» Dziewiąty mag

Dziewiąty mag

Dodał: Michał 'M.S.' Smętek

Dziewiąty mag
6.85
Ocena użytkowników
Średnia z 10 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Dziewiąty mag
Cykl: Otchłań
Tom: 1
Autor: A.R. Reystone
Wydawca: Red Horse
Miejsce wydania: Lublin
Data wydania: 2 października 2009
Liczba stron: 464
Oprawa: miękka
Format: 140 x 205 mm
Seria wydawnicza: Otchłań
ISBN-13: 978-83-60504-42-0
Cena: 34,90 zł

Ariel jest weterynarzem żyjącym w realnym świecie. Zostaje zwabiona do świata równoległego, by leczyć ginące smoki.

Okazuje się jednak, że to "zaproszenie" to sprawna intryga, bo jest ona potomkiem potężnego Maga. W świecie równoległym odkrywa w sobie potężne moce i umiejętności. Tam spotyka swoją miłość, ale niemal wszystko sprzysięga się przeciw temu uczuciu.
Zakończenie jest absolutnie zaskakujące. Prowadzenie akcji w fantastycznym świecie jest wręcz mistrzowskie. Powieść czyta się jednym tchem i chętnie do niej wraca. Naprawdę dobra książka, napisana sprawnym językiem, bez zbędnych słów.

Autorka ma ogromną wyobraźnię! Jej opis świata równoległego jest plastyczny i nie męczy! Wciąga czytelnika do głębi. Akcja goni tu akcję. Wspaniale poprowadzony wątek miłosny, świetnie prowadzone postacie. Tematyka i styl porównywalny do Eragona.

A.R.REYSTONE - nieludzki lekarz zawodowo udzielający się we własnej przychodni dla zwierząt. Stan posiadania: jedno dziecko i czterech kocich terrorystów. Naturę kotów zgłębiła w stopniu doskonałym, dzieci do tej pory zrozumieć nie może, choć prace nad tym trwają :)... Wolne chwile poświęca uprawianiu hobby jakim jest bajkopisarstwo dla dorosłych a inspiracji dostarczają jej ciężkie brzmienia muzyki zespołów Evanescence, Nightwish oraz cudowny głos Tarji Turunen. Uważa książki, muzykę i kino za jedne z najcudowniejszych wynalazków ludzkości. Jest zodiakalnym bykiem ale ma naturę kota-domatora i tylko kataklizm byłby w stanie wyciągnąć ją z domu. Bardziej od robienia oszałamiającej kariery i udziału w jakże popularnym w dzisiejszych czasach wyścigu szczurów interesuje ją spokojne życie w toskańskim stylu z dobrym winem, niezłą wyżerką oraz gronem sprawdzonych przyjaciół w tle.
Tagi: Dziewiąty mag | A.R. Reystone | Otchłań


Czytaj również

Wietrzne katedry. Tom 3
U progu wielkiego odkrycia
- recenzja
Wietrzne katedry. Tom 1
Poszukiwacz zaginionych artefaktów
- recenzja
Otchłań: Księga II
Wielki finał czas poznać!
- recenzja
Wieża
Zabrakło iskry?
- recenzja
Otchłań
Wrocław wita postapo!
- recenzja

Komentarze


~Izabela

Użytkownik niezarejestrowany
    Komentarz
Ocena:
0
Książka cudowna, latwo sie czyta. Wciąga. :P
20-10-2009 18:35
~Mołot

Użytkownik niezarejestrowany
    Zakończenie
Ocena:
+2
Niestety nie jest do końca prawdą stwierdzenie o zaskakującym zakończeniu. Zakończenia po prostu nie ma. Praktycznie wszystkie istotne wątki zostają urwane. Okładka zapowiada dalszy ciąg przygód. O ile będzie równie dobry, zakończenie - prawdziwe zakończenie - powinno być także niebanalne. Na to liczę.

