» Wieści » Gordon pozostanie sobą

Gordon pozostanie sobą

07-04-2010 10:52 | Łukasz 'Squallu' Winkel

Gordon pozostanie sobą
Główny bohater Half-Life nie zmieni się ani trochę.
Gabe Newell szef Valve, w ostatnim wywiadzie dla brytyjskiego magazynu Edge poinformował, że w nadchodzącej części serii, główny bohater pozostanie taki sam. Nie potwierdził nawet spekulacji o prawdopodobieństwie zaopatrzenia Gordona Freemana w struny głosowe.
"Rozbudowanie bohaterów pobocznych daje większe owoce w zakresie poznawania świata." - G. Newell

Freeman jest owocem przeszłej ery gier, gdzie główni bohaterowie mieli ograniczone możliwości ekspresji własnych uczuć. Głównie okazywali je poprzez walenie łomem, czy też strzelanie w wybuchowe beczki.
Może jednak nadeszła już pora by protagonista Half-Life rzekł choć słowo?
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
Źródło: gameinformer
Tagi: Half-Life | Valve


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

twilitekid
   
Ocena:
0
"Może jednak nadeszła już pora by protagonista Half-Life rzekł choć słowo?"
I stracił cała moc, jak w nim tkwi? O nie...

Akurat takie milczenie Gordona dawało większą immersję i poczucie, że to ja gracz jestem Gordonem. Skoro nawet podczas tych tzw "cutscenek" mieliśmy zawsze jakąś (czasem ograniczoną) możliwość kontroli Gordona, to jakim prawem miałby się on teraz za nas odzywać?
07-04-2010 21:45
Squallu
   
Ocena:
0
Masz w tym dużo racji.
Jak widzisz po to zadałem to pytanie - sam również uważam, że powinien pozostać taki jaki jest, ale jestem ciekaw opinii innych.

08-04-2010 12:35
Adahl
   
Ocena:
0
Czasami warto jednak spróbować. Nie ma co się zasłaniać konwencją. Jest to nieco pójście na łatwiznę jak w przypadku Linka, o którym twórcy mówią, że nigdy głosu nie miał i mieć nie będzie. A prawdę mówiąc to w jego przypadku głos byłby jak najbardziej wskazany.

Nie sądzę by kilka kwestii mówionych miało popsuć klimat i wrażenia z gry. Tak naprawdę nie dowiemy się tego dopóki ktoś nie spróbuje, bo równie dobrze może wręcz być odwrotnie i wiele z głosem zyskać. Ale po co... lepiej pójść na łatwiznę.
08-04-2010 12:59
Duke Kris
   
Ocena:
0
No fajnie jak Twój bohater mówi, bo prawdę powiedziawszy w przypadku Dead Space miałem wrażenie, że gram niemową...
08-04-2010 13:03
Adahl
   
Ocena:
0
Tym bardziej jeśli wcielamy się w wykreowaną postać. Inna sprawa, jeśli jak w przypadku DA:O robimy swojego bohatera. W tym momencie system dialogów jest jak najbardziej pożądany.
08-04-2010 13:14

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.