» Recenzje » Cykl Aurora - przekrojowo

Cykl Aurora - przekrojowo

Cykl Aurora - przekrojowo
Aurora to trzyczęściowa seria science fiction autorstwa Jaya Kristoffa i Amie Kaufman - duetu znanego z współpracy przy trylogii Illuminae Files. Ich poprzedni cykl zyskał sobie dużą przychylność młodszych odbiorców, doceniających go za dynamiczną akcję, emocjonujące przygody i pełnokrwistych bohaterów. Zobaczmy zatem, co można powiedzieć o ich nowym przedsięwzięciu.

Akcja trylogii rozgrywa się w odległej przyszłości, w świecie, gdzie ludzkość skolonizowała przestrzeń kosmiczną, tworząc ogromne imperium rozciągające się na wiele planet. W tym uniwersum działa Akademia Aurora, instytucja szkoląca młodych kadetów na członków elitarnych załóg ratunkowych i eksploracyjnych. W centrum wydarzeń znajduje się Tyler Jones, wyróżniający się kadet Akademii, który przez splot niekorzystnych dla siebie okoliczności zostaje liderem drużyny 312. Ich losy splatają się z Aurorą Jie-Lin O'Malley, dziewczyną przebudzoną z kriogenicznego snu po ponad dwustu latach. 

Aurora, początkowo zagubiona w świecie, który zdążył się zmienić, okazuje się być kluczem do starożytnej tajemnicy i związanego z nią zagrożenia, mogącego przynieść zgubę całemu wszechświatowi. Wraz z rozwojem historii drużyna będzie musiała stawić czoła politycznym intrygom, międzyplanetarnym konfliktom i odkryć sposób na ocalenie galaktyki. Aby tego dokonać drużyna 312 będzie zmuszona zmienić się ze zbieraniny niedopasowanych i często dość problematycznych outsiderów w prawdziwy zespół, którego członkowie nie tylko uzupełniają się pod względem umiejętności, ale też gotowi są wspierać się i walczyć, ryzykując życia, aby wspomóc pozostałych.

Różnorodne – pod względem kulturowym, jak i charakterologicznym – postacie są jednym z największych atutów cyklu. Autorzy stworzyli wyrazistą grupę bohaterów, z których każdy wnosi coś wyjątkowego do drużyny. Tyler to urodzony przywódca, który uczy się akceptować swoje słabości; jego bliźniaczka Scarlet, seksbomba i łamaczka męskich serc, musi przezwyciężyć kompleksy na tle własnej inteligencji oraz kompetencji; Aurora musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości oraz roli Zapalnika do broni będącej jedyną nadzieją galaktyki; zimna i opanowana Zila wciąż nie przepracowała traumy z dzieciństwa a cienie przeszłości wpływają na jej relacje z otoczeniem; syldrański wojownik Kal nosi piętno kasty, z której wywodzi się Gwiazdobójca – morderca mający na rękach krew milionów własnych pobratymców; czarnooki betraskanin Finian pod płaszczykiem ironii ukrywa swą słabość, zaś wygadana Cat zmaga się z miłością, która nie ma szans na spełnienie. Ich relacje są autentyczne i dynamiczne, ewoluują od wzajemnej nieufności do silnych, rodzinnych więzi, które stają się też jednym z centralnym punktów fabuły opowieści.

Warto tu wspomnieć, iż autorzy wykorzystują w trylogii wielogłosową narrację, prezentując wydarzenia z perspektywy poszczególnych bohaterów, nadając każdemu z nich indywidualnego stylu oraz tonu, charakterystycznych powiedzonek, odniesień kulturowych czy też porównań do wydarzeń z przeszłości. W przeważającej części seria napisana jest w sposób lekki, pełen humoru i ciętych, dynamicznych dialogów, zaś zmiany perspektywy znacznie zwiększają immersję towarzyszącą lekturze. Wielogłos pozwala przede wszystkim poznać czytelnikowi dogłębnie myśli, emocje i motywacje różnych postaci, co sprawia, że stają się one bardziej zindywidualizowane i autentyczne, jak również podkreśla złożoność świata przedstawionego, pokazując, jak różne osoby mogą odmiennie postrzegać te same wydarzenia. Zmiana perspektyw umożliwia też autorom dawkowanie informacji i budowanie napięcia, jak również przyspieszenie lub spowalnianie tempa akcji, co z kolei – w teorii – zwiększa dramaturgię i emocjonalny odbiór wydarzeń… jednak nie zawsze.

