» Recenzje » Gwiazdozbiór Psa - Peter Heller

Gwiazdozbiór Psa - Peter Heller


wersja do druku

Apokalipsa pod psem

Autor: Redakcja: Marysia 'merryadok' Piątkowska

Gwiazdozbiór Psa - Peter Heller
Postapokaliptyczna literatura została wzbogacona o kolejną pozycję, w dodatku osobliwą. Gwiazdozbiór psa Petera Hellera próbuje łączyć "postapo" z ekologią oraz prozą poetycką. Czym zaowocowała taka mieszanka?

___________________


Grypa wybiła 99% ludzkości. Hig i Bangley, którzy jako jedni z nielicznych zdołali przeżyć śmiertelną epidemię, łączą teraz siły, by wspólnie bronić się przed zagrożeniami. Mimo współpracy, nie ma między nimi przyjaźni, przez co Hig czuje się samotny. Jako jedyny prawdziwy kumpel musi wystarczyć mu stary pies Jasper, pozostały jeszcze z czasów sprzed apokalipsy. Zwierzak jest jednak coraz słabszy i zachodzi obawa, że niebawem przestanie dotrzymywać panu towarzystwa. Co wtedy zrobi Hig?

Zanim zrobi cokolwiek, upłynie wiele słów. Nie liczcie na lekką lekturę - narracja w Gwiazdozbiorze wzorowana jest na słynnej technice strumienia świadomości. Cała powieść to długi wewnętrzny monolog Higa, sklecony z nieuporządkowanych myśli, pisany bez przywiązania do zasad gramatyki i interpunkcji oraz bez wyodrębnionych z tekstu dialogów, z urywanymi w połowie zdaniami. Poza powyższymi eksperymentami formalnymi istotną rolę pełni przyroda, której poświęcono wiele wierszowanych opisów, próbujących oddać uczucia, jakie wzbudził w Higu dźwięk szemrzących liści lub widok jeleniej padliny. Czy tak postmodernistyczną postapokalipsą warto zawracać sobie głowę? Spieszę z podpowiedzią - poniżej wszystkie „za” i „przeciw”.

Dlaczego powinno się przeczytać powieść Hellera? Po pierwsze dlatego, że autor zdobył za nią wiele nagród i wyróżnień, których lista zajęłaby połowę recenzji. Po drugie, można samemu przekonać się, czy książka słusznie osiągnęła status bestsellera na Amazonie. Po trzecie dlatego, że fragmentami przewijają się w niej warte uwagi spostrzeżenia o życiu i samotności. Po czwarte - gdzieniegdzie błyska odrobina literackiego czaru.

Dlaczego nie powinno się czytać powieści Hellera? Ponieważ historia, której wystarczyłoby na niewielkie opowiadanie, została rozciągnięta na blisko czterysta stron. Poza tym, poetyzujące zadęcie autora często przerasta jego talent i wygląda, jakby tekst wyszedł spod magicznego Pióra Ambitnego Stylisty +10 do egzaltacji stylu, -5 do klarowności. Ale przede wszystkim dlatego, że strumieniowe przeskoki świadomości Higa są nieporadne, a w połączeniu z lichym piórem wywołują czasem komiczne wrażenie: ("Idziemy między topolami które pogłębiają ciemność. Zatrzymuję się, wypuszczam uzdę sań i obejmuję duże drzewo we fryzie słodkiej szałwii która również jest bledsza niż noc, kępy między drzewami, pachnące przy tym i cierpkie. Przytulam szorstką korę, z nosem w żywicznej szczelinie, wdycham wanilię intensywną jak w brązowej buteleczce, drzewo gryzące i słodkie jak karmel. Czas kiedy wchodziliśmy do sklepów które tak pachniały. Zatrudniających licealistów w fartuchach którzy usiłowali nałożyć twarde lody. Wtedy wydawały się okrutnie twarde. Po co trzymać je tak zamrożone? Chude dziewczyny które odrzucały włosy w tył i traktowały każdy rożek jak odwiecznego wroga. Moje ulubione rumowo-rodzynkowe"). Czytanie tej powieści momentami boli. Zresztą, narrator sam siebie podsumowuje: "Ostro pojechałem, co? Napierdalam poezją aż miło".

