Postacie są interesujące, szczególnie Sopel, którego do tej pory jeszcze nie rozgryzłam. Fabuła z kolei jest wciągająca, a dzieje się tu wiele. Autor na drodze bohaterów liczne niebezpieczeństwa, dzięki czemu trudno się nudzić – w końcu co i rusz coś kogoś napada, a sytuacja się zmienia. Warto też zaznaczyć, że – w przeciwieństwie do wielu innych rosyjskich książek – z tej nie bucha przytłaczające przygnębienie, a z drugiej strony nie można odmówić jej ciekawego klimatu. Bardzo przypadł mi również do gustu sam pomysł na Przygranicze – nie mogę się doczekać, by dowiedzieć się o nim więcej, bo jak na razie pisarz był dość tajemniczy. Serdecznie polecam. :)

03-04-2017 20:07
dyskordianin
   
Ocena:
+2

Moderacja Poltera ma coś płacone za nieblokowanie spambotów "Semmi" i "Yo_Anna"?

03-04-2017 20:40
earl
   
Ocena:
+3

Ja za to polecam komentarze TO~, Anioła Gniewu, dyskordianina, Bakcyla i jeszcze paru innych użytkowników.Są one zabawne, nieco złośliwe, inteligentne, trafne no i przyjemnie się je czyta. Nieraz bardziej od tekstów głównych. Czekam na dalszy ciąg :)

03-04-2017 22:33
Exar
   
Ocena:
+2

No i teraz chłopaki są pod presją aby coś zabawno-złośliwo-inteligentno-trafnego napisać...

04-04-2017 09:00
dyskordianin
   
Ocena:
+2

E, tam... Najwyżej odejdziemy z Poltera u szczytu chwały, jak Kaworu.

04-04-2017 09:15
TO~
   
Ocena:
+1

Nie mam weny. Przepraszam :(

 

04-04-2017 12:01
Anioł Gniewu
   
Ocena:
0

Yyyyhhh... Uuuuu... Aaaaghh! Buueeerk! O, kłaczek!

04-04-2017 16:14

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.