» Recenzje » Prochy Babilonu

Prochy Babilonu


wersja do druku

Narracyjna transformacja

Autor: Redakcja: Tomasz 'Asthariel' Lisek

Prochy Babilonu
W pięciu pierwszych tomach serii Expanse duet autorów przyzwyczaił czytelników do określonej struktury tekstu – w Prochach Babilonu pisarze odchodzą jednak od tej sprawdzonej formuły na rzecz czegoś nowego.

Wolna Flota rzuciła na kolana Ziemię, podczas gdy Mars wciąż jest w chaosie: wygląda na to, że Pasiarze zdołają uzyskać pełna kontrolę nad Układem Słonecznym. Jednak wojna jeszcze się nie zakończyła, gdyż dowódcy sił planet wewnętrznych układają desperacki plan, który może pomóc odwrócić układ sił – a elementem kluczowym dla jego powodzenia jest załoga Rosynanta.

W pierwszym tomie cyklu obserwowaliśmy wydarzenia naprzemiennie oczami dwóch bardzo różnych bohaterów. W kolejnych częściach protagonistów było zawsze czterech, a ich historie splatały się zwykle w większą opowieść. W tomie szóstym mamy z kolei nie dwa, nie cztery, a dziewiętnaście „punktów widzenia”. Główną zaletą nowego sposobu narracji jest możliwość ukazania akcji, a dzięki temu również zmian zachodzących w Układzie Słonecznym, z szerszej perspektywy. Dzięki temu łatwiej zrozumieć olbrzymią, nomen omen kosmiczną skalę konfliktu, który przyszło nam obserwować i związanych z nim problemów. Pozwala także na pełniejsze, bardziej wielowymiarowe zobrazowanie zmian, jakie zaszły w różnych społecznościach od czasu Przebudzenia Lewiatana – co jest szczególnie ważne w kontekście wydarzeń kolejnego tomu serii.

Taka mnogość bohaterów skutkuje jednak również pewnym rozdrobnieniem akcji. Oprócz głównego konfliktu obserwujemy także sytuację na Medynie, problemy ekonomiczne Ziemi, przepychanki polityczne w obrębie SPZ, sytuację na Ganimedesie, i tak dalej. Każdy z tych wątków jest ciekawy, a niektóre z nich mają jakieś znaczenie dla ostatecznego wyniku konfliktu, jednak wiele to tylko rozbudowane tło, które z pewnością może się podobać, ale spowalnia akcję.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Ta zaś i bez dodatkowych przeszkód nie jest szczególnie dynamiczna. Autorzy zaserwowali nam wprawdzie kilka bitew (i to raczej nietypowych), ale pomiędzy starciami zbrojnymi dzieje się niewiele. Wolna Flota, która już w końcówce poprzedniego tomu wyraźnie traciła impet, tutaj również działa raczej zachowawczo – jest to dobrze umotywowane w obrębie uniwersum i ma wiele sensu, skutkuje jednak niezbyt porywającą fabułą. Dopiero pod koniec, kiedy plan Ziemian wchodzi w ostatnią fazę, zaczyna się dziać, a wtedy autorzy pokazują, że wciąż umieją wzbudzić u czytelnika emocje. Niestety sam wielki finał nieco rozczarowuje – nie sposób bowiem nie odnieść wrażenia, że zwycięstwo przychodzi zbyt łatwo, jak na skalę zagrożenia, z jakim przyszło się mierzyć bohaterom.

Jak zawsze na wysokim poziomie stoi za to kreacja postaci. Choć duża ich liczba oznacza, że pisarze mogli każdej z nich poświęcić mniej czasu, nie przeszkadza to zbytnio. Większość znamy już z poprzednich tomów, gdzie ich sylwetki zostały starannie odmalowane, tu zaś autorzy dodają jedynie dodatkowe szczegóły i pogłębiają rys pewnych cech. Bardzo dobrze wypadają też Michio Pa i Filip Inaros, dwoje „główniejszych” bohaterów – są to postacie pełne sprzeczności, niejednoznaczne, których rozterki, lęki i pragnienia zostały odmalowane w sposób niezwykle wprost wiarygodny i plastyczny.

Prochy Babilonu to szczególny tom dla tej serii. Autorzy zrywają w nim z pewnymi schematami, a także kładą grunt pod zmiany nadchodzące w kolejnej książce. Choć nie jest to koniec opowieści, to z całą pewnością zamyka on jeden z jej aktów. Mimo niezbyt dynamicznej fabuły jak zwykle warto – dla wspaniale wykreowanych, barwnych bohaterów i żywego, dynamicznie rozwijającego się uniwersum.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
7.0
Ocena recenzenta
7
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Prochy Babilonu
Cykl: Expanse
Tom: 6
Autor: James S.A. Corey
Tłumaczenie: Marek Pawelec
Wydawca: Mag
Data wydania: 18 września 2019
Liczba stron: 544
Oprawa: twarda
ISBN-13: 978-83-7480-623-7
Cena: 39 zł



Czytaj również

Gniew Tiamat
O krok przed końcem
- recenzja
Wzlot Persepolis
Nowy rozdział
- recenzja
Gry Nemezis
Zbliżenie na załogę
- recenzja
Gorączka Ciboli
Wyboista droga ku gwiazdom
- recenzja
Wrota Abaddona
Małostkowość w międzygwiezdnej pustce
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.