» Recenzje » Cykl o Szamance od umarlaków - przekrojowo

Cykl o Szamance od umarlaków - przekrojowo


wersja do druku

Seria o duchach, demonach i walce z przeznaczeniem

Redakcja: Tomasz 'Asthariel' Lisek

Cykl o Szamance od umarlaków - przekrojowo
Od premiery książki Szamanka od umarlaków, pierwszego tomu serii o Idzie Brzezińskiej, minęło już 14 lat. Książka ta była początkiem trylogii, którą właśnie wznowiło Wydawnictwo Mięta. Sprawdźmy, czy proza Martyny Raduchowskiej przetrwała próbę czasu.

Poniższa recenzja dotyczy trzech powieści Martyny Raduchowskiej – Szamanki od umarlaków, Demona Luster oraz Fałszywego Pieśniarza – opowiadających o przygodach Idy Brzezińskiej, której dar plasuje ją gdzieś pomiędzy banshee a medium.

Kilka słów o fabule

Główna bohaterka, Ida Brzezińska, to postać nietuzinkowa, gdyż mimo swego daru, od początku konsekwentnie odrzuca wszystko, co magiczne. Chce wieść zwyczajne życie, z dala od rodzinnych powinności i ezoterycznego dziedzictwa, więc kiedy tylko nadarza się okazja, opuszcza dom, aby we Wrocławiu studiować psychologię. Niestety, rzeczywistość ma wobec niej inne plany. Już po kilku chwilach od zamieszkania w akademiku Ida przekonuje się, że jedną z jej współlokatorek okazuje się być duch tragicznie zmarłej koleżanki, zaś ciotka nieszczęsnego medium – dość apodyktyczna starsza pani – natarczywie domaga się spotkania z nią, wieszcząc nadchodzące kłopoty. To właśnie za sprawą wiekowej Tekli Ida najpierw trafia do złowieszczego, pełnego tajemnic domu, a później do najprawdziwszej nawiedzonej kamienicy.

Z każdą kolejną konfrontacją z duchami, opętaniami i wizjami śmierci Ida uczy się, że jej dar nie jest czymś, od czego można uciec. Początkowo ton powieści jest lekki, humorystyczny, a fabuła prowadzi czytelnika przez kolejne, momentami nawet zabawne epizody. Dopiero później historia skręca w mroczniejsze rejony, odsłaniając potencjał emocjonalny i fabularny, który rozkwitnie w kolejnych tomach.

Wydarzenia z Demona Luster rozpoczynają się dokładnie tam, gdzie kończy się Szamanka... Ida nie jest już niechętną adeptką – teraz działa z determinacją i świadomością stawki, o którą toczy się rozgrywka. Dziewczyna zakończyła już szkolenie i jest pełnoprawną szamanką od umarlaków. Pomimo tego, jej pierwsza misja poważnie się komplikuje, w efekcie czego nad dziewczyną zawisa groźba pogrążenia się w niebycie. Szamanka musi znaleźć sposób, aby dostać się do Lustrzanych Piekieł – domeny Demona Lustra (zwanego Kusicielem) – i sprowadzić stamtąd duszę, za którą jest odpowiedzialna.

Fałszywy Pieśniarz nie tylko zamyka trylogię, ale też łączy wszystkie jej elementy w spójną całość. Wydarzenia z poprzednich tomów mają tutaj realne konsekwencje – bohaterowie muszą unieść ciężar własnych decyzji i działań oraz rozliczyć się z przeszłością, a odkrycie kolejnych mrocznych tajemnic Kusiciela daje początek serii tragicznych wydarzeń, które wstrząsną całym magicznym światem.

Pod względem złożoności fabuły, jej spójności i logiki nie można nic zarzucić pisarce, bowiem w tej serii wszystko do siebie idealnie pasuje, zazębia się i tworzy kompleksowy, świetnie przemyślany wzór. Sprawnie i konsekwentnie poprowadzona opowieść nie pozostawia żadnych dziur fabularnych, jest logiczna i spójna, a chociaż w niektórych momentach wydaje się dość łatwa do przewidzenia, to i tak w ostatecznym rozrachunku potrafi zaskoczyć. Finał Fałszywego Pieśniarza to moment kulminacyjny – pełen rozmachu i nasycony ogromnym ładunkiem emocji. Otrzymujemy dramatyczne, zaskakujące zakończenie, które wywołuje iście wilczy apetyt na więcej przygód szamanki — na razie zaspokojony jedynie w pojedynczych opowiadaniach.

