» Pol Trek. W imieniu Rzeczypospolitej

Pol Trek. W imieniu Rzeczypospolitej

Dodał: Henryk Tur

Pol Trek. W imieniu Rzeczypospolitej
8.5
8.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Pol Trek. W imieniu Rzeczypospolitej
Autor: Luiza Dobrzyńska
Autor okładki: Anna Szwajgier
Wydawca: OdeSFa
Liczba stron: 500
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Seria wydawnicza: Fantastyczne Fascynacje
ISBN-13: 978-83-962412-4-5
Cena: 54,99 zł

XXIV wiek. W Galaktyce Drogi Mlecznej zawiązuje się Unia Planet, a wszystkie kraje na naszym błękitnym globie, zostają skonsolidowane w tak zwaną Zjednoczoną Ziemię.

Hmm, wszystkie? ;) Jeden naród ma jak zwykle inny pomysł na siebie i dzielnie broni swojej odrębności. A kiedy Polacy dochodzą do wniosku, że za mało ich jest w kosmosie, postanawiają wziąć sprawy we własne ręce. Bo przecież: Polak potrafi!

Czy zatem statek kosmiczny, zbudowany na częściach z demobilu, załogą z łapanki, przemyconymi zwierzakami i buńczuczną panią kapitan, ma szansę w jakikolwiek sposób przysłużyć się Gwiazdowej Armadzie? Czy to raczej gotowy przepis na pełną absurdalnych przygód awanturników z Polski - katastrofę w Kosmosie? Tam, gdzie na pewno… nikt nie usłyszy Twojego śmiechu!"

-----------------------------

Czujecie to? Nic na świecie tak nie pachnie. To polski bimber, dzieci. Raz nasi bombardowali nim 12 godzin. Kiedy było już po akcji, znaleźliśmy wszystkich zalanych w trupa. Kocham zapach bimbru o świcie. A ta książka pachnie bimbrem. Pachnie, jak... zwycięstwo! – płk. Pił Gore.

Umarłem ze śmiechu. - C. MacLeod.

-----------------------------

Autorka o "Pol Trek-u": "...moje ulubione dziecię. Jest to pastisz Star Treka, zawierający odniesienia również do innych filmowych uniwersów oraz potężną dawkę fascynacji polskością w jej najzabawniejszych przejawach. Nie ma tam prób uwznioślania naszych wad narodowych, ale też nie są one przedstawiane jako grzech śmiertelny. Ot, Polacy to Polacy... Nawet wśród gwiazd. W Przestrzeni, w której nikt nie usłyszy... naszego śmiechu ;)"

Źródło: strona wydawcy

Tagi: Pol Trek. W imieniu Rzeczypospolitej | OdeSFa | Luiza Dobrzyńska


Czytaj również

Pol Trek. W imieniu Rzeczypospolitej
Kiepscy w kosmosie
- recenzja
Dusza
O szcztucznej inteligencji inaczej niż zwykle
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.