» Wieści » Recenzja After Burner: Climax

Recenzja After Burner: Climax

28-05-2010 11:26 | Ula 'Canela' Kuczyńska

Recenzja After Burner: Climax
"Do dziś pamiętam, gdy pierwszy raz oglądałem drugą część Terminatora. Szczególnie utkwiła mi w pamięci pewna scena. Nie mam tu na myśli ani Arnolda z metalem wystającym spod skóry, ani cyborga z metali ciekłych, ani rewolucyjnych efektów specjalnych. Chodzi mi o coś zupełnie innego. Pamiętacie scenę, gdy T-1000 szuka młodego Johna Connora w salonie automatów? Chłopak gra w lotniczą strzelaninę. Leci F-14, strzela do wszystkiego co się rusza, unika rakiet, a kabina, w której siedzi, kolebie się wraz z ruchem maszyny na ekranie. Pamiętacie? To był stary After Burner."

After Burner: Climax ocenia Gonz. Zapraszamy!

Przejdź dalej: Recenzja After Burner: Climax

Tagi: After Burner: Climax


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.