Joe Hill, Rogi
» Wieści » Data premiery kolejnej książki Wegnera

Data premiery kolejnej książki Wegnera

03-02-2012 17:11 | Tomasz 'Asthariel' Lisek

Data premiery kolejnej książki Wegnera
Trzeci tom cyklu Opowieści z meekhańskiego pogranicza Roberta M. Wegnera, zatytułowana Niebo ze stali, trafi do sprzedaży 7 marca.

Książka ukaże się w twardej oprawie i będzie kosztować 47 zł.
Źródło: Informacja własna
Tagi: Robert M. Wegner | Opowieści z meekhańskiego pogranicza | Niebo ze stali


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Rusłan - i w związku z tym że się sprzedaje mają schodzić z kosztów, bo się robi zbyt popularne, przez co podoszenie jakości/ceny jest nie fair? Rowling pewnie po sukciesie Pottera miała sprzedawać wszystko na papierze toaletowym, bo skoro już zarobiła to jeszcze chce okradać "dojne krowy"?
Pojęcia Popyt i Podaż się przydadzą.
06-02-2012 12:25
malakh
   
Ocena:
+1
Rusłan, błagam, podpytaj Kasi, na pewno ci odpowie.

"FNiN" to bestseller. Fakt. No i teraz, wiedząc to, domyśl się, skąd bierze się kasa na wydawanie ambitnej literatury dla dorosłych? O, o, zgadłeś.

Uwierz mi, pracuję w wydawnictwie - tego typu literatura dobrze się sprzeda, jak wypchniesz z magazynu 3-5 tys. A pochlebne recenzje w pismach, niestety, wiele nie dają. To też wiem z doświadczenia.

----edit---

Odnośnie Twardocha - nie widziałem, aby brylował na listach bestellerów. A śledzę je.

I wiem, że miał pozytywną recenzję w "Polityce". Wyobraź sobie, że sam ją napisałem.

06-02-2012 12:26
niuklik
   
Ocena:
+1
I super, ze wydaja ambitne polskie fantasy i SF, kibicuje im nie od dzisiaj, ale do jasnej ciasnej - nie broncie mi komentowac ich decyzji...
06-02-2012 12:28
malakh
   
Ocena:
0
Komentować możesz.

Insynuować chciwość ludziom, którzy mogliby trzepać kasę z FNiN i nic nie robić, ale wolą inwestować w świetne książki - nie.
06-02-2012 12:33
~Rusłan

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
zigzak - próbowałem ci wyjaśnić o co mi chodzi w poprzednim poście. Jeżeli nie zrozumiałeś do tej pory to już nie zrozumiesz.

A o przynoszących dochody książkach wydawanych przez Powergraph napisałem do kolegi malakha sugerującego, że mamy do czynienia z dobrodziejami niosącymi kaganek oświaty narodowi odejmując sobie od ust aby nas z kulturą wyższą zapoznać. Państwo Kosik tak jak każdy wydawca zarabiaja na swojej działalnosci bo taka jest idea tej zabawy.
06-02-2012 12:35
niuklik
   
Ocena:
+1
"Rowling pewnie po sukciesie Pottera miała sprzedawać wszystko na papierze toaletowym, bo skoro już zarobiła to jeszcze chce okradać "dojne krowy"?
Pojęcia Popyt i Podaż się przydadzą."

Czy ktos napisal, ze sie go OKRADA? Czytujesz ksiazki a masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Ja juz swoje na temat ekonomii, zyskownosci i dojnych krow napisalem. Temat rzeczywiscie wydaje sie wyczerpany.
06-02-2012 12:36
niuklik
   
Ocena:
0
"Komentować możesz.

Insynuować chciwość ludziom, którzy mogliby trzepać kasę z FNiN i nic nie robić, ale wolą inwestować w świetne książki - nie."

Nic na temat FNiN nie pisalem. Niczego tez nie insynuuje. Wyrazam swoje zdanie jako czytelnik, kolekcjoner i klient (kolejnosc niewazna). Komentowac rzeczy, ktore mnie interesuja lub draznia, nie zamierzam przestawac.
06-02-2012 12:39
~Rusłan

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
I chwała im za inwestowanie w wartościowe książki. Chwała Panu Rafałowi za jego własne wartościowe książki (bo nie da się ukryć, że pisarzem jest dobrym). Proszę tylko mi nie wmawiać, że decyzja o twardej okładce nowego Wegnera była podyktowana altruizmem i szeroko rozumianym dobrem czytelnika a nie ekonomią bo w to nigdy nie uwierzę. Dla mnie koniec tematu.
06-02-2012 12:41
malakh
   
Ocena:
+1
Państwo Kosik tak jak każdy wydawca zarabiaja na swojej działalnosci bo taka jest idea tej zabawy.

Nie znam dokładnych liczb, ale jestem pewien, że jeżeli te tytuły wychodzą na plus, to tylko nieznacznie, na tyle, że normalnie byłoby to nie warte zachodu.

Kojarzysz taką serię Uczta Wyobraźni, do której - co otwarcie przyznają - MAG dokłada? Jestem pewien, że w przypadku Powergraphu sytuacja jest podobna, bo mówimy o książkach dla tego samego rodzaju odbiorcy.

@niuklik

Twoje słowa:
Jezeli wydawnictwa beda traktowac czytelnikow jak dojne krowy, to popadaja jak muchy.

Czyli insynuujesz.

