» Protokół buntu. Strategia wyjścia

Protokół buntu. Strategia wyjścia

Dodał: Tomasz 'Asthariel' Lisek

Protokół buntu. Strategia wyjścia
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Protokół buntu. Strategia wyjścia - Poltergeist patronem
Tytuł: Protokół buntu. Strategia wyjścia
Cykl: Dzienniki Mordbota
Tom: 3-4
Autor: Martha Wells
Tłumaczenie: Marek Pawelec
Wydawca: Mag
Data wydania: 28 czerwca 2024
Liczba stron: 240
Oprawa: twarda
ISBN-13: 978-83-68069-02-0
Cena: 45 zł

PROTOKÓŁ BUNTU

Głównym bohaterem jest człekokształtny android, nieustannie wciągany w przygodę za przygodą, choć tak naprawdę chce mieć tylko święty spokój z dala od ludzkości i pogawędek.

Kto by pomyślał, że bycie bezduszną maszyną do zabijania wiązało się z taką ilością dylematów moralnych?

Ulubiona antyspołeczna SI znowu ma zadanie. Sprawa przeciw zbyt wielkiej by upaść korporacji GrayCris utknęła w martwym punkcie, a co istotniejsze, władze zadają coraz więcej pytań doktor Mensah o miejsce pobytu jednostki ochroniarskiej.

A Mordbot wolałby, żeby nikt o to nie pytał. Nigdy.

STRATEGIA WYJŚCIA

Mordbota nie zaprogramowano do przejmowania się, więc jego decyzja ruszenia na pomoc jedynej istocie ludzkiej, która okazała mu szacunek musiała być usterką systemu, prawda?

Po przebyciu połowy galaktyki w celu odkrycia mrocznych szczegółów swych własnych zbrodni oraz tych popełnionych przez korporację GrayCris, Mordbot wraca do domu by pomóc doktor Mensah – byłej właścicielki (obrończyni? przyjaciółki?) – przedstawić dowody, które mogą uniemożliwić GrayCris w swej niekończącej się misji zwiększania zysków zniszczenie kolejnych kolonistów.

Tylko kto uwierzy zbuntowanej jednostce ochroniarskiej?

I co się z nią stanie w razie złapania?

Tagi: Protokół buntu. Strategia wyjścia | Martha Wells | Dzienniki Mordbota


Czytaj również

Wszystkie wskaźniki czerwone. Sztuczny stan
Czy maszyny piszą pamiętniki?
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.