» X-Men #31 (9/1995)

X-Men #31 (9/1995)

Dodał: Wiktor 'Anzelm' Wieczorek

X-Men #31 (9/1995)
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: X-Men #31 (9/1995)
Scenariusz: Howard Mackie, Scott Lobdell
Rysunki: Ron Wagner, Jim Lee
Tusz: Mike Whiterby, Art Thibert
Kolory: Joe Rosas
Wydawca: TM-Semic
Data wydania: wrzesień 1995
Autor okładki: Jim Lee
Tłumaczenie: Dariusz Matusik
Liczba stron: 48
Format: B5
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: kolorowy
Cena: 3,00 zł
Wydawca oryginału: Marvel Comics

Krwawe porachunki
Po przybyciu do Nowego Orleanu, X-Men odkrywają, że Klany Złodziei i Zabójców, zostały opanowane przez istoty zwane Brood (Miot). Są to stworzenia podobne do Obcych z filmu, które przejmują kontrolę nad ciałem żywiciela. W tym przypadku członków klanów. Równocześnie do akcji wkracza Ghost Rider, lecz staje się kolejną ofiarą Brood. Teraz mutanci muszą nie tylko pokonać sam miot, ale także potężnego Ducha Zemsty!!

To nie takie proste
X-Men rzucają się do walki z Brood, lecz przeciwnik jest tak liczny, że wciąż nie widać końca tej bitwy. W dodatku mutanci odkrywają salę z uwięzionymi w kokonach członkami klanów. Największym jak dotąd sukcesem X-Men jest uwolnienie Ghost Ridera od pasożyta, który opanował jego umysł. Dokonała tego Psylocke razem z Bellą Donną, której moce nadal są dla wszystkich zagadką. Niestety, użycie mocy na taką skalę, powoduje silne wyczerpanie organizmu żony Gambita i wkrótce potem umiera ona w ramionach męża. Tymczasem reszta mutantów pozbyła się większości miotu, lecz królowa Brood uciekła...
Gambit i Wolverine razem z Ghost Riderem postanawiają wyruszyć na poszukiwania Królowej Miotu, bowiem pozostawienie jej przy życiu oznacza, że w niedługim czasie narodzą się kolejne setki Brood. Reszta mutantów uwalnia pozostałych członków klanów i wkrótce potem dołącza do pościgu. Wreszcie królowa zostaje osaczona i wspólnymi siłami, X-Men zabijają ją.

Źródło: Wielkie Archiwum Komiksu

Tagi: Joe Rosas | Scott Lobdell | Jim Lee | Art Thibert | Mike Whiterby | Ron Wagner | Howard Mackie | X-Men | X-Men #31 (9/1995)


Czytaj również

Widzieliśmy Legion
Co jest prawdziwe?
- recenzja
Uncanny X-Men #1: Rewolucja
Druga strona tej samej monety
- recenzja
All New X-Men #2: Tu zostajemy
Dramat teraźniejszości
- recenzja
X-Men: Apocalypse
Zbyt prędko, zbyt wiele
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.