» Wieści » MAGiczne roszady

MAGiczne roszady

27-08-2010 11:00 | Marcin 'malakh' Zwierzchowski

MAGiczne roszady
Na forum wydawnictwa Mag Andrzej Miszkurka opublikował listę tytułów, które ukażą się do końca tego roku:
  • Kim Harrison - Każda magia jest dobra,
  • Charlaine Harris - Martwy jak zimny trup,
  • Cassandra Clare - Mechaniczny anioł,
  • Lauren Kate - Udręka,
  • Steven Erikson - Pył snów. Część 1,
  • Steven Erikson - Pył snów. Część 2,
  • Neal Stephenson - Cryptonomicon,
  • Alastair Reynolds - Prefekt.
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
Źródło: Forum wydawnictwa Mag
Tagi: Mag | Maszyna różnicowa | Czarodziejski labirynt


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Asthariel
   
Ocena:
0
O święty lolu, a tak chciałem Maszynę Różnicową... Dobrze, że przynajmniej Cryptonomicon został.
27-08-2010 11:34
Qball
   
Ocena:
0
Karfa. A co z "czarodziejskim labiryntem" ja sie pytam? Mam pierwsze trzy części, a cholernej czwórki MAG jakoś nie potrafi wydac od dwóch lat. Tracę powoli szacunek dla tego wydawnictwa...
27-08-2010 21:49
M.S.
   
Ocena:
0
Zgadzam się. To nie fair przerywać cykl w połowie... książki. Bo Mroczny wzór to właściwie jedna książka, podzielona przez amerykańskiego wydawcę na pół ze względu na objętość.

Chciałbym w tym momencie napisać, że robię bojkot na produkty MAG-a, ale chyba nie będzie takiej potrzeby, bo i tak nic z powyższej listy mnie nie interesuje.

Cóż, pozostaje mi czekać na Farmera i Gibsona. Z coraz mniejszą nadzieją.
28-08-2010 14:40
~Zielkq

Użytkownik niezarejestrowany
    Różnicowa
Ocena:
0
Nieeeeeee!! Tak czekałem na Maszynę Różnicową, a teraz, na kilka tygodni przed planowaną datą wydania dowiaduję się, że jej nie będzie... nosz...
Kto mi jednak wytłumaczy, po co na stronie mag'u w dziale Uczta Wyobraźni widnieje miejsce na Maszynę? Może jednak jest jakaś nadzieja?
29-08-2010 21:47
M.S.
   
Ocena:
0
Nie ma żadnej. Z Czarodziejskim labiryntem była kilka razy identyczna historia.
29-08-2010 23:37
Cherokee
   
Ocena:
0
Hej ludki,

mam poprzednie wydanie Maszyny Różnicowej w miękkiej okładce. Nówka sztuka nieśmiagana, bo tak jak jestem wielkim miłośnikiem Gibsona i czytam wszystko jak leci jego autorstwa, to steampunk jednak mi nie podszedł i po pierwszych kilkudziesięciu stronach poszła na półkę. Jeśli ktoś nie szuka wydania do kolekcji, a po prostu chce przeczytać, to chętnie puszczę w obieg (jako "uwolnioną książkę" może? ;-)).
30-08-2010 08:21

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.