» Wieści » Śląkfy rozdane

Śląkfy rozdane

10-10-2010 00:44 | Paweł 'Szept' Furman

Śląkfy rozdane
Na tegorocznym Seminarium Literackim Śląskiego Klubu Fantastyki po raz kolejny rozdano Śląkfy, czyli najstarsze nagrody klubowe polskiego Fandomu. Laureatami Śląkf 2009 zostali:
  • Twórca Roku: Jacek Dukaj i Jakub Jabłoński
  • Fan Roku: Paweł 'Ausir' Dembowski
  • Wydawca Roku: Kuźnia Gier
Gratulujemy wszystkim laureatom.
Źródło: informacja własna
Tagi: Śląkfa 2009

Komentarze

string(15) ""

~adlyt

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Tworca Roku to jak dla mnie ktoś kto w danym roku zrobił coś fajnego. I jesli cale zycie wczesniej spedzil na hodowli wspomnianych bananow to chyba nie jest wlasnie za nie oceniany jesli kategoria z zalozenia ma je w pupie - hmm ?
Lejesz chyba zolc troszke na sile :). Ocenia sie to co sie widzi a nie domniemania jakby to wygladalo gdyby babcia miala wasy.
10-10-2010 22:44
Ausir
    @tylda
Ocena:
0
"To chyba nie o tym ta dyskusja?"

Nie? Jak dla mnie to tak samo, jak narzekanie na to, że Dukaj dostał za Wrońca, chociaż Pilipiuk pisze więcej książek rocznie, a to, że Wroniec tak fajnie wydany to nie zasługa autora. Nagroda była konkretnie za Wrońca, zarówno dla autora, jak i ilustratora.
10-10-2010 22:46
Szept
   
Ocena:
+1
"Wy tu o jakims grafiku - a mnie zastanawia, co to za koles dostal Fana Roku. Kto to jest? Co on zrobil?

Nie mozna bylo dac komus zasluzonemu? Jak PWC?"

No można by, na zmianę z Elą i Foką mogliby sobie wręczać w kolejnych latach pewnie wtedy obeznane z fandomem tyldy by nie marudziły, że nie mają pojęcia kto jest kim w fandomie.
10-10-2010 23:04
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Operując w Waszych porównaniach

Ktoś robi "coś fajnego" wiele lat, ale akurat inny, który robi "coś fajnego" tylko od czasu do czasu dostał możliwość pokazania swego dzieła w dobrej oprawie i przy znanym nazwisku. Nie różnią się niczym, oprócz dorobku i stopnia farta. Cała tajemnica robienia "czegoś fajnego" i dostawania za to nagrody od ludzi hodujących banany (chodzi o pojęcie o temacie, nie obrazę).

Jeśli Pilipiuk pisał by na tym samym poziomie co Dukaj, ale wydawał kilka razy więcej w roku, to czy będzie ok jeśli to Dukaj dostanie nagrodę, bo miał ładniejsze ilustracje w swoich książkach?

Ocenia się to co się widzi? Radzę kupić w ten sposób samochód.

Macie trochę racji, czepiam się odrobinę na siłę.
10-10-2010 23:13
~adlyt

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
bardzo na sile i coraz slabszy ten "zaczep" :P
10-10-2010 23:17
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
To argument w dyskusji? :)
10-10-2010 23:22
Gerard Heime
   
Ocena:
+2
Ale Pilipiuk nie pisze na tym poziomie co Dukaj, a Musiał nie rysuje na tym poziomie, co Jabłoński.

Czyli:

Ja uważam inaczej, ty uważasz inaczej, wszystko rozbija się o gusta i tak naprawdę nie ma tam o czym dyskutować.

Pozostaje jedynie dziwić się dlaczego, z uporem maniaka, próbujesz udowodnić wyższość świąt wielkanocy nad bożym narodzeniem, podczas gdy jury konkursu na święto roku wybrało gwiazdkę ;-)
11-10-2010 11:29
Sting
    Gratuluję zwycięzcom...
Ocena:
+1
...chociaż mam coraz bardziej wrażenie, że Dukaj dostaje już nagrody z rozpędu, bo fandom sobie upatrzyl w nim Mesjasza, drugiego Lema, Tomasza Manna (sic!), niepotrzebne skreślić.

Dla mnie od kilku lat Dukaj zalicza formę mega spadkową, a to co pisze jest zwyczajnie przeciętne. Boli, bo kiedyś robił świetne rzeczy.

No, ale zaraz zostane zbesztany za wjazd na polskiego, literackiego santo subito. ;]

Pozdrawiam!
S.
06-11-2010 13:20
Scobin
    @Sting
Ocena:
0
Zamiast besztać, spytam: w którym momencie ulokowałbyś moment tej zmiany w pisarstwie Dukaja – moment, w którym krzywa wznosząca zamieniła się w krzywą opadającą? ;-)
07-11-2010 09:58
Sting
    Taki punkt zwrotny...
Ocena:
0
...to dla mnie Córka Łupieżcy. Genialne Czarne Oceany, a później niestety coraz, coraz słabiej.
Co do Lodu i jego fenomenu, chciałem nawet skrobnąć kiedyś felieton. Dla mnie jest to jedna z gorszych pozycji w dorobku Dukaja.

Oczywiście piszę tutaj o powieściach. Z opowiadaniami bywa różnie. Tutaj raczej te dobre przeplatają się ze słabymi.
07-11-2010 15:10
Scobin
   
Ocena:
0
OK, dzięki. :-) Ja nie znam na tyle dobrze dorobku Dukaja, żeby się wypowiadać o całości. Pamiętam, że bardzo duże wrażenie wywarły na mnie "Inne pieśni". No, ale to też już całe siedem lat temu.
07-11-2010 21:11
Sting
    Inne pieśni...
Ocena:
0
....trzymały całkiem niezły poziom, chociaż miejscami się to wszystko dla mnie, nie wiem, "rozmywało", przechodziło w lekki bełkot. Ale ogólnie to była jeszcze rzecz powyżej przeciętnej.
08-11-2010 10:12

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.