» Wieści » Martin opowiada o postępie prac nad Winds of Winter

Martin opowiada o postępie prac nad Winds of Winter

24-06-2020 21:34 | Tomasz 'Asthariel' Lisek

Martin opowiada o postępie prac nad Winds of Winter

G.R.R. Martin, autor cyklu Pieśń lodu i ognia, poinformował na swoim blogu, iż w dalszym ciągu pracuje nad Winds of Winter, szóstym tomem tej serii, nawet jeśli "jego tempo nie jest tak dobre, jak kiedyś". Ma on również nadzieję, że zakończy prace nad tym tytułem w przyszłym roku.

Takie zapowiedzi należy jednak traktować ze sporą dozą sceptycyzmu, jako że podobne przewidywania powtarzają się już od kilku lat.

W ubiegłym roku zakończyła się Gra o tron, serial HBO oparty na tym cyklu, którego finał rozczarował niemal wszystkich widzów – można zgadywać, że Martin ma problemy z pisaniem kolejnej powieści, ponieważ boi się podobnej reakcji fanów po tym, jak okaże się, że fabuła podąży w tym samym kierunku, co cieszący się obecnie niesławą serial.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
Źródło: Oficjalna strona pisarza
Tagi: G.R.R. Martin | Pieśń lodu i ognia


Czytaj również

Komentarze


Kamulec
   
Ocena:
0

Jak dla mnie problemem serialu nie były ostateczne losy postaci, lecz nieprzekonujące zarysowanie tego, co do nich doprowadziło, niemal jakby autorzy dopiero pod koniec prac nad serialem dowiedzieli się, jakie one będą i musieli szyć na szybko. Mam wrażenie, że nawet jeśli scenarzyści wiedzieli z wyprzedzeniem, jak się ma całość skończyć, za mało informacji mieli reżyserowie i aktorzy, podczas gdy kręcone były wcześniejsze sezony.

25-06-2020 00:23
Kaworu92
   
Ocena:
+1
A ja powiem tak - jak zobaczę Winds of Winter napisane do końca, to uwierzę. Póki co nie widzę, więc nie wierzę :p

Ps. Mam nadzieję, że Krwawa Dany to wymysł scenarzystów, a nie Martina...
25-06-2020 00:36
Adeptus
   
Ocena:
0

(Tutaj był opis różnic pomiędzy książką, a serialem, na który opieram twierdzenie, że finał książek niemal na pewno będzie inny. Skasowałem go, bo spoilery, zostawiam tylko poniższą uwagę, bo chyba jest wystarczająco ogólnikowa).

Poza tym - znamienne, że serial to "Gra o Tron", a seria książek to "Pieśń Lodu i Ognia". W książkach wojenki arystokratów są tylko zabawą dzieci w piaskownicy w porównaniu z powrotem magii, zimy, Innych i smoków i to na tej płaszczyźnie dojdzie do ostatecznego starcia. W serialu - odwrotnie, elementy fantastyczne ostatecznie w większości okazały się tłem dla historii o wojnie domowej.

25-06-2020 09:30
Kaworu92
   
Ocena:
0

Powiem tak - nie oglądałem serialu, głównie dlatego, że nie chciałem mieć spoilerów z książek które jeszcze nie wyszły :-P Ale Krwawej Dany i tak nie wybaczę xD

25-06-2020 13:26
Adeptus
   
Ocena:
0

Sama zła Dany miałaby sens, gdyby to było jakoś sensownie poprowadzone, takie odwrócenie motywu zbawcy (w książkach wygląda na to, że z kolei wszyscy Starkowie, którzy żyją, wylądują po tak czy inaczej rozumianej ciemnej stronie). Tyle, że to było zrobione na chybcika i z błahego pretekstu. Twórcy albo chcieli na siłę zaszokować albo wcisnąć morał "Dziedziczna monarchia to syf, demokracja (namiastka demokracji) FTW!!!".

25-06-2020 13:32
Kaworu92
   
Ocena:
0

Podobno spoiler, więc kasuję ;-)

25-06-2020 13:34
Kamulec
   
Ocena:
0

Nawet jak coś jest popularne, jak w przypadku GOT, sugeruję uprzedzać o spoilerach w komentarzach, bo wieść powyżej nie mówi wprost, że należy się ich spodziewać pod nią.

25-06-2020 14:34
Adeptus
   
Ocena:
0

Przepraszam, zdawało mi się, że piszę na tyle ogólnikowo, że nikomu nic nie zepsuję. Już kasuję.

25-06-2020 14:52
Kaworu92
   
Ocena:
+1

Ojej, przepraszamy, spoilerujemy? : <

Hm... fajnie by było, gdyby istniała opcja "spoiler" (z guziczkiem, tak jak jest czasami na forach) w komentarzach? Jest coś takiego możliwego?

25-06-2020 15:19
Kamulec
   
Ocena:
0

W twoim przedostatnim komentarzu Kaworu - owszem.

Nie wiem, by była w planach, choć przyznam, że byłaby na plus, Obecnie można napisać wyraźnie, że poniżej będzie spoiler ;)

25-06-2020 16:09
Kaworu92
   
Ocena:
0

No, sorka, ciut się zagapiłem :-P :-)

25-06-2020 16:20
earl
   
Ocena:
0

Seria "PLiO" zaczynała się ciekawie, ale z czasem zrobiła się z tego straszna dłużyzna, że odechciewało się czytać. Jak dla mnie facet mógłby dać sobie spokój z pisaniem i zabrać się za inne rzeczy, które mu lepiej będą wychodzić.

25-06-2020 22:01

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.