» Jednoookie walety

Jednoookie walety

Dodała: Aleksandra 'yukiyuki' Cyndler

Jednoookie walety
Mają na liście życzeń: 1
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Jednoookie walety
Cykl: Dzikie karty
Autor: antologia
Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Wydawca: Zysk i S-ka
Data wydania: Wczoraj
Oprawa: miękka

Na Ellis Island przebudziło się coś tak niebezpiecznego, że wygasiło nawet rozżarzone do białości napięcia między dzikimi kartami a ludźmi…

Wydarzenia na konwencji Partii Demokratycznej w Atlancie zniszczyły życie i kariery wielu postaci. Minęły czasy Wieży Asów oraz mody na dzikie karty, czasy współpracy między asami, dżokerami i natolami. Ich miejsce zajęły napięcia, nieufność i narastający mrok. Okrutny gang posługujący się nazwą „skoczkowie” opanował moc przenoszenia swych umysłów do ciał innych ludzi. Skoczkowie wykorzystują tę moc do aktów terroru i przemocy, po czym porzucają swe ofiary, by poniosły konsekwencje swych czynów. Ich bezlitosne plany zdobycia kontroli nad społecznością dzikich kart rozpalą na nowo konflikt między asami, dżokerami i zwyczajnymi ludźmi do nieznanych dotąd rozmiarów.

„Dzikie karty to być może najoryginalniejsza i najbardziej prowokująca ze wszystkich serii, których akcja jest ulokowana we wspólnym uniwersum”.

Peter S. Beagle,
autor Ostatniego jednorożca

NA PODSTAWIE DZIKICH KART UNIVERSAL CABLE PRODUCTIONS, WYTWÓRNIA, KTÓRA WYPRODUKOWAŁA SERIALE TAKIE JAK W GARNITURACH I MR. ROBOT, PRZYGOTOWUJE OBECNIE SERIAL TELEWIZYJNY.

Źródło: strona wydawcy

Tagi: Dzikie karty | George R. R. Martin | Jednoookie walety


Czytaj również

Dzikie karty
Pierwsze rozdanie
- recenzja
Niebezpieczne kobiety
Niebezpieczne i nużące
- recenzja
Świat Lodu i Ognia
Ogień i Lód
- recenzja
Światło się mroczy
Zostawcie Titanica, nie wyciągajcie go
- recenzja
Rozmowa o drugim sezonie Gry o tron
Jeszcze jeden rok z Martinem
A Dance with Dragons - George R.R. Martin
A miało być tak pięknie
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.