Jedynym mankamentem księgi jest brak wad głównej bohaterki. Na tym się zna, to umie, mocy ma najwięcej... Ot, taki idealik na nóżkach. Gburowaty ludzki oficer, szczery do niemożliwości elf czy kręcący naczelny mag są postaciami o wiele ciekawszymi od niej. Na szczęście są, doprawiając tą słodycz i robiąc z niej zacny słodko kwaśny sos do historii.
30-10-2009 21:44
michal1993s
    Popieram
Ocena:
0
Książka bardzo mi się podobała. Jak na faceta dla mnie może za bardzo rozwinięty wątek miłosny, ale nie jest to dużą wadą. Popieram użytkownika "Młota"- główna bohaterka jest zbyt doskonała. Nawet jeśli nie posłucha "opiekunów" to i tak wyjdzie na jej korzyść. Mogła by się po prostu pomylić.


Mimo wszystko książkę polecam
01-12-2009 17:35
~Klarense

Użytkownik niezarejestrowany
    .
Ocena:
0
,,Jak na faceta za bardzo rozwinięty wątek miłosny", bo to nie facet, ale kobieta ;) Mało tego, Polka.
Wg. mnie, książka jest nawet fajna, akcja i słownictwo czasem mnie gryzie w oczy, ale muszę przyznać, że bardzo polubiłam bohaterów, aczkolwiek Ariel mogłaby być rzeczywiście mniej cudowna.
25-12-2009 21:28
~moojej

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
główna bohaterka za bardzo idealna?? chyba o to chodzoło autorce bo to bajka dla dorosłych jak ona sama mówi :D bardzo przyjemnie sie czytało, po tygodniu zatarła mi sie w pamieci fabuła wiec nic ambitnego. ot tak dla relaksu :) polecam
27-12-2009 00:53
~Ant94

Użytkownik niezarejestrowany
    7777777
Ocena:
0
Książka prześwietna a brak końca był świetnym pomysłem zachęca do kupienia drugiej części która ma pojawić się na początku2010r.
Czekam z utęsknieniem!!!
31-12-2009 15:40
~Ciekawski

Użytkownik niezarejestrowany
    Dziewiąty Mag
Ocena:
+1
Książka infantylna - bardzo płaska. Pomysł dobry - realizacja ciut za słaba. Bezproblemowe poruszanie się bohaterki pomiędzy światami. Całkowity brak troski o dziecko - nie chce go mieć ze sobą? Brak religii - niby smoki są święte, ale całkowita niespójność postępowania z nimi - Naczelnego aż zatyka z oburzenia po słowach Ariel o leczeniu smoków, a z drugiej strony Marcus nie ma problemów z kumplostwem z Croyem. Jeszcze jedno - w pewnym momencie któryś z bohaterów świata smoków mówi/myśli - na boga. Ale jakiego? Poza tym - popieram tych, którzy twierdzą, że to nie ma zakończenia. Ale w sieci nie mogłem znaleźć nic na temat samej autorki. Nie ma słowa o kontynuacji, nie ma słowa o innych jej pracach. Nic prócz tego, że to pseudonim.
01-03-2010 08:34
~Ant94

Użytkownik niezarejestrowany
    jojo
Ocena:
0
Jeszcze wiadomo że to polka ;D
27-05-2010 22:28
dexterr67
    Geez
Ocena:
0
Mnie osobiście podczas czytania nóż w kieszeni się otwierał. Ta książka to jedna wielka porażka począwszy od koncepcji świata poprzez fabułe a skończywszy na postaciach. Zasugerowałem się powyższą oceną i zmarnowałem pieniądze i czas. Nie polecam wytrawnym miłośnikom fantasy.
01-08-2010 21:57
Harashiken
    ...
Ocena:
0
Totalne dno, tak beznadziejnej fantastyki jeszcze nie czytałem, a wkrótce ponoć ma wyjść kontynuacja. Niech autorka lepiej zajmie się czymś w czym jest dobra, zamiast na siłę pisać coś pod czym nawet jak widać wstyd podpisać się własnym nazwiskiem.
07-01-2012 16:01
~sarahh

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
A mnie się podoba. Nie nalezy w niej szukać ambitnej literatury. Fabuła jest przyjemna, szybka, niezobowiązujaca lektura na weekend :)
30-04-2012 03:08
~Nyja Xores

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Zgadzam się prawie całkowicie z ~sarahh, no prócz jednej rzeczy... nie na weekend tylko na 16 godzin. Tak to mnie wciągnęło :)
02-01-2013 19:18

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.