» Recenzje » Czarna Dalia

Czarna Dalia


wersja do druku

Cień nad Miastem Aniołów

Autor: Redakcja: Jarek 'jareckr' Rusak, Aleksandra 'yukiyuki' Cyndler

Czarna Dalia
Czarna Dalia Jamesa Ellroya to kryminał ze "starych, dobrych czasów". Brutalne sceny służą w nim budowaniu fabuły, a nie tylko szokowaniu czytelnika, zaś wątki obyczajowe wzbogacają treść i nie są pretekstem do propagandy ideologicznej.

Każdy kryminał potrzebuje detektywa. W powieści Ellroya jest ich dwóch – Lee Blanchard i Bucky Bleichert, znani także jako Ogień i Lód. Najpierw słynni pięściarze i rywale na bokserskim ringu, a po zakończeniu kariery sportowej partnerzy w wydziale egzekucyjnym policji w Los Angeles. Bohaterowie gazet w połowie lat 40., podziwiani przez czytelników. W pracy otoczeni szacunkiem kolegów, w życiu prywatnym zaprzyjaźnieni i żyjący w dziwnym trójkącie miłosnym z jedną kobietą. Ich życie zmienia jednak głośna sprawa Czarnej Dalii.

W styczniu 1947 dochodzi do najgłośniejszego morderstwa w historii LA. Na tyłach apartamentu niedaleko Hollywood znalezione zostają okaleczone, nagie zwłoki młodej kobiety. Ciało przecięto na pół, wnętrzności i genitalia usunięto, a twarz rozcięto nożem wzdłuż ust. Dodatkowo zwłoki noszą ślady długotrwałych tortur. Ofiara zostaje zidentyfikowana jako 23-letnia Betty Short – niedoszła aktorka, prawdopodobnie zarabiająca jako dziewczyna do towarzystwa. Okrucieństwo i zagadkowość zbrodni wywołuje społeczną histerię, która dodatkowo wzrasta, gdy wychodzi na jaw niezwykle rozwiązły tryb życia ofiary, utrzymującej intymne kontakty z dziesiątkami mężczyzn.

Presja na rozwiązanie sprawy staje się coraz większa, więc policja LA angażuje w śledztwo wszystkie siły. Dla Blancharda i Bleicherta ma ono także wymiar emocjonalny, bowiem Blachardowi martwa Betty przypomina zaginioną przed laty siostrę, a z początku zdystansowany Bleichert z czasem też zaczyna traktować sprawę coraz bardziej osobiście. Dowodów na winę kogokolwiek jednak brakuje, a krąg podejrzanych obejmuje potencjalnie wszystkich byłych kochanków ofiary. Ich tożsamość trudno ustalić, a nieliczne poszlaki prowadzą gdzieś do podejrzanych zaułków LA...

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Kryminał kojarzy się dziś przede wszystkim z literaturą ze Skandynawii, zaangażowaną społecznie i zorientowaną politycznie po lewej stronie. Jeśli ktoś przyzwyczaił się do takich lektur, Czarna Dalia może być dla niego sporą niespodzianką. Powieść powstała prawie trzydzieści lat temu, gdy reguły rządzące gatunkiem były inne, a do tego osadzono ją w brutalnych realiach Ameryki tuż pod II wojnie światowej. Detektywi biją tu przesłuchiwanych, policjanci jak gdyby nigdy nic prowadzą radiowozy pod wpływem alkoholu, o prawach kobiet nikt nie słyszał, a przedstawiciele mniejszości etnicznych są określani jako "brudasy” albo "czarnuchy”.

W powieści Ellroya ten bezlitosny świat stał się jednak miejscem ciekawej intrygi. Autor połączył kryminalną zagadkę z dynamiczną akcją i ciekawymi wątkami obyczajowymi, tworząc naprawdę wciągającą mieszankę. Mimo dużej ilości brutalnych scen i dość niewesołej fabuły, Ellroy pisze lekkim piórem, nie stroniąc od ironii i sarkazmu, przez co podlewa całość dużą ilością humoru. Gdy jednak trzeba, potrafi również uderzyć w mroczniejsze tony. Atutem powieści są też bez wątpienia dwaj partnerzy z wydziału egzekucyjnego, Ogień i Lód, obaj zasługujący na swoje przydomki – Blanchard zawsze emocjonalny i impulsywny, Bleichert chłodny i zdystansowany.

Przy wszystkich tych zaletach nie da się jednak ukryć, że Czarna Dalia to powieść, która ma pecha. Tym pechem jest filmowa ekranizacja Briana De Palmy z 2006 roku. Nie dość, że scenariusz źle zaadaptowano, to jeszcze ktoś doszedł do wniosku, że będzie on lepszy, jeśli usunie się z niego całą lekkość i czarny humor znany z oryginału, a zamiast tego zbliży się go do męczącej estetyki kina noir. W efekcie powstała wydmuszka, której fabułę momentami trudno zrozumieć. Żeby nie zepsuć sobie zabawy, lepiej sięgnąć po książkę i wystrzegać się seansu.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Na koniec warto zaznaczyć, że choć większość utworu Ellroya to literacka fikcja, samo morderstwo nie jest niestety wytworem wyobraźni pisarza. Betty Short istniała naprawdę i rzeczywiście została w 1947 roku zamordowana w opisanych, makabrycznych okolicznościach. Jej sprawy nigdy nie rozwiązano. A jak zakończyło się śledztwo w powieści? O tym najlepiej przekonać się samemu.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
8.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 1
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Czarna Dalia
Autor: James Ellroy
Wydawca: Sonia Draga
Data wydania: 23 września 2015
Liczba stron: 422
Oprawa: miękka



Czytaj również

Wielkie nic
Napalm i krew
- recenzja
Perfidia
Zbrodnia i więcej zbrodni
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.