W przypadku Aurory… mamy bowiem kilkakrotnie sytuację, gdy punkty widzenia zmieniają się tak często, iż czytelnik zaczyna się gubić w tym chaosie, traci skupienie i zamiast czuć się bardziej zaangażowanym, zaczyna odczuwać irytację. Nie dzieje się to zbyt często, jednak odbiorcy ceniący sobie jednorodny styl powinni być na to przygotowani aby niepotrzebnie nie zrazić się do lektury już w pierwszym tomie.

Jay Kristoffa i Amie Kaufman stworzyli bogate i pełne różnorakich szczegółów uniwersum, w którym opisują futurystyczne technologie, przybliżają odbiorcom kulturę ras zamieszkujących czasami bardzo odległe rejony galaktyki, jak również prezentują różne zakątki kosmosu, począwszy od planet poprzez stacje kosmiczne będące centrami politycznymi, handlowymi albo też miejscami plasującymi się poza radarem służb bezpieczeństwa. Chociaż niektóre elementy wydają się wtórne względem innych pozycji science fiction (zarówno książkowych jak i filmowych), to jednak świat przedstawiony jest spójny, wiarygodny i fascynujący w swej kompleksowości.

Cykl Aurora w całkiem udany sposób łączy klasyczne motywy science fiction, z inspiracjami czerpanymi z serialowych space oper (takich jak chociażby Firefly czy Star Trek: Voyager), ale podchodzi do nich w sposób świeży i dostosowany do oczekiwań współczesnego, młodszego wiekiem odbiorcy. Recenzowana trylogia skierowana jest przede wszystkim do młodzieży, poszukującej książek pełnych humoru, akcji i sympatycznych bohaterów, z którymi łatwo będzie się jej utożsamić. Choć Aurora nie odkrywa nowych ścieżek w gatunku, to nadrabia dynamiką i bogatym w detale, dobrze przemyślanym światem przedstawionym, zaś dzięki swojej wielowarstwowości i barwnej narracji powinna przekonać do siebie również starszych odbiorców, nastawionych na lekką i niezobowiązującą, typowo rozrywkową lekturę.

7.5
Ocena recenzenta
8.25
Ocena użytkowników
Średnia z 2 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Aurora: Przebudzenie
Cykl: Aurora
Tom: 1
Autor: Amie Kaufman, Jay Kristoff
Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Wydawca: Mag
Data wydania: 6 września 2023
Liczba stron: 416
Oprawa: twarda
ISBN-13: 978-83-67793-26-1
Cena: 55 zł



Czytaj również

Batman. Mroczni Rycerze ze Stali. Wszechzima
Batman w świecie fantasy
- recenzja
Wampirze cesarstwo
Tak się kończy brak zrozumienia
- recenzja
Bożogrobie
Pomiędzy Achają a Uczniami Spartakusa
- recenzja
Głosząca kres
Niesatysfakcjonujący finał
- recenzja
Tancerze burzy, Bratobójca
Ciekawi bohaterowie w nieprzekonującym świecie
- recenzja
Nibynoc
Satysfakcji nie stwierdzono
- recenzja

Komentarze


Exar
   
Ocena:
+1

Pierwszy tom za mną. Polecam wszystkim fanom SF, który jednocześnie grają w fabularki - znajdą tam tony motywów  do wykorzystania na sesjach :). 

08-03-2025 07:34
Asthariel
   
Ocena:
0

Mam wszystkie tomy już na półce i na pewno przeczytam w przyszłości.

08-03-2025 19:54
Exar
   
Ocena:
0

Dobra, przeczytane.

Ja nigdy nie poczułem się zagubiony z powodu „wielogłosu”.

Do tego im dalej tym lepiej - ciekawe motywy, niezłe wyniki, dobre zwroty akcji, przy tym autorzy piszą lekko i zabawnie (choć momentami infantylnie, ale mnie to nie bolało jakoś mocno). I jak pisałem - świetne patenty na RPGa - jakby mi ktoś taka kampanię poprowadził to bym po stopach całował :).

Polecam. 

18-06-2025 20:30

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.