Wakacyjne Targi Fantastyki 2025
Trójmiasto (czy szerzej – północna Polska) przed laty cieszyła się całym szeregiem lokalnych konwentów. Trójfikcje, Wizje, Avalon, Tetcon, Krzyżakon i jeszcze kijka innych z rozrzewnieniem mogą być wspominane przez starszych fandomowiczów, a nawet pomimo tego, że na ich miejsce weszły inne (jak Remcon i AleGramy), to są one bardziej wąsko sprofilowane i adresowane do konkretnych grup odbiorców.
Inną imprezą, która od niedawna znalazła swoje miejsce w Gdańsku, są Targi Fantastyki. Ich wakacyjna edycja debiutowała w zeszłym roku w budynku Amber Expo, tegoroczna odbyła się zaś w drugi weekend (9-10) sierpnia w tym samym miejscu. Zgodnie z informacjami udostępnionymi przez organizatora, impreza oprócz dosłownie setek stoisk ze wszystkim, o czym mogliby zamarzyć fani fantastyki, miała oferować także "o wiele więcej niż targi".
Ubiegłoroczną edycję wspominałem pozytywnie (mój portfel już mniej), więc i tym razem wybrałem się do Amber Expo. Lokalizacja na pewno jest jednym z atutów – można wygodnie dojechać tramwajem z centrum miasta, nieco mniej komfortowy jest dojazd kolejką miejską, od peronu na miejsce trzeba przejść spory kawałek, natomiast sam budynek oferuje oferuje sporą przestrzeń wystawienniczą jak i mniejsze sale. A to istotne o tyle, że – zgodnie z informacjami zamieszczonymi przy wejściu do obiektu – oprócz faktycznie setek stoisk, na uczestników imprezy miały czekać także turnieje gier elektronicznych i prelekcje.
Na pierwszy rzut oka zapowiadało się więc nieźle, a na drugi już niestety zauważalnie słabiej. Prelekcje dotyczyły wyłącznie cosplayu, a odbywały się na scenie umieszczonej na tyle blisko głównej hali wystawienniczej, że panujący na niej gwar skutecznie utrudniał zrozumienie, co mówią prelegenci. Strefa gier była już wydzielona, a oprócz zagrania (turniejowo albo towarzysko) w Mario Karts albo Street Fightera uczestnicy targów mogli także zrelaksować się przy partyjkach planszówek, których pewien wybór oferowano do wypożyczenia albo nauczyć się podstaw malowania bitewniakowych figurek. Możliwość odpoczynku od zakupowych szaleństw na pewno zasługuje na pochwały, podobnie jak spora strefa food trucków, gdzie można było zregenerować nadwątlone siły.
Wszystko to były jednak atrakcje w najlepszym razie poboczne wobec handlowej oferty wystawców, których stoiska zajmowały niemałą halę. Mnogość dóbr oferowanych przez rozmaitych sprzedających robiła wrażenie, ale nawet pobieżne się jej przyglądając trudno było nie dostrzec, że zdecydowanie przeważają wyroby skierowane do miłośników anime i cosplayowania. Fani dalekowschodnich animacji mogli znaleźć przypinki, breloki i plakaty z bohaterami ulubionych serii, czy to oryginalne czy tworzone przez wystawiających, a osoby pragnące przebrać się za swoich idoli – skompletować elementy potrzebnego stroju. Nawiasem mówiąc, wśród uczestników targów cosplayerzy byli wyjątkowo liczni i dosłownie na każdym kroku można było natknąć się na poprzebierane osoby w różnym wieku, nierzadko nawet całe rodziny.
Nabywcy szukający innego asortymentu niestety mieli do wyboru znacznie skromniejszą ofertę – stoiska, na których można było kupić jakiekolwiek gry planszowe i fabularne dało się policzyć na palcach, honoru erpegowych wydawców samotnie broniło Black Monk Games (na siłę można jeszcze doliczyć Q-Workshop), a choć pozornie było sporo stoisk z książkami, to żadnego nie firmowały znane oficyny, zdecydowanie dominowali nieznani mi autorzy samodzielnie publikujący swoje utwory. Swoją drogą to też ciekawe, że żaden z nich nie występował jako prelegent, co mogłoby pomóc podbić sprzedaż, ale rozumiem, że organizatorzy mogli w tej kwestii kierować się zainteresowaniem uczestników.
W ofercie znalazły się też karcianki, komiksy, rozmaite gadżety, sporo różnorodnej biżuterii i rękodzieła – wyroby z ceramiki, szkła czy skóry mogły zainteresować niejednego uczestnika. Porównując ofertę tegorocznych Targów Fantastyki z poprzednią edycją muszę jednakże dostrzec zmiany powodujące, że oceniam ją słabiej. Mniejsza była różnorodność towarów, wyraźnie mniej gier (choć znalazły się także używane gry na konsole), mam wrażenie że i w wypożyczalni było mniej tytułów. Odnośnie tej ostatniej – rozumiem, że to targi, a nie impreza nastawiona na wspólne granie uczestników, ale nie ukrywam, że chętnie zobaczyłbym tam większą przestrzeń dla integracji, a nie tylko zakupów.
Równocześnie muszę przyznać, że sam na Wakacyjnych Targach Fantastyki w Gdańsku bawiłem się dobrze – zarówno wśród uczestników jak i wystawców spotkałem znajomych, w tym dawno nie widzianych, pograłem na konsolach, zrobiłem trochę zakupów. Nie jest to impreza w rodzaju klasycznych konwentów, na których można mieć różnorodne zajęcia zaplanowane na cały dzień, ale nawet kilka godzin da się spędzić w przyjemniej atmosferze poznając ofertę wystawców.
Mam nadzieję, że Wakacyjne Targi Fantastyki na stałe wpiszą się do kalendarza trójmiejskich konwentów. Na pewno obok imprez stricte planszówkowych (jak AleGramy) czy skierowanych do erpegowców (jak debiutujący nad Motławą ChaosiumCon) jest miejsce na tego rodzaju imprezę, nastawioną przede wszystkim na nieskrępowany konsumpcjonizm. Oczywiście mogę życzyć sobie, by w kolejnych edycjach szersza była oferta erpegowo-planszówkowa, ale nawet w obecnym kształcie miłośnicy rozmaitych gier mogli tu znaleźć coś dla siebie.
Choć szeroko rozumianą fantastyką interesowałem się od zawsze, to w momencie gdy przed dekadami wkraczałem do fandomu, mniejsza niż współcześnie była zarówno jego różnorodność jak i dostępna oferta wydawnicza i handlowa skierowana do miłośników fantastyki. Patrząc na to, jak obecnie jest ona bogata i zróżnicowana, mogę tylko trzymać kciuki, by ten trend wzrostowy cały czas się utrzymywał. Bo to, że spora część oferty dostępnej na tegorocznych Wakacyjnych Targach Fantastyki kompletnie mnie nie interesowała wynika w znacznej mierze z tego, jak bardzo jest ona obecnie bogata i jak rozwinął się i zróżnicował na przestrzeni czasu sam fandom. Co dla wszystkich jego członków może być pozytywne.
Od: 9 sierpnia 2025
Do: 10 sierpnia 2025
Godzina rozpoczęcia: 10:00
Godzina zakończenia: 18:00
Miasto: Gdańsk
Miejsce: Amber Expo
Adres: ul. Żaglowa 11
Cena: 30 zł (sobota), 20 zł (niedziela), 45 zł (całość)
Noclegi: brak
Typ konwentu: inny




