» Wieści » Medale dla fantastów

Medale dla fantastów

07-10-2012 13:27 | Piotr 'Clod' Hęćka

Medale dla fantastów
Rafał Kosik umieścił na swoim facebookowym profilu zdjęcie, na którym widnieje wraz z Jackiem Dukajem, Szczepanem Twardochem i Maciejem Guzkiem. Czwórka pisarzy została uhonorowana medalami z okazji trzydziestolecia pisma "Fantastyka" (obecnie "Nowa Fantastyka").

Medale za zasługi dla polskiej fantastyki, przyznane na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu w Łodzi, otrzymali również inni twórcy i animatorzy fantastyki w naszym kraju: Andrzej Sapkowski, Lech Jęczmyk, Maciej Parowski, Anna Brzezińska, Wojciech Szyda, Grzegorz Janusz, Jerzy Szyłak, Janusz A. Zajdel, Bogusław Polch, Andrzej Brzezicki, Jacek Rodek, Tomasz Niewiadomski, Krzysztof Gawronkiewicz, Jakub Nowak, Marek Baraniecki oraz Wojtek Birek.
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
Źródło: Facebook Rafała Kosika
Tagi: Szczepan Twardoch | Rafał Kosik | Maciej Guzek | Jacek Dukaj


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

~da.coin

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Abstrahując od tego czy jest to nagroda Minsterstwa Kultury, Tygodnika "Pani domu" czy Kapituły Kłentina ja sie pytam - co ma nakład do jakości? Pilipiuk pisze szjsowate opowiadanka i powieści które zazwyczaj się kupy nie trzymają a nakłady ma spore bo dzieciaki lubia to czytać (osobiście uważam że cykl Kosika Felix Net i Nika jest dla dzieciarni lepszy i nie udaje - jak proza Pilipiuka - że targetem jest dorosły odbiorca).
A teraz co do jakości: Dukaj... nuff said; Twardocha nie lubię ale jego warsztat jest bez zarzutu; z kolei ksiązki Kosika to jedne z bardziej intrygujących fabularnie dzieł s-f.
Ale ja sie nie znam. Pozwólmy dojść do głosu ludziom o bardziej wyrafinowanych gustach, których biblioteczki zapełnione sa dziełami Pilipiuka, Dębskiego czy Ziemiańskiego.
08-10-2012 16:38
~Kasia Kosik

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Andrzej Sapkowski również został nagrodzony, na uroczystości wręczenia go jednak nie było.

Przepraszam, nie pamiętam wszystkich nagrodzonych, a nie mogę znaleźć pełnej informacji.
08-10-2012 17:27
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
da.coin - Co ma nakład do jakości? W szkole o tym było. Nakład i dodruki wynikają ze sprzedaży, sprzedaż z popytu. Jeśli coś się podoba, to się sprzedaje, widać taka jakość odpowiada większości. Dzieło nawet najwybitniejsze, ale słabo przyjęte przez odbiorców, do rozwoju fantastyki raczej się nie przyczyni, bo mało kto je przeczyta. Co najwyżej medal można za nie dać. Cykl dla dzieci to cykl dla dzieci, w tym rzeczywiście Kosik rządzi, wiele z tych dzieciaków zapewne sięgnie później po fantastykę. Jednak prawda i bolączka fandomowców jest taka, że lekka fantastyka dociera do szerokiego grona odbiorców, a fantastyka "na poziomie" czytana jest głównie przez niewielką grupę i sam fandom, więc popyt rynkowy na nią jest raczej średni. Poza wyjątkami ze sporym wkładem marketingowym (finansowym), jak dzieła Dukaja, ale na to niewielu wydawców może sobie pozwolić.
Ludzie zaczynający od szeroko dostępnej fantastyki lekkiej, szukając czegoś więcej przesiadają się na fantastykę ambitną i sięgają po klasyków gatunku, nie odwrotnie. Kto tu na czyich fantastycznych plecach jedzie...
08-10-2012 17:37
~da.coin

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Czyli nadal jesteśmy na poziomie dyskusji "bo ten co więcej sprzedał bardziej się przyczynia do rozwoju fantastyki"? Super. Byłem dzisiaj w empiku i na półeczkach z s-f króluje chłam - jeśli ten chłam to ta popularna fantastyka która rozwija cały gatunek we właściwym kierunku i za którą warto nagradzać, a te kilka pozycji które maja jakąś wartość to ta fantastyka która dobrze nie rokuje to ja jestem chyba głupi.
Ale dla tych co nie kumają i nadal chca bic pianę proponuje sobie analogię do rynku muzycznego przemysleć. Czyli tutaj słusznie nagrody dostają takie badziewia jak Black Eyed Peas, Lana del Rey czy Nicki Minaj bo przecież dobrze sie sprzedają więc muszą mieć ogromny wkład w rozwój muzyki, aight? A ta amibitniejsza muzyka powinna być ignorowana i grającym ja artystom nic sie nie należy bo przecież sie nie sprzedaje. A rynek filmowy?
Kiedy więc nagrody dostaje jakas Jula, Patrycja Markowska czy inny szit to sie podnosi lament - dlaczego nie ambitniejksza muzyka tylko bezpłciowa pulpa bez pomysłu? Kiedy nagrody filmowe dostaje jakis tam Bay czy inny Costner też larum - a co z ambitnym kinem? Kiedy jednak nagrody w zakresie literatury dostają pisarze ambitniejszych dzieł mamy sytuacje odwrotną - czemu nie ci co maja duże nakłady?
Hipokryzja, hipokryzja ewryłer.
08-10-2012 18:29
earl
   
