» Wieści » Ridley Scott o ikonach science fiction

Ridley Scott o ikonach science fiction

08-01-2011 11:19 | Bartłomiej 'baczko' Łopatka

Ridley Scott o ikonach science fiction
Ridley Scott przygotowuje serię Prophets of Science Fiction, która będzie przybliżała sylwetki m.in. Isaaca Asimova i George'a Lucasa oraz to jak ich twórczość przewidywała kolejne osiągnięcia nauki.

Seria będzie transmitowana na Science Channel (osiem odcinków) - powinna być gotowa w drugiej połowie 2011 roku.
Źródło: UK.tv
Tagi: Ridley Scott | Isaac Asimov | George Lucas


Czytaj również

Obcy: Przymierze
Koniec jest bliski
- recenzja
Marsjanin
Robinson Cruzoe nowych czasów
- recenzja
Koniec wieczności
Wieczność po latach
- recenzja
Pompeje
Gra o życie
- recenzja

Komentarze


Lafcadio
   
Ocena:
0
Ciekawe co przewidział George Lucas ;) Poza nazwą "Star Wars" dla rządowego projektu ;)
08-01-2011 12:42
malarz1989
   
Ocena:
0
No fakt, Luckas jakimś wybitnym twórcą science-fiction to nie jest, zwłaszcza, że Star Wars to fantasy w większym stopniu niż science-fiction. Przynajmniej z tego co mi wiadomo, co sprawia iż tym bardziej interesuje mnie co takiego George przewidział.

Edit:
W sumie kręcąc pierwsze części przewidział, że to nie koniec, ani nawet nie początek sagi :P
08-01-2011 20:15
Umbra
   
Ocena:
0
malarz1989 napisał:
"Star Wars to fantasy w większym stopniu niż science-fiction"

Ostatnio dwa razy zgodziłem się co do joty z jakimiś z Twoich komentarzy, tym razem, akurat w tym co "zcytatowałem" napisałeś totalną nieprawdę.

Ciekawy news, tym bardziej, że spójrzcie, kto będzie tą serię przygotowywał. Ridley Scott sam jest ikoną science-fiction, a już na pewno dwa jego stare filmy: Obcy: Pasażer Nostromo i przede wszystkim Łowca Androidów.
09-01-2011 23:36
gower
   
Ocena:
0
malarz1989 napisał:
"Star Wars to fantasy w większym stopniu niż science-fiction"

Ostatnio dwa razy zgodziłem się co do joty z jakimiś z Twoich komentarzy, tym razem, akurat w tym co "zcytatowałem" napisałeś totalną nieprawdę.


Jak zwykle, wszystko zależy od interpretacji pojęć fantasy i science fiction. Jeśli przyjmiemy definicję promowaną przez Sapkowskiego: "Fantasy to to, na co wskazuję palcem gdy mówię "to jest fantasy"", Gwiezdne Wojny będą raczej science fiction. Są też jednak definicje, które nie dopuszczają do grona sf żadnej pozycji, w której istnieje element niewyprowadzalny technologicznie z naszego świata. Takim elementem jest na pewno Moc (zwłaszcza pojmowana jako świadoma siła, rządząca wszechświatem)...
10-01-2011 13:44

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.