Kiedy wiedza spotyka wyobraźnię – o fundamentach serii

Warto też wspomnieć, że Raduchowska ma za sobą edukację w zakresie psychologii i kryminologii, co umiejętnie wykorzystała w swoim cyklu. Szamanka od umarlaków powstała jeszcze zanim autorka zdobyła specjalistyczną wiedzę, jednak już Demon Luster pełen jest odniesień do psychologii i zachowań patologicznych, dzięki czemu opowiedziana przez autorkę historia opiera się na solidnych merytorycznych fundamentach. Z kolei mocną stroną tomu trzeciego są także wątki techniczne: kryminalistyczne przesłuchania, analiza dowodów, a także oneironautyka (sztuka świadomego snu), wykorzystana nie jako ozdobnik, lecz jako istotny element konstrukcji świata mający realny wpływ na fabułę. Widać, że Raduchowska dobrze zna temat i potrafi go literacko przekuć w emocjonującą, niebanalną historię.

Od humoru do horroru

U tej autorki każdy drobiazg – wspomnienie, uczucie czy ulotne wrażenie – jest ważny i pomaga w budowaniu niezapomnianej atmosfery serii. To właśnie ten niesamowity, pobudzający wyobraźnię, chwilami wręcz oniryczny nastrój jest jedną z największych zalet cyklu, który rozpoczął się jako lekka, miejscami nieco zwariowana opowieść urban fantasy, lecz płynnie, na przestrzeni dosłownie jednego tomu, ewoluował w dojrzały, klimatyczny miks kryminału, horroru i psychologicznego dramatu.

Dzięki tej stopniowej zmianie tonu, recenzowana trylogia z każdą częścią staje się fabularnie głębsza, bardziej poruszająca i niepokojąca. Raduchowska z dużym wyczuciem przesuwa akcenty: od lekkiego humoru i absurdu do narastającego poczucia zagrożenia, od sarkastycznych, dynamicznych dialogów do milczącej konfrontacji z niepojętą grozą. Zręcznie stymuluje uwagę czytelnika niezwykle plastycznymi opisami, wciąż na nowo go poruszając i grając na jego emocjach.

Bohaterowie z krwi, kości

Autorka nie ukrywa, że historia powinna być odzwierciedleniem jej bohaterów – ich charakterów, lęków, dążeń i wyborów. W tym zakresie pisarka osiągnęła wręcz mistrzostwo, gdyż postacie wykreowane na kartach serii o Szamance... są jednym z jej największych atutów. Nie są cukierkowe ani wyidealizowane, bywają egoistyczne, mają też na sumieniu niejeden grzech, ale są przez to bardzo ludzkie, a ich doświadczenia niezwykle mocno rezonują z czytelnikiem.

Idę poznajemy jako zbuntowaną, zdeterminowaną i upartą nastolatkę, która usilnie próbuje odciąć się od rodzinnego dziedzictwa i narzuconych ról. Impulsywna, niedojrzała i skłonna do ignorowania niewygodnych problemów, często podejmuje decyzje bez oglądania się na konsekwencje. Z czasem jednak, pod wpływem kolejnych doświadczeń, niełatwych konfrontacji, traum, rozczarowań i poczucia winy, zaczyna się zmieniać. Uczy się odpowiedzialności, wyciąga wnioski z porażek i z każdą próbą staje się coraz bardziej świadoma swojej roli — zarówno jako szamanka, jak i jako osoba, od której zależą losy innych. Nabiera siły, pewności siebie i wewnętrznej determinacji, ale jednocześnie coraz silniej ujawnia się w niej cień autodestrukcji: potrzeba, by brać na siebie zbyt wiele, by płacić cenę wyższą, niż ktokolwiek od niej wymaga. To właśnie ta wewnętrzna ambiwalencja — połączenie odwagi, gniewu, wrażliwości i mroku — czyni jej kreację tak przekonującą i ludzką.

