» Próżny robot

Próżny robot

Dodał: Jakub 'YakubP' Podgurniak

Próżny robot
9.00
9.38
Ocena użytkowników
Średnia z 4 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Próżny robot - Poltergeist patronem
Tytuł: Próżny robot
Autor: Henry Kuttner
Tłumaczenie: Wiktor Bukato, Jolanta Kozak, Zofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawca: Solaris
Miejsce wydania: Stawigud
Data wydania: 16 sierpnia 2011
Liczba stron: 400
Oprawa: miękka
Seria wydawnicza: klasyka science fiction
ISBN-13: 978-83-7590-074-3
Cena: 39,90 zł

W serii Klasyka SF czasem umieszczamy nie wybory powieści a opowiadań. Dlatego, że wśród klasyków są pisarze, którzy najlepiej się realizowali właśnie w krótkiej formie. Tak było np. z Robertem Sheckleyem. Tak również było z Henrym Kuttnerem. Największe triumfy literackie święcił w latach 40. i 50., zmarł też przedwcześnie, więc nie mógł doczekać się laurów. Ale gdyby Hugo były wręczane w jego czasach, jesteśmy przekonani, że Henry Kuttner zbierał by tę nagrodę co roku. W tym tomie, który przygotowujemy znalazły się wszystkie jego najzabawniejsze i wzruszające opowiadania - o rodzinie mutantów z Atlantydy, Hogbenach i o zwariowanym i nadużywającym alkoholu wynalazcy Galegherze. I to mówi już chyba wszystko. To lektura obowiązkowa i w dodatku do wielokrotnego czytania! To the best of the best of the best... Opowiadania tomu zostały podzielone na 3 grupy: ROBOTY i PODRÓŻE W CZASIE: Tubylerczykom spełły fajle Twonk Gdy się przebierze miarka GALLEGHER: Idealna skrytka Świat należy do mnie Próżny robot Gallegher Bis Ex Machina HOGBENOWIE: Profesor opuszcza scenę Stos kłopotów Do zobaczenia Zimna wojna Pierwszy dział obejmuje klasyczne i uważane za najlepsze w dorobku Kuttnera opowiadania, a ich motywem wspólnym są podróże w czasie i roboty. Zwłaszcza zapada w pamięć wyśmienity tekst Tubylerczyko... - wariacja na temat "Alicji w Krainie Czarów". Blok o Gallegherze to przygody genialnego wynalazcy, który swoje wspaniałe prace wykonuje wyłącznie w stanie upojenia alkoholowego. Rankiem, po wyjściu z cugu, często nie bardzo wie, do czego służą wykonane przez niego przedmioty. A cykl o Hogbenach to kilka opowieści o zmutowanej rodzince górali, którzy zaszyli się gdzieś w Appalachach i nikomu nie wchodzą w drogę. Bo gdyby się ludzie dowiedzieli, co Hogbenowie potrafią, marny byłby ich los. Bo dla naszych sympatycznych górali lewitacja, przemiana kamienia w złoto, teleportacja, telepatia i inne sztuczki są tak naturalne, jak dla krowy machanie ogonem. A te dodatkowe zdolności? Hoho!

Tagi: Henry Kuttner | Próżny robot


Czytaj również

Próżny robot - Henry Kuttner
Zwariowane, stare science fiction
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.