Mnie nie było miło. Przy okazji polskiej premiery Gwiazdozbioru autor osobiście pofatygował się do naszego kraju, udzielił kilku wywiadów i ogólnie zrobił dobre wrażenie. Niestety, powieść napisał rozczarowującą. W temacie apokalipsy pozostanę raczej przy klasykach: McCarthym i Mathesonie.
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
4.0
Ocena recenzenta
8.5
Ocena użytkowników
Średnia z 6 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Gwiazdozbiór Psa (The Dog Stars)
Autor: Peter Heller
Tłumaczenie: Olga Siara
Wydawca: Insignis
Data wydania: 17 kwietnia 2013
Liczba stron: 368
Oprawa: twarda
Format: 140x207 mm
ISBN-13: 978-83-63944-10-0
Cena: 39 zł

Komentarze

string(15) ""

~kowal

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Chyba czytaliśmy różne książki pod tym samym tytułem :)
"Cała powieść to długi wewnętrzny monolog Higa, sklecony z nieuporządkowanych myśli, pisany bez przywiązania do zasad gramatyki i interpunkcji oraz bez wyodrębnionych z tekstu dialogów, z urywanymi w połowie zdaniami" - pozwala mi jednak podejrzewać, że autor recenzji jednak nie przeczytał książki.
02-07-2013 21:56
Camillo
    tyldo kowal
Ocena:
+1
Jeśli znasz alternatywną rzeczywistość, w której nie czytałem tej książki, to nalegam, skieruj mnie do niej.

Chętnie odzyskam cenne godziny, które zmarnowałem podczas lektury.
02-07-2013 22:57
~smaug

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Czy powieść faktycznie jest tak kiepska? Książkę kupiłem jakiś czas temu, ale jeszcze jej nie przeczytałem, bo ostrzę sobie na nią apetyt... Przeczytałem w internecie kilka entuzjastycznych recenzji i fragment powieści, który autentycznie mnie zachwycił... Mam nadzieję, że nie będzie aż tak źle.
03-07-2013 07:54
~Księgol

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Książka jest bardzo dobra. Jestem mocno zdziwiony tak niską jej oceną przez recenzenta. Jestem miłosnikiem literatury PA i przeczytałem bardzo wiele książek z tego gatunku (czy podgatunku jak kto woli) i na tle innych publikacji "Gwiazdozbiór..." oceniam bardzo wysoko.
To klimatyczna opowieść o woli przetrwania ale też ludzkich uczuciach.
Moja ocena 8/10
03-07-2013 08:19
angel21
   
Ocena:
0
Książka całkiem fajna, przyjemnie się czytało, inna niż reszta. Mało się działo, aspekt postapokaliptyczny mógłby być nieco bardziej rozpisany. Szybko się kończy bez jakiegoś wielkiego wow.
03-07-2013 11:09
Clod
   
Ocena:
0
Zastanawiałem się nad kupnem, ale recenzja jak na razie skutecznie mnie do tego zniechęciła...
03-07-2013 11:26
~Yavi

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Książkę mam od jakiegoś czasu, jeszcze jej nie czytałem, jednak kupiłem ją pod wpływem wielu dobrych receznji, które czytałem. Szczególnie sugerowałem się tą zamieszczoną w Nowej Fantastyce, która była pozytywna. Także po komentarzach tutaj widać, iż zdanie recenzenta jest odosobnione. Pozostaje przeczytać samemu i zweryfikować.
03-07-2013 11:58
~xan4

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
To nie jest zła książka, ale po prostu przereklamowana, strasznie przereklamowana, tymi niby nagrodami, entuzjastycznymi recenzjami itd. Facet chciał napisać bestseller, opakował więc sprzedawany towar w sreberka i sprzedał. Jednak właśnie te opakowanie mnie bardzo zdenerwowało, a może inaczej, to co dostałem w odróżnieniu od tego do mi proponowano bardzo się różniło. A niby stary już jestem i powinienem wiedzieć, że nie wierzy się tak na słowo...
Całość opisałem na szortal.com, mocno tam pojechałem po książce, pomimo, że jej się nie należało, znaczy się należało, ale za co innego.
03-07-2013 13:04
lemon
   
Ocena:
0
Camillo już tak ma - jego opinie o książkach dość różnią się od opinii większości. :)
03-07-2013 13:32
~kowal

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
No, jest to jakaś metoda na zaistnienie.
03-07-2013 13:35
Z Enterprise
   
Ocena:
0
To jak już chcesz klasyków czytać, to zacznij może od Waltera M. Millera.
03-07-2013 13:39
Camillo
   
Ocena:
+1
Jeszcze przez 6 godzin na stronie trwa konkurs z "Gwiazdozbiorem".

Jesli ktoś nie czuje się przekonany recenzją, może spróbować wygrać i samemu przekonać się, czy książka jest kiepska, średnia czy może jednak znakomita.
03-07-2013 14:13

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.