» Recenzje » Evna

Evna


wersja do druku

Coś się kończy, coś zaczyna

Autor: Redakcja: Daga 'Tiszka' Brzozowska, Michał 'von Trupka' Gola

Evna
Dziecko Odyna i Zgnilizna są niezłymi, chociaż nie wybitnymi książkami. Z kolei trzecia część cyklu Krucze Pierścienie, Evna, pochłania niczym ocean. Pełna cierpienia, kłamstwa, pożądania lektura wciąga na długie godziny i nie puszcza aż do ostatniej strony.

Po burzliwych wydarzeniach ze Zgnilizny, Hirka trafiła do świata, z którego pochodzi jej ojciec. Jednak na miejscu nie wszystko okazuje się tak proste i klarowne jak sobie wyobrażała. Poznanie własnej rodziny i zdobycie akceptacji rodu Madarasme przysporzy kobiecie wiele problemów, bowiem mają wobec niej wysokie oczekiwania.

Siri Pettersen umiejętnie planuje swoją opowieść. Wzorem poprzednich książek czytelnik najpierw poznaje krainę do której przybyła Hirka – tutaj świata Pierwszych (w Dziecku Odyna - krainę Ym, w Zgniliźnie - Świat ludzi). Niezbyt długie opisy i prosty język tworzą przyjemny obraz miasta Ginnungad, ukrytego w skutej lodem górze wulkanicznej. Nowy świat pisarka ukazuje głównie oczami bohaterki, próbującej odnaleźć się wśród nowo poznanych członków rodziny, którzy od pierwszego spotkania ją przerażają. W efekcie kraina Pierwszych jest dla niej nieprzyjemnych i obcym miejscem, gdzie hierarchia społeczna zdominowała wszystkie aspekty życia mieszkańców. Trzeba przyznać, że autorka po mistrzowsku łączy ze sobą klimat miejsca z charakterami postaci. Nieprzyjazne, zimowe uniwersum oraz postacie żądne władzy i wojny dopilnują, aby czytelnik się nie nudził.

Pisarka z początku nie narzuca zbyt szybkiego tempa akcji. W pierwszych rozdziałach pojawia się znany nam z poprzednich książek obraz użalającej się nad sobą nastolatki. Niemniej Pettersen nie rzuca już w czytelnika taką ilością smutnych i przygnębiających, wyciskających łezkę z oka scen, jak w Zgniliźnie. Tym razem fragmenty te są o wiele bardziej stonowane, a przykre wydarzenia przeplatają się z ciekawszymi. Z czasem autorka zaczyna szybciej odkrywać przed czytelnikiem kolejne karty. Wydarzenia w powieści znacząco przyśpieszają, a relacje pomiędzy bohaterami maksymalnie się komplikują, czytelnik otrzymuje obraz rzeczywistości, w której góruje żądza władzy, nienawiść, pycha i kłamstwo. Tak naprawdę to głównie te cechy natury ludzkiej sprawiają, że historia z każdą stroną jest coraz bardziej intrygująca i wciągająca.

Siri Petteresen oprócz opisywania przygód Hirki zwraca też uwagę na losy drugiego bohatera z poprzednich części, Rimego, które poznajemy równolegle do historii protagonistki. Jednak, podobnie jak w drugim tomie, jego przygody nie są szczególnie wciągające. Został sprowadzony głównie do roli obserwatora, w dodatku ciągle się nad sobą użalającego.

Z pewnością najbardziej widoczna jest zmiana, jaką przeszła Hirka od początku trylogii. Evna świetnie pokazuje, jak wydarzenia z tomu pierwszego i drugiego wpłynęły na młodzieńczą bohaterkę, kształtując jej charakter. Rozdarta pomiędzy tym, co słuszne, a miłością do Rimego gotowa jest wiele poświęcić dla osiągnięcia swoich celów  - w tym życie drugiej istoty.

W Evnie pojawia się kilka nowych postaci, które wpływają na fabułę i towarzyszą protagonistce. Nie zmienia to faktu, że jedynie pojedyncze jednostki wzbudzą w czytelniku jakiekolwiek emocje. Już na samym początku poznamy Skerri z domu Madarasme, kobietę Umpiri, będącą przyczyną wielu problemów Hirki. Kierując się zazdrością i nienawiścią, jest postacią, która uatrakcyjnia powieść. Kolejną będzie Widzący, jednak tutaj mamy do czynienia z całkowicie innym charakterem – samotnika, którego skrywana tajemnica z pewnością wzbudzi wiele refleksji w czytelniku. Ostatecznie Siri Pettersen nie poradziła sobie źle z kreacją swoich bohaterów, ale ciekawych osób pokroju Skerri i Widzącego zdecydowanie mogło być więcej.

Warto wspomnieć również o stylu autorki. Podobnie jak w poprzednich książkach, tak i w Evnie posługuje się lekkim i przejrzystym słownictwem. Owszem, pojawiają się zwroty z mowy Pierwszych, którą Pettersen stworzyła wraz z lingwistą Alexandrem K. Lykke na potrzeby książki, jednak są to pojedyncze zdania, które raczej dodatkowo wzmacniają klimat opowieści.

Evna, jak przystało na ostatnią część Kruczych Pierścieni, świetnie domyka całą historię. Ostatnie rozdziały to kumulacja szybkich i ciekawych scen, które prowadzą czytelnika do równie satysfakcjonującego zakończenia (nieznacznie przerysowanego). I nie jest ono ściśnięte do kliku stron, ale rozciągnięte na kilkadziesiąt. Dzięki temu pisarka wywołuje napięcie, które towarzyszy czytelnikowi do zamknięcia książki.

Historia opowiadająca o siedemnastoletniej Hirce niejednemu czytelnikowi skradnie serce, mimo że pierwszy tom, Dziecko Odyna, debiut autorki, będzie miał tyle samo dobrych momentów, co i słabszych. Zgnilizna to już lepsza powieść, jednak ostatecznie to Evna wypada wręcz wyśmienicie. W ostatniej części Siri Pettersen nie tylko postarała się o emocjonującą akcję, ale również stworzyła kilka intrygujących postaci. Cykl Krucze Pierścienie jest z pewnością świetną trylogią, zasługująca na uwagę miłośników fantastyki.

8.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Evna
Cykl: Krucze pierścienie
Tom: 3
Autor: Siri Pettersen
Tłumaczenie: Anna Krochmal, Robert Kędzierski
Wydawca: Rebis
Data wydania: 31 stycznia 2017
Liczba stron: 528
Oprawa: miękka
Cena: 35,90 zł



Czytaj również

Zgnilizna
Czas nie leczy ran
- recenzja
Dziecko Odyna
Krucze pierścienie
- recenzja
Zwycięstwo albo śmierć
Polityka nie umiera nigdy
- recenzja
Na krawędzi zagłady
Na pięć minut przed ostateczną walką z obcymi
- recenzja
Raport mniejszości
Krótko i dosadnie
- recenzja
Odkurzacz czarownicy
Pratchett dla najmłodszych
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.