Choć centrum opowieści stanowi Ida, to również postacie drugoplanowe nadają cyklowi barw, głębi i emocjonalnej wielowarstwowości. Kruchy początkowo pełni rolę strażnika i kolegi, sarkastycznymi, ciętymi ripostami rozładowującego napięcie i mobilizującego Idę do dalszych wysiłków. Jednak z czasem czytelnik dowiaduje się, jak niestabilna jest psychika łowcy, jak wiele stracił w swym życiu i jak wiele zapłacił za próbę odzyskania tego, co tak bardzo kochał. Jego relacja z Idą ewoluuje od koleżeństwa, poprzez partnerstwo, do głębokiej, złożonej więzi — opartej na lojalności, wspólnych doświadczeniach i trudno definiowalnym uczuciu. Z kolei Tekla, ciotka-mentorka dziewczyny i żywa definicja „starej wiedźmy z charakterem”, od początku stanowi silne, wyraziste tło — zgryźliwa, bezkompromisowa, nieprzewidywalna, ale też konsekwentnie wspierająca. To właśnie dzięki Tekli Ida nie tylko odkrywa, jak działa świat magii, ale też kiedy należy nieco nagiąć jego reguły.

Opowiadania, które rozszerzają uniwersum

Każdy z tomów wydanych przez Miętę został wzbogacony o dodatkowe opowiadanie, nieobecne w poprzednich edycjach serii. Szamankę od umarlaków poprzedza Maszkarada, przybliżająca czytelnikom relacje panujące w rodzinie Brzezińskich i pozwalająca lepiej zrozumieć początkowe decyzje Idy oraz jej niechęć do magii. Przed Demonem Luster umieszczono opowiadanie Gdy zapłacze rajski ptak, ukazujące zmagania Idy z klątwą ciążącą na Joannie – dziewczynie skażonej demoniczną magią. Z kolei przed Fałszywym Pieśniarzem znalazł się tekst Ponura żniwiarka i przędzarz gwiazd, wyjaśniający przyczyny nagłej zmiany w relacji między Kruchym a Idą oraz odsłaniający kolejne sekrety łowcy, w tym prawdę o jego pochodzeniu. Wspomniane opowiadanie liczy ponad 160 stron i stanowi pełnoprawną, poruszającą historię, pogłębiającą portrety psychologiczne obojga bohaterów, a jednocześnie otwierającą kilka wątków — być może niekoniecznie na potrzeby kolejnej powieści z cyklu, ale z pewnością na co najmniej jedno rozbudowane opowiadanie.

Cykl o Szamance od umarlaków w całkiem udany sposób łączy klasyczne motywy znane z młodzieżowego urban fantasy z opartym na solidnych fundamentach merytorycznych kryminałem, klimatyczną powieścią grozy okraszoną nutką horroru, tworząc unikalną, sugestywną i bardzo klimatyczną mieszankę. To poprawnie napisana (a od drugiego tomu wręcz świetnie), złożona i bogata seria, wobec której żaden fan polskiej fantastyki nie powinien przejść obojętnie. Ma przemyślaną fabułę, logicznie umotywowany ciąg przyczynowo-skutkowy i poruszające zakończenie, które aż prosi się o kontynuację. Jej bohaterowie – realistyczni, emocjonalnie pokiereszowani i ludzcy – ukazani są bez idealizowania, z wszystkimi wadami i ułomnościami ludzkiej natury. Jeśli ktoś zastanawia się, czy dać szansę prozie Raduchowskiej, nie powinien się obawiać, gdyż cykl szamankowy z pewnością zasługuje na bliższe poznanie.

9.5
Ocena recenzenta
8
Ocena użytkowników
Średnia z 2 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Szamanka od umarlaków
Cykl: Szamanka od umarlaków
Tom: 1
Autor: Martyna Raduchowska
Autor okładki: Urszula Gireń
Wydawca: Mięta
Data wydania: 28 sierpnia 2024
Liczba stron: 480
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 135x202 mm
ISBN-13: 978-83-68005-46-2
Cena: 52,99 zł



Czytaj również

Fałszywy Pieśniarz
Ucieleśnione koszmary
- recenzja
Siewcy koszmarów
Pęknięta rzeczywistość
- recenzja
Szamanka od umarlaków
Nieźle, a będzie lepiej
- recenzja
Nawia. Szamanki, szeptuchy, demony
Opowieści z zapomnianego słowiańskiego świata
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.