Outpost 2
» Król orków

Król orków

Dodała: Magdalena 'Iman' Litwin

Król orków
4.00
5.5
Ocena użytkowników
Średnia z 2 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Król orków (The Orc King)
Cykl: Przemiany
Tom: 1
Autor: R.A. Salvatore
Tłumaczenie: Leszek Ścioch
Wydawca: ISA
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 16 grudnia 2011
Liczba stron: 400
Oprawa: miękka
Format: 115 x 175 mm
ISBN-13: 978-83-7418-232-4
Cena: 34,90 zł

"– Niech nie ocaleje żaden ork – powtórzył mężczyzna. Wtedy nagły błysk przeszył zapadający mrok i trafił w beczułkę piwa za jego plecami. Eksplozja rozrzuciła wokół odłamki i na moment oślepiła zebranych, którzy odruchowo zasłonili oczy. Gdy odzyskali wzrok, ujrzeli przed sobą sylwetkę szczupłego mrocznego elfa, stojącego na platformie jednego z wozów.
– Drizzt Do’Urden – wydusił z siebie jeden z krasnoludów.
DRIZZT POWRACA!"


Niepewny pokój zawarty pomiędzy krasnoludami z Mithrall Hall a orkami z nowo utworzonego Królestwa Wielu-Strzał, chwieje się. Plemiona orków zjednoczone władzą Króla Oboulda, przyzwyczajone do ciągłych zatargów, zaczynają walczyć między sobą. Krasnoludy zgrupowane wokół Bruenora są zdecydowane dokończyć wojnę, która prawie ich zniszczyła. Ustanowienie trwałego pokoju dla Grzbietu Świata będzie wymagało czegoś więcej niż mieczy i toporów. Może to oznaczać, że nawet Drizzt Do’Urden będzie zmuszony nauczyć się postrzegać swój świat odmiennym świetle.
Tagi: Przemiany | R.A. Salvatore | Król orków


Czytaj również

Król orków - R.A. Salvatore
Moda na Drizzta: odcinek 4019304
- recenzja
Night of the Hunter
Drizzt (znowu) wraca na szlak
- recenzja
The Companions
Wkraczając drugi raz do tej samej rzeki
- recenzja
Star Wars Komiks #22 (6/2010)
Włochate historie
- recenzja
Obietnica Króla-Czarnoksiężnika - R. A. Salvatore
Ciąg dalszy przygód Artemisa i Jarlaxle'a

Komentarze

string(15) ""

~Valinor

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Właśnie skończyłem czytać. Kolejna część przygód Drizzta naprawdę wciąga. Aż szkoda, że taka krótka :] Nie mogę się doczekać następnej. Serdecznie polecam wszystkim lubującym w fantasty!
11-02-2012 21:44

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.