» Robokalipsa

Robokalipsa

Dodała: dircemari

Tytuł: Robokalipsa (Robopocalypse)
Autor: Daniel H Wilson
Tłumaczenie: Rafał Śmietana
Wydawca: Znak
Miejsce wydania: Kraków
Data wydania: 19 września 2011
Liczba stron: 408
Oprawa: miękka
Format: 144×205 mm
ISBN-13: 978-83-240-1654-9

Są wszędzie – w twoim domu, pracy, samochodzie… I wkrótce cię dopadną.

Nagle przestają działać wszystkie telefony i Internet. Z nieba spadają samoloty, a pozbawione kierowców samochody rozpoczynają polowania na ludzi. Coś przejmuje kontrolę nad komputerami, maszynami, elektrowniami i obroną wojskową.

Co się stanie, gdy cała technologia zwróci się przeciwko nam?

Czy istnieje sposób, by pokonać wroga, którego sami stworzyliśmy?

Wizja przyszłości bardziej realna niż ta, którą znamy z filmów "Matrix" i "Terminator".
Tagi: Robokalipsa | Daniel H. Wilson

Komentarze

string(15) ""

~ronin

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
gratka dla fanów robotica rpg
28-09-2011 14:41
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
hehe - bardziej realna wizja niż matrix :D
LOL
Jakaś popłuczyna po Maximum Overdrive Kinga?
28-09-2011 15:06
Kuba_A
    Spodziewałem się więcej.
Ocena:
0
Jestem w trakcie czytania i muszę powiedzieć, że spodziewałem się o niebo więcej po tej książce. Cóż, na pewno nie jest słaba. Ma bardzo mocne strony - w szczególności merytoryka. Nie można zarzucić autorowi, że zna się na rzeczy i wie o czym pisze. Druga zaleta to fakt, że książka jest gotowym materiałem na scenariusz filmowy i jeśli Spielberg to skrewi to będzie największym niedorajdą Hollywood. Ta fabuła jest po prostu skazana na sukces filmowy, przy czym może się okazać, że film będzie lepszy od książki, bo, pomimo faktu, że historia opisana w Robokalipsie jest ciekawa i obfituje w akcję, to niestety sama książka nie zachwyca. Dialogi są dość płaskie. Przemyślenia głównych bohaterówm raczej płytkie. Obok wiedzy technicznej, którą z pewnością dysponuje autor, przydałoby się tutaj dłuższe zastanowienie nad postępowaniem niektórych bohaterów,a może po prostu książka powinna być dłuższa, żeby rozwinąć odpowiednio każdą z historii.
Niemniej, książka bardzo wciąga. Jest w pewnym sensie brakującym ogniwem pomiędzy fabułą Terminatora a Matrixa - z dużą szczegółowością obserwujemy rozwój wojny ludzi z maszynami, czyli coś czego w tamtych filmach praktycznie nie było.
Możemy spodziewać się mega hitu filmowego i na tej fali książka na pewno będzie bestsellerem, chociaż Wilson nowym Dickiem na pewno nie zostanie.
04-12-2012 22:01

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.