» Recenzje » Czas żelaza

Czas żelaza

Czas żelaza
Rzymska inwazja na Brytanię w I wieku p.n.e. wciąż pozostaje białą plamą na kartach historii. Jednym z niewielu źródeł informacji o tej kampanii są zapiski Juliusza Cezara, zgodnie z którymi Rzymianie wygrali wszystkie bitwy oraz złupili Brytanię, po czym wyruszyli w drogę powrotną. Czas żelaza to początek historii o tym, co zdarzyło się naprawdę.

Opowieść rozpoczyna się w 61 roku przed Chrystusem, na kilka lat przed najazdem wojsk Juliusza Cezara. Groźba rzymskiej potęgi militarnej jest stale odczuwalna wśród bohaterów książki i stanowi bardzo wyraźne tło fabularne, chociaż Watson przynajmniej w pierwszym tomie postanowił nie zagłębiać się w kwestie historyczne. Ponadto autor uwspółcześnił wypowiedzi postaci, przez co powieść jest łatwa do przyswojenia, choć miejscami taki zabieg może kłuć w oczy.

Główny bohater to Dug Fokarz, około czterdziestoletni najemnik, który po latach wojaczki pragnie dostać się na służbę u króla Zadara – okrutnika bezwzględnymi metodami podporządkowującego sobie kolejne osady Brytanii. Dołączenie do jego zwycięskiej armii ma przynieść Dugowi ciepłą posadkę i spokojne życie w obrębie królewskich włości, ale plan okazuje się trudny do zrealizowania. Fokarz spotyka na swej drodze dziewczynkę imieniem Wiosna oraz najemniczkę Lowę, którym postanawia pomóc, oddalając się tym samym od swojego celu. Kolejnym bohaterem jest Ragnall, młody mężczyzna przygotowujący się do objęcia roli druida. Podczas wizyty w rodzinnych stronach dowiaduje się on o porwaniu narzeczonej przez ludzi Zadara i postanawia się na nim zemścić. Ten wątek przez długi czas nie łączy się bezpośrednio z przygodami Lowy i Duga i dopiero w późnym etapie książki losy trojga postaci splatają się.

Bohaterowie są mocną stroną powieści, każdy się czymś wyróżnia: Dug to biegle posługujący się młotem wojownik i amator mocniejszych trunków. Miejscami wydaje się przygłupi, choć w innej sytuacji potrafi wykazać się bystrością umysłu, lecz daleko mu do typowego, nieznającego strachu najemnika. Dug jest prostym człowiekiem, świadomym swego wieku i idącymi za tym ograniczeniami na polu walki, ale gdy zachodzi potrzeba, wciąż potrafi chwycić za miecz. Podobnie ma się sytuacją z Lową, która okazuje się niezwykle utalentowaną łuczniczką, acz zamkniętą w sobie i poszukującą zemsty na mordercach siostry. Z kolei Ragnall przypomina naiwnego młodzieńca, dopiero przekonującego się – za sprawą wędrówek – jak bardzo niebezpieczne są te ziemie. Choć opis może sugerować schematyczność postaci, to trzeba oddać autorowi, że udaje mu się zainteresować czytelnika ich losami i wewnętrznymi rozterkami, których jest tu całkiem sporo. Dzięki temu protagoniści zyskali na wiarygodności i nie są już tylko bohaterami z kart książki, lecz normalnymi ludźmi, pełnymi wątpliwości i strachu, ale też determinacji i waleczności.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Duga da się polubić i kibicować mu w dalszych poczynaniach mimo jego wad, ale już Ragnall wywołuje mieszane uczucia – głównie przez swoją łatwowierność i początkową zapalczywość. Tak samo jest z Lową, która potrafiła irytować wyrachowaniem, a jednocześnie budzić współczucie ze względu na słuszność motywów.

Oprócz wymienionych bohaterów, mamy do czynienia z wieloma przyzwoicie zarysowanymi postaciami drugoplanowymi. Watsonowi udało się wykreować całkiem wiarygodny obraz okrutnego Zadara oraz jego doradcy Felixa, w nieludzki sposób rozprawiających się z każdym napotkanym przejawem nieposłuszeństwa. Autor nie szczędzi nam brutalnych scen, dodając do tego wulgaryzmy i niekiedy rubaszne poczucie humoru, ale momentami zdarza mu się przesadzić.

Książkę czyta się przyjemnie, a przechodzenie pomiędzy kolejnymi wydarzeniami odbywa się płynnie. Powieść wręcz kipi od szybkiej, nie pozwalającej się nudzić akcji, ale część scen zwyczajnie wywołuje uczucie déjà vu, tym bardziej że sama oś fabularna nie jest zbyt odkrywcza. Dopóki nie poznamy pobudek Zadara, mamy do czynienia z kolejnym tyranem, będącym celem zemsty pokrzywdzonych bohaterów. Na szczęście zakończenie, nieco zbyt rozwlekłe, sprawia, że kontynuacja jawi się całkiem obiecująco.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Czas żelaza to solidna lektura, która zaskakuje mnogością i wiarygodnością postaci, oraz światem pełnym brutalności, choć to ostatnie może niektórych odrzucić. Docenić należy też umiejscowienie akcji przed rzymskim atakiem na Brytanię, miast sztandarowego dla fantastyki średniowiecza. Jest to jedna z kilku nutek oryginalności w powieści, które sprawiają, iż pomimo wykorzystania różnych wyeksploatowanych motywów, warto sięgnąć po debiutancką powieść Angusa Watsona.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
7.0
Ocena recenzenta
9
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 2
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Czas żelaza
Cykl: Czas żelaza
Tom: 1
Autor: Angus Watson
Tłumaczenie: Maciej Pawlak
Wydawca: Fabryka Słów
Data wydania: 6 listopada 2015
Liczba stron: 600
Oprawa: miękka
Cena: 44,90 zł



Czytaj również

Tron z żelaza
Nie tacy Rzymianie straszni jak ich malują
- recenzja
Żelazna wojna
Rzymianie nadchodzą, Brytowie łączcie się!
- recenzja
Ziemi tej nie opuścisz
Brutalnie, wulgarnie i ciekawie
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.