Ocena:
0
Kosika, Dukaja i Twardocha czytałem i uważam, że słusznie należał im się ten medal. Można postawić pytanie, czy innym autorom nie należał się on w tym samym lub większym stopniu, ale o to już trzeba byłoby zapytać przedstawicieli NCK, czemu zdecydowali się na ten a nie inny wybór.
08-10-2012 18:32
malakh
   
Ocena:
+1
Więc tak:

Tak jak pisała Kasia, widziane na zdjęciu medale to wyróżnienia MFK i "F" oraz "NF" na XXX-lecie.

Dostali je najważniejsi twórcy i debiutanci w dziejach pisma, m.in. Sapkowski, Baraniecki, Dukaj, Twardoch, Guzek, Kosik (ten akurat również za działalność wydawniczą w Powergraphie). Dostali też redaktorzy: Parowski, Rodek. Dostali i inni.

Mnie nie było na gali, więc nie znam pełnej listy. Próbuję ją wyciągnąć. Jak się uda, wrzucę.

PS Do dyskusji o nakładzie dodam tylko, że w takim razie Nobla w przyszłym roku dostanie "50 twarzy Greya";>
08-10-2012 20:38
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Niewiedza, niewiedza ewryłer. W rynku muzycznym i filmowym grubo ponad połowa kosztu przedsięwzięcia to marketing i wciskanie kijem do gardła odbiorców. W polskiej fantastyce odbiorca sam wybiera, bo wydawców fantastyki na konkretny marketing nie stać (z bardzo małymi wyjątkami dotyczącymi pojedynczych książek). Poza tym nagrody filmowe i muzyczne przyznaje w większości przypadków fandom filmowy fandomowi filmowemu, fandom muzyczny fandomowi muzycznemu...:)
Rozumiem że chciałbyś aby wszyscy czytali i doceniali tylko tak genialne rzeczy jakie czytasz Ty i twoi koledzy, a resztę wkładali do worka z napisem "chłam". To powszechne zachowanie, rozumiem. Ale jeśli wymienionych wcześniej autorów FS wsadzasz tak samo do tego worka, to w tym momencie sam fandom nazywasz chłamolubnym, bo to fandom ów chłam nagradzał Zajdlami, Śląkfami i innymi nagrodami.
Przytaczasz przykłady rynku filmowego i muzycznego, to może poczytaj lub pooglądaj coś na temat historii amerykańskiego rynku wydawniczego SF/F/horror, historii amerykańskiego komiksu, historii pierwszych filmów i seriali SF. Tam ludzi ze słowem "chłam" na ustach było na pęczki.
09-10-2012 00:08
malakh
   
Ocena:
+2
Oto pełna lista laureatów mediali przyznawanych przez NCK, MFK na XXX-lecie "F" i "NF":

Andrzej Sapkowski, Jacek Dukaj, Lech Jęczmyk, Maciej Parowski, Anna Brzezińska, Rafał Kosik, Szczepan Twardoch, Wojciech Szyda, Grzegorz Janusz, Jerzy Szyłak, Janusz A. Zajdel, Bogusław Polch, Andrzej Brzezicki, Jacek Rodek, Tomasz Niewiadomski, Krzysztof Gawronkiewicz, Jakub Nowak, Maciej Guzek, Marek Baraniecki oraz Wojtek Birek.

I jeszcze raz: medale były przyznane na MFK (stąd wsród laureatów zasłużeni dla komiksu), ale na trzydziestolecie "F" i "NF", dlatego podstawowym kluczem dobory wyróżnionych był ich związek z pismem. Mamy więc redaktorów, mamy najważniejszych twórców (Sapkowski, Dukaj), mamy też debiutantów (Baraniecki, Guzek, Nowak), są też tacy, który w "NF" czy "F" nie debiutowani (Ania Brzezińska), ale od lat są z pismem związani publikacjami.

Oto klucz. A tak ogólnie to medalne przyznawał MFK.
09-10-2012 08:28
Scobin
   
Ocena:
0
@malakh

Dzięki za uzupełnienie, przeedytowałem wieść.
09-10-2012 12:27

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.