Komentowac rzeczy, ktore mnie interesuja lub draznia, nie zamierzam przestawac.

Takich, o których nie masz pojęcia najwyraźniej też.
06-02-2012 12:44
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Rusłan, ale ciebie doskonale zrozumiałem - wygląd Twojej półeczki dla ciebie jest najważniejszy, nie chcesz jednak wydawać kasy na wznowienie, bo ci jej szkoda i wymyślasz sobie jakieś wzniosłe powody dlaczego Powergarph ma jednak zrobić tak, żeby twoja kolekcja wyglądała łądnie, pomimo że ci mądrzejszy i bardziej oblatani w temacie ludzie jak krowie na miedzy tłumaczą, że tak gruba ksiażka powinna mieć twardą okładkę, bo się rozpadnie.

Ja wszystko rozumiem, naprawdę.
06-02-2012 12:52
niuklik
   
Ocena:
+1
@ Malakh - poczytaj komentarze Ruslana, niestety nie za bardzo ogarniasz temat, obrazajac innych uczestnikow dyskusji - wyzywajac ich od idiotow i ignorantow; najlepiej dajmy sie wypowiadac na wszystkie tematy tylko znawcom, ekspertom, specjalistom (pytanie: kto bedzie im przyznawal taki status - czyzby malakh?); jeszcze raz powtorze - jako czytelnik i klient tak sprawe widze i nie jestem w swojej opinii odosobniony; nigdzie nie napisalem, ze jestem ekspertem w wydawaniu ksiazek i ze pozjadalem wszystkie rozumy
06-02-2012 12:57
~Rusłan

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
@zigzak - wygląd mojej półeczki jest dla mnie dość ważny może nie tak jak zawartość tego na niej stoi, ale niestety mam swój rozum i widziałem sporo grubsze książki, które się nie rozpadają. Ba, nawet sam kilka przeczytałem. Podałem przykład "BDU" Eriksona - mniejszy format niż Wegner (nawet niż wydanie miękkie) więcej stron wydane na gorszym jakościowo papierze w okładce bez "skrzydełek" a po dwukrotnym czytaniu wygląda jak nietknięta. Książka, jak już napisałem (przytaczając wpis Pani Kasi) będzie miała twardą okładkę bo tak zdecydowało wydawnictwo. Dlaczego tak zdecydowało - moim zdaniem żeby zarobić więcej na tych którzy Wegnera już czytali i oprócz nowej łykną dodatkowo nowe wydania poprzednich części oraz na tych, którzy zaczynając przygodę z jego literaturą stwierdzą, że skoro trzecia część jest tylko w twardej to i zacząć wypada od twardych wydań. Wiem co mówię bo sam bym tak zrobił. Jest to niestety premiowanie nowego czytelnika kosztem starego i to mnie niestety boli.
06-02-2012 13:07
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
nowy czytelnik kupi 3. Stary - jedną

Zrób matematykę
06-02-2012 13:09
~Rusłan

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Matematyki się nie "robi" to po pierwsze (stosowanie anglosaskiej gramatyki w języku polskim to wiocha). Po drugie - nie dociera do ciebie to co piszę. Wielu starych czytelników właśnie kupi 3 książki (czyli w sumie 5 bo dwie juz mają). Po trzecie - pfff nie chce mi się już pisac, bo i tak nie pojmiesz.
06-02-2012 13:16
~Kasia Kosik

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Amazon nadchodzi, więc rozwiążemy sprawę e-booków.
06-02-2012 14:06
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
tak, na pewno Powergraph wydaje książki tylko ku uciesze gawiedzi... może i malakh pracujesz w wydawnictwie i publikujesz w Polityce, ale najwyraźniej nie rozumiesz podstawowej rzeczy, że w życiu chodzi o zarabianie pieniędzy - średniowieczni asceci wyginęli (bo taki żywot prowadzili);
a zagrywka 'chcesz mieć cykl pasujący do siebie - kup drugi raz' - jest właśnie skokiem na kasę (no a może wydawnictwo zrobi tak, że wymieni - a chociażby za drobną opłatą - stare wydania na nowe? skoro są takimi altruistami?)
06-02-2012 15:14
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Rusłan i ilu myślisz jest takich fedajkinów książkowych co kupią poprzednie tomy jeszcze raz? Bardzo jestem ciekaw takiej populistycznej analizy.
A nowi klienci to nowi klienci - potencjalnie jest ich tylu co ludzi mówiących po polsku i potrafiących czytać. Trochę więcej niż tych, ilu jest obecnie.
06-02-2012 15:28
Nausicaa
   
Ocena:
+1
Konewka mać stokrotek, to ja może ponowię pytanie (choć to chyba nieodpowiednie na to miejsce):

Czy możemy liczyć w bardziej bliskiej niż dalekiej przyszłości na wznowienie książek pana Kosika w twardej oprawie, bo bym sobie Vertical poczytała?

PS. Ja nie znam nikogo, kto by kupował książki drugi raz dla wydania. Nawet ja tego nie robię :P (ledwie mi starcza na nowe).
06-02-2012 16:33
E_elear
   
Ocena:
0
W 100% popieram wszystkie wypowiedzi @Rusłan i @niuklik
06-02-2012 18:30
~Kasia Kosik

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
Nausicaa - tak, będą wznowienia powieści Rafała w twardych oprawach, najpierw "Vertical", potem "Mars".
06-02-2012